ojej Asiu nie wiem jak bym wytrzymała bez mojego kropelka tyle czasu, ehmmm ja bym chciała mieć mojego przez cały czas... dobrze że on pracuje i mieszka w łodzi, przed wakacjami kumpel zaproponował mu wyjazd zagranice, tam jakąs dobra prace ma, a on powiedział że beze mnie sie nie ruszy
_________________ Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 736 dni temu Posty: 2960 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-10-12, 12:04
kayen napisał/a:
aczęły się nasze spotykania wyłącznie w weekendy
u nas zaczęły się widzenia w weekendy ale co 2 tygodnie na razie, na szczęście mam sporo rzeczy do roboty na studiach więc nie odczuwam tego tak bardzo... ale już mi się chce przytulać i ale cóż...nie ma rady - trzeba ten rok jakoś przeżyć
Ja z moim kochaniem poznałam się nad morzem bo tam mieszkał, dzieliło nas 400 km ! teraz jesteśmy bardzo szcześliwi i mieszkamy razem, jednak opłacało się czekać !
Asia to prawda studia sa bardzo ważne
baby22, dobrze że daliście rade... czekanie wam sie opłaciło.. długo na to czekaliście??... wiem że niektóre pary nie daja rady, i poprostu rozstają się przez odległość..
_________________ Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...
Informacje: Wiek: 18 Dołączyła 483 dni temu Posty: 411 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Wzrost: Stanowczo za mało ;)
Włosy: brąz
Stan: panna.. jeszcze ;)
Wysłany: 2007-10-20, 22:41
Ja teraz tez jestem w rozłace z moim M. On studiuje 100 km stad a ja nadal siedze u siebie. Ciezko jest.. a najgorsze sa nieporozumienia jakie wynikaja w trakcie trwania takich rozlak. Ani normalnie pogadac, ani nic..
_________________
Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 457 dni temu Posty: 655
Profil: Partner: mam Cię na oku
Wysłany: 2007-10-20, 23:23
SpryCiulaaa napisał/a:
najgorsze sa nieporozumienia jakie wynikaja w trakcie trwania takich rozlak. Ani normalnie pogadac, ani nic..
To prawda. Kiedy jest niedaleko można wyjaśnić wszystko w cztery oczy, to całkiem co innego niż rozmowa na gadu czy nawet telefoniczna.
Pamiętam, raz miałam taką sytuację z K, że ostro pokłóciliśmy się gdy on był w Niemczech a ja tu. Przez tel nie mogliśmy się kompletnie dogadać cały dzień, próby pogodzenia się nic dawały. Następnego dnia przyjechał, wyjaśniliśmy sobie wszystko chyba w godzinę, wsiadł w samochód i wrócił na studia.
Asia to prawda studia sa bardzo ważne
baby22, dobrze że daliście rade... czekanie wam sie opłaciło.. długo na to czekaliście??... wiem że niektóre pary nie daja rady, i poprostu rozstają się przez odległość..
Nie tak długo będąc parą bo nie mogliśmy bez siebie żyć, po wakacjach wróciłam do domu ( sierpień) przyjechał do mnie na weekend, pózniej na tydzień, na miesiąć i od listopada mieszkamy razem, już prawie rok
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 417 dni temu Posty: 198 Skąd: Krakow
Profil: Imię: Agnieszka
Wzrost: 158
Stan: panna
Partner: Rico
Wysłany: 2007-10-22, 12:11
Heh.. JA w Krakowie, on w Monachium. To ja przyjezdzam, chce tu studiowac, teraz pracuje do konca roku. Zaufanie.. Juz nie takie jak bylo, ale jest, bo kocham i on kocha i wierze ze nam sie uda.. zwlaszcza ze wiemy kiedy to sie skonczy.. Jestesmy ze soba od lipca mniej wiecej. Troche razem, troche osobno. ZA dnia jest ciezko, jak nie mozna sie przytulic, normalnie pogadac, smutno samotnie zasypiac.. Ale juz niedlugo Wierze ze to sie da przezyc
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 418 dni temu Posty: 41 Skąd: UK
Profil: Imię: Asia
Wzrost: 162 cm
Włosy: blond
Stan: mężatka
Partner: Grzesiek
Wysłany: 2007-10-27, 21:51
Nasza miłość pokonała 420 km. Ja Rawicz - mąż Puławy. Kursowaliśmy do siebie tak co dwa tygodnie na weekendy. Czasami dłuzej jechaliśmy niż byliśmy razem. Ale opłaciło się, warto było!!!
_________________ Seks solą życia!!! Ależ tak!!! Tylko któż widział objadać się solą?!
Informacje: Wiek: 18 Dołączyła 483 dni temu Posty: 411 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Wzrost: Stanowczo za mało ;)
Włosy: brąz
Stan: panna.. jeszcze ;)
Wysłany: 2007-10-29, 16:45
Ahh.. szkoda, ze nie wsyztskim sie tak udaje. Badzmy pelne nadziei, ze jesli tez jestesmy w takiej sytuacji to, ze wszytskos ie uda : ) tak jak kolezance
_________________
Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem
Informacje: Dołączyła 526 dni temu Posty: 2438 Skąd: Kraina Wolności
Profil:
Wysłany: 2007-10-29, 18:46
SpryCiulaaa napisał/a:
Ahh.. szkoda, ze nie wsyztskim sie tak udaje. Badzmy pelne nadziei, ze jesli tez jestesmy w takiej sytuacji to, ze wszytskos ie uda : ) tak jak kolezance
Oby tak było
Ale w moim zyciu coraz to kolorowiej
_________________ Bo ja kocham tak
jak wolność kocha ptak....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum