Informacje: Wiek: 17 Dołączyła 93 dni temu Posty: 797 Skąd: Anglia
Profil: Wzrost: 170
Włosy: ciemny blond
Stan: panna ;)
Wysłany: 2008-09-11, 16:28
Piękna i niestety bardzo kamienista, a w ogóle moi rodzice chcieliby tam zamieszkać na stałe Ty nie chciałabyś ? Chorwacja jest naprawdę rewelacyjna( ale zdecydowanie bardziej na wyspach ). Poza tym wydaję mi się, że Chorwaci są baaaardzo sympatyczni , ale niestety oni posługują się bardziej językiem niemieckim a ja mimo tego że bardzo długo się uczyłam niewiele potrafię, a na migi to nie bardzo, więc póki co pozostanę przy partnerach polsko, francusko i anglo języcznych
Tak sie sklada ze my mamy dom w chorwacji niedaleko Trogira czyli na samym polodniu, spedzamy tam wakacje Co do plaz to rzeczywiscie sa kamieniste ale gdyby nie to woda nie mialaby tak pieknego koloru Ja juz sie przyzwyczailam, zawsze zabieram klapki i wchodze w nich do wody a pozniej wyzucam na brzeg albo plywam w pletwach bo czuje sie bezpieczniej, latwiej i szybciej sie plywa Co do jezykow to wiem ze w miescach turystycznych wlasnie dosc dobrze mowia po angielsku bo to najbardziej popularny jezyk wsrod turystow
_________________ Live as you will die tommorow
Dream as you will live forever
Informacje: Wiek: 17 Dołączyła 93 dni temu Posty: 797 Skąd: Anglia
Profil: Wzrost: 170
Włosy: ciemny blond
Stan: panna ;)
Wysłany: 2008-09-11, 18:10
milli napisał/a:
Co do plaz to rzeczywiscie sa kamieniste ale gdyby nie to woda nie mialaby tak pieknego koloru
Pewnie masz rację
milli napisał/a:
Ja juz sie przyzwyczailam, zawsze zabieram klapki i wchodze w nich do wody a pozniej wyzucam na brzeg albo plywam w pletwach bo czuje sie bezpieczniej, latwiej i szybciej sie plywa
Ja nie wchodzę w klapkach tylko w tych specjalnych butach, wiesz o jakie chodzi, zawsze też się czułam bezpieczniej bo w niektórych miejscach były kraby
milli napisał/a:
Co do jezykow to wiem ze w miescach turystycznych wlasnie dosc dobrze mowia po angielsku bo to najbardziej popularny jezyk wsrod turystow
Hmm.. całkiem możliwe, że teraz tak, ja byłam jakieś 3 lata temu i zwiedzałam wyspę Brać i tam po angielsku mówiła chyba co 10 osoba ..
A na lądzie chyba są kolorowe wodospady czy jeziora, orientujesz się mniej więcej, w którym miejscu one są ?
Informacje: Dołączyła 45 dni temu Posty: 15 Skąd: Kraków/Hurghada
Profil: Stan: jeszcze panna zakochana na maxa :)
Wysłany: 2008-10-18, 15:08 Narzeczony Arab
Witam, mam problem z moja rodzina , ktora nie jest w stanie zaakceptowac mojego narzeczonego, poniewaz jest Arabem, ale nie muzulamaninem, tylko katolikiem, co powinno zmieniac sprawe, lecz niestety nie wiele pomaga Nie wiem co robic, poniewaz bardzo sie kochamy i planujemy wziac slub. Pomozcie. Ja z checia jak cos opisze cala sytuacje
[ Komentarz dodany przez: madzia: 2008-10-18, 16:12 ]
Przenioslam w odpowiednie miejsce.
A poznali go już? , ja na pewnym forum o związkach z obcokrajowcami czytałam ,ze rodzina czesto mieknie jak pozna wybranka i wtedy w niepamięc odchodza uprzedzenia narodowe, religijne i rasowe.
nie rozumiem problemu ... potrzebujesz pozwolenia rodziny żeby z nim być kochasz go ? no to o co chodzi ... jedno wyjście widzę ----> bądźcie baaardzo szcześliwi- rodzina to zobaczy i zaakceptuje go jako twojego faceta
_________________
Oto historia z kantem co podwójne ma dno
Gdyby napisał ją Dante
To nie tak by to szło...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum