Rejestracja Zaloguj  
 

RSS Uzaleznione Rangi Mapa                       Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 




Poprzedni temat :: Następny temat
Związki z obcokrajowcami.
Autor Wiadomość
muzyka*duszy 
obroniłam się!!!





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 351 dni temu
Posty: 16
Skąd: Łódź

Profil:
Imię: Paulina
Wzrost: w porywach do 164 cm
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2008-06-05, 18:34   Związki z obcokrajowcami.

Witam :) Poruszono już wiele tematów dotyczących związków, ale nie znalazłam takiego, który interesuje mnie szczególnie – Polka + obcokrajowiec ;) Czy któreś z Was też są z facetami innej narodowości? Jak to jest u Was? Radzicie sobie z tym? Udaje się Wam pogodzić odmienne wychowanie, kulturę, języki, sposób patrzenia na pewne sprawy...? Czy być z kimś, kto raczej nie zrozumie tekstów z „Misia” ;) jest trudniej niż z Polakiem? (Właściwie wydaje mi się, że chwilami tak :) ) Co nowego daje Wam taka relacja, czego nie doświadczyłyście wcześniej. Jakie nowe problemy, wyzwania się pojawiły?

Osobiście – jestem obecnie z Włochem. Obiektywnie patrząc jesteśmy czy też powinniśmy być skrajnie różni. Narodowość i język - oczywiste, (żadne z nas nie zna dobrze ojczystego języka drugiej strony, rozmawiamy po hiszpańsku;)), jedno jest z dużego miasta, drugie z małej wsi, 6 lat różnicy między nami.

Chwilami zaskakujemy siebie, gdy „zabieramy się” do czegoś w zupełnie inny sposób, niż to drugie by pomyślało... Wciąż uczymy się siebie i odkrywamy nasze kraje, kulturę, nas samych... (A przynajmniej staramy się wciąż to robić, bo obecnie mieszkamy w różnych krajach:( ) Każdy dzień może być niespodzianką, ale chwilami, przyznam, że może to być męczące.
_________________
"Chcę znów pojechać na drugą czasu pętlę..."
 
 
REKLAMA







dajmira 
smutna :-(





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 140 dni temu
Posty: 84
Skąd: Wrocław

Profil:
Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: panna jeszcze :-)
Partner: M.
Wysłany: 2008-06-05, 19:24   

Ogólnie na pewno jest to ciekawe i interesujące byc z kims odmiennej kultury czy narodowości. najważniejsze zeby sie dogadywac, reszte "dotrze" się z czasem.Osobiście wykluczam związki z Arabami, Turkami bo z tego co wiem w tych przypadkach raczej kończy się to "tragicznie " dla dziewczy .
_________________
Kocha się nie za cokolwiek, ale pomimo wszystko kocha się za nic.
Jan Twardowski
 
 
cerrata 
keep on rockin'





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 437 dni temu
Posty: 9813
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Weronika
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Ostrzeżeń: [1]
Wysłany: 2008-06-05, 20:23   

no nie zawsze jest to tragiczny koniec ale bywa i tak niestety

Arab czy Turek może mieszkać w Polsce już kupe lat i przyswoić naszą mentalną i zasady ;-)
_________________
 
 
 
Pachulka 





Informacje:
Dołączyła 215 dni temu
Posty: 352
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wzrost: 160 cm
Włosy: kręcone,ciemny blond
Wysłany: 2008-06-06, 07:10   

taaa... jest to możliwe ale nie jeden też mieszkał kilkanaście lat a po ślubie zabrał żonkę do siebie i bajula:/
_________________
Pan Bóg mnie stworzył, szatan opętał- będę już zawsze i grzeszna, i święta...

 
 
malenka 
elegancko!!





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 193 dni temu
Posty: 862
Skąd: Kraków

Profil:
Partner: pan K. :*
Wysłany: 2008-06-06, 11:13   

No związek z obcokrajowcem jest trudny (np problem w jakiej religii c zy w jakiej kulturze wychowywać dziecko) a jednocześnie ciekawy bo można nauczyć się naprawdę wiele samym przebywaniem z taką osobą. Myślę, że jak w każdym związku ważna jest siła kompromisu i rozmowy bo jeśli druga osoba ma zamiar narzucić nam swoją kultura to raczej jest to wszystko skazane na niepowodzenie.

Ps. Też raczje nie związałabym się z muzułamaninem... zbyt duż naoglądałam sie akcji pod tytułem wydostania kobiety lub jej dzieci... :-?
_________________
 
 
 
milli 
Milli





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 145 dni temu
Posty: 373
Skąd: Zambrow

Profil:
Imię: Emilka
Stan: mezatka :)
Partner: Saša
Wysłany: 2008-06-06, 11:23   

Moj facet jest chorwatem. Obecnie mieszkamy w bosni bo on tu prowadzi swoja firme ale planujemy za kilka lat przeprowadzic sie do polski :) Porozumiewamy sie po angielsku jednak przyznaje ze czasami sprawia to nam trudnosc bo to nie jest ani jego ani moj jezyk ojczysty, dobrze ze duzo rzeczy mozna wyjasnic okrezna droga ;-) Oboje pochodimy niby z krajow slowianskich ale oczywiscie sa pewne roznice, chociaz wydaje mi sie, ze roznice sa zawsze, bo wiele rzczy wynosi sie w domu rodzinnego. Ciezko mi sie przyzwyczaic to tego kraju chociaz mieszkam tu juz 1,5 roku. Przyklad: u nas generalnie jest jedna religia, tutaj sa katolicy ale jest tez duzo muzulmanow. Idac do sklepu miesnego trzeba wiedziec czy to nie jest sklep muzulmanina bo bardzo niekulturalne byloby jezeli bym chciala kupic wieprzowine. Ogolnie ptzreba wiedziec gdzie sie idzie i z kim ma sie doczynia zeby nikogo nie urazic. JA ciagle zapominam, ze to nie jest narod jednej religii, nie zwracam na to uwagi tak inni ktorzy mieszkaja tutaj. Druga roznieca (przynajmniej wzgledem okolicy gdzie sie wychowalam) jest tu pelno barow, normalnie na kazdym roku, amiasteczko jest malutkie. I czy to ranek czy wieczor zawsze sa klienci, tylko ze oni pija kawe, piwo o wiele rzadziej. Zamiast zrobic sobie kawe w domku, oni ida do baru :-) Trzecie: kierowcy rzadko uzywaja kierunkowskazow, co mnie bardzo wnerwia. Po czwarte w calym miescie moze 2 osoby maja psa w domu. Owszem, maja psy, nawet rasowe ale co z tego skoro sa one albo uwiazane albo w kojcach, nawet ci co mieszkaja w bloku np na parterze pod balkonem maja kojec z psem wrrrrr. Wiecej roznic nie przypominam sobie, z takich wiekszych to chyba tylko te.

Boze ale sie rozpisalam i do tego troche nie na temat :-/ No ale moze kogos zainteresuje i sobie poczyta :) Wybaczcie :)
_________________
Live as you will die tommorow
Dream as you will live forever
 
 
 
malenka 
elegancko!!





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 193 dni temu
Posty: 862
Skąd: Kraków

Profil:
Partner: pan K. :*
Wysłany: 2008-06-06, 11:44   

Najbardziej mnie rozbawił fragment o tym sklepie, że trzeba się dowiadywac jakiego wyznania jest właściel :P Hehe wszystko, żeby zachowac poprawnosć polityczną :P

Własnie chyba ro jest trudne w związkach z obcokrajowacmi. Coś mu zaproponujesz bo u Ciebie to norma a on się obrazi, a Ty nie będziesz nawet wiedziała co się stało :P
_________________
 
 
 
milli 
Milli





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 145 dni temu
Posty: 373
Skąd: Zambrow

Profil:
Imię: Emilka
Stan: mezatka :)
Partner: Saša
Wysłany: 2008-06-06, 12:16   

Notak moze byc, ale nie u nas. Bo ja jak potnalam mego faceta i sie dowiedzialam skad jest to pierwsze pytanie to bylo jakiejgo jest wyznania. I na szczescie sie okazalo ze katolik (wprawdzie nie praktykujacy ale wychowanie rodziny katolickiej to jednak inne jest niz no muzulmanskiej). Jakby sie okazalo ze inne to nie wiem czy dzis bym pisala do was z tego pokoju :D
_________________
Live as you will die tommorow
Dream as you will live forever
 
 
 
niki 





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 597 dni temu
Posty: 2323
Skąd: wałbrzych

Profil:
Imię: monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Partner: Michał :*
Wysłany: 2008-06-06, 14:37   

milli, a jak się dogadujesz z rodziną Saszy? dają Ci odczuć różnice kulturowe czy ok?
_________________
Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.

 
 
milli 
Milli





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 145 dni temu
Posty: 373
Skąd: Zambrow

Profil:
Imię: Emilka
Stan: mezatka :)
Partner: Saša
Wysłany: 2008-06-06, 19:42   

Z jego ojcem dogaduje sie glownie na migi bo ja jeszcze nie mowie po chorwacku. Procz tego on ma jeszcze siostre teraz 41 letnia, ktora mieszka z ojcem w domu rodzinnym (stara panna) gdzie wczesniej przez prawie rok mieszkalismy i brata (40 lat), ktory mieszka dosc daleko ze swoja rodzina. Z bratem jest ok, kontakty sa raczej rzadkie ale jak sie psotkamy to jest nawet spoko. Z siostra roznie to bywalo, i bywa. Ale tu bardziej chodzi o charakter, sposob bycia, otwartosc i szczerosc. Jezeli jej cos nie pasuje co ja powiem to nie powie mi tego tylko trzyma to w sobie albo co gorsza poskarzy sie do szwagierki :-/ Jakis czas temu byla taka sytuacja ze ona praktycznie sie przestala do mnie odzywac, tylko takie podstawowe rzeczy jak np czy chce kawe kiedy robi dla wszystkich. Po tygodniu moze przyjechal brat saszy i odwiedzil nas w nowym mieszkaniu. Wsyzstko bylo ok, ale pozniej sasza odporadzil go do samochodu i dlugo rozmawiali. Okazalo sie ze szwagierka dzwonila do siorki dowiedziec sie co slychac a ta jej zaczela plakac w sluchawke jaka to ja jedza jestem (moze nie doslownie) bo powiedzialam ze telefon zakurzony jakby nie byl czyszczony rok czasu (rzeczywiscie tak powiedzialam, porzadkowalam troche w biurze, bo we 3 pracujemy razem i telefon byl brudny jak diabli, to nie mialo byc zloscilwe czy cos). Poskarzyla sie tez ze szantazowalam ich jak chcialam kupic psa :shock: Jeszcze jak mieszkalismy razem to chcialam psa i rozmawialismy o tym, ale oni sie nie zgodzili. Ja bym tego nie nazwala szantarzem. I jeszcze pare jakis innych rzeczy. W ogole mam wrazenie, ze ja to boli ze sasza ma teraz swoja rodzine, nie pyta jej ciagle o zdanie. Wczesniej to ona byla dla niego tak jakby siostro matko i zona w jednym ze tak to nazwe a teraz to sie zmienilo. Ale tak jak powiedzialam to bardziej zalezy od osobowosci, charakteru a nie od kultury w tym kraju. Czyli zrobilam off topic, ale skoro juz zapytalas to sie troche poskatzylam :-)
_________________
Live as you will die tommorow
Dream as you will live forever
 
 
 
cerrata 
keep on rockin'





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 437 dni temu
Posty: 9813
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Weronika
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Ostrzeżeń: [1]
Wysłany: 2008-06-09, 21:06   

milli napisał/a:
Ogolnie ptzreba wiedziec gdzie sie idzie i z kim ma sie doczynia zeby nikogo nie urazic.

i to moim zdaniem jest bardzo ciekawe :)

malenka napisał/a:
poprawnosć polityczną :P

:roll:
_________________
 
 
 
sweet camilla 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 83 dni temu
Posty: 77
Skąd: FL,USA

Profil:
Imię: kamilla
Wzrost: 170cm
Włosy: brązowe
Stan: mężatka
Partner: Alex
Wysłany: 2008-06-17, 22:26   

mój mąz jest amerykaninem jego mama jest polka a ojciec amerykancem ...
całe zycie spedził w stanach bo tam sie wychowywał
_________________
a fool must now and then be right by chance -
 
 
Lady Jo 




Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 92 dni temu
Posty: 95
Skąd: Anglia

Profil:
Imię: Aśka
Wzrost: średni
Włosy: ciemny brąz
Stan: męzatka
Partner: Artur :)
Wysłany: 2008-07-08, 11:35   

ja może powem co zauważyłam mieszkając w Anglii, Polki mają wyobrażenia o anglikach,że ci będą mniej więcej jak Marc Darsey, prawda jest inna, Anglicy karzą kobietą płacić na randkach, bekają publicznie itp, a wydaje mi się, że nasi rodacy mają jednak wyższą kulturę osobistą. oczywiście nie chcę tu generealizować niczego, moim najlepszym przyjacielem w Anglii jest Anglik, który wyglądem i zachowaniem naprawdę mógłyby zaspokoić rządanie niejedej polki:)
nie rozumiem tylko Polek zadających się z Hindusami czy Pakistańczykami, to nie jest rasizm z mojej stronie, mam z takimi ludźmi do czynienia czasem i rozmawiam a ich poglądy dotyczące roli kobiety są wielce niepokojące a wręcz niebezpieczne, no chyba że jakaś lubi służyć za służącą i materac
 
 
 
angik1683 





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 339 dni temu
Posty: 4443
Skąd: London City ;)

Profil:
Imię: Ania
Partner: Lukasz
Wysłany: 2008-07-08, 14:44   

Lady Jo napisał/a:
nie rozumiem tylko Polek zadających się z Hindusami czy Pakistańczykami,
ja tez nie i wrecz mnie to wkurza :evil:

Lady Jo napisał/a:
to nie jest rasizm z mojej stronie, mam z takimi ludźmi do czynienia czasem i rozmawiam a ich poglądy dotyczące roli kobiety są wielce niepokojące a wręcz niebezpieczne, no chyba że jakaś lubi służyć za służącą i materac
dokladnie
_________________


Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści......
 
 
Lady Jo 




Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 92 dni temu
Posty: 95
Skąd: Anglia

Profil:
Imię: Aśka
Wzrost: średni
Włosy: ciemny brąz
Stan: męzatka
Partner: Artur :)
Wysłany: 2008-07-08, 14:47   

mieszkasz w Londynie to sama wiesz najlepiej jak to jest,
dla niektorych ras o innym ocieniu skory biala kobieta jest jak trofeum
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Sex Shop Artykuły erotyczne

Wybielanie Zębów

sukienki

Vichy

salon kosmetyczny gdańsk

Fryzury

Bielizna damska i męska

Fryzjer

Końcówki kolekcji światowych marek

kostiumy na plażę i na basen

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Sexshop:środki dla pań na mocne libido i super orgazm

Części do samochodów amerykańskich