Rejestracja Zaloguj  
 

Chat [0] Uzaleznione Rangi Mapa                   Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 




Poprzedni temat :: Następny temat
Związki na odległość
Autor Wiadomość
klaudia20 





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 378 dni temu
Posty: 334
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2007-09-27, 18:08   

musieliśmy się cieszyć tym co mieliśmy...
teraz jesteśmy od kwietnia non stop razem...
 
 
REKLAMA







cerrata 




Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 466 dni temu
Posty: 10630
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2007-09-27, 18:53   

ahaaa! a ja myślałam, ze wy dalej tak na odległość :P
to fajnie! :)
na pewno się cieszyliście, jak tak rzadko się widywaliście.. :)
 
 
klaudia20 





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 378 dni temu
Posty: 334
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2007-09-27, 19:01   

tak szczególnie jak się pokłóciliśmy...
ale jak się spotykaliśmy to byliśmy w siódmym niebie...
 
 
br0ken




Informacje:
Dołączył: 373 dni temu
Posty: 2

Profil:
Wysłany: 2007-09-30, 12:34   

Związek na odległość? hmm można powiedzieć, że to jest dobra metoda na to aby sprawdzić jak bardzo się kogoś kocha i czy ten związek ma sens.

A więc mam 25 lat i około 4 lata temu byłem w związku na odległość. Fakt mała różnica bo tylko 25 km, ale Ona była młodsza o 4 lata. Co tydzień spotkania później dowiedziałem się, że mnie zdradzała ze swoim przyjacielem i tak 9 miesięcy przestało istnieć w tydzień czasu... :( , teraz jestem w związku z Kasią od prawie 2 lat i oboje mieszkamy w Irlandii. Byłem tu najpierw sam i po miesiącu ją do siebie ściągnełem
 
 
klaudia20 





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 378 dni temu
Posty: 334
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2007-10-05, 10:46   

Do związku na odległość trzeba podejść w odpowiedni sposób.
Ja przyznaje, że na początku podchodzilam do naszego związku z rezerwą i myślałam, że tego nie wytrzymamy...
Ale okazało się zupełnie inaczej...
A pomogło nam w tym zaufanie i po prostu prawdziwa miłość.
Bez tego nie dalibyśmy rady...
 
 
NudnaBaba 




Informacje:
Dołączyła 469 dni temu
Posty: 2439
Skąd: Kraina Wolności

Profil:
Wysłany: 2007-10-08, 16:15   

A ja chyba w taki związek się wpakowałam.
Tylko jest kłopot z dojazdami, ale jako zgadamy się i jest dobrze :)

klaudia20 napisał/a:
tak szczególnie jak się pokłóciliśmy...
ale jak się spotykaliśmy to byliśmy w siódmym niebie...



bo najlepiej razem :)
_________________
Bo ja kocham tak
jak wolność kocha ptak....
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 673 dni temu
Posty: 4124
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-10-09, 18:40   

NudnaBaba napisał/a:
A ja chyba w taki związek się wpakowałam.

to co się nie chwalisz nic? ;>
jaka to odległość?
_________________


 
 
 
NudnaBaba 




Informacje:
Dołączyła 469 dni temu
Posty: 2439
Skąd: Kraina Wolności

Profil:
Wysłany: 2007-10-09, 18:42   

Odległość ani taka duża, bo 50km.
Ale on uważa, ze dla niego to trochę dużo :-/
_________________
Bo ja kocham tak
jak wolność kocha ptak....
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 673 dni temu
Posty: 4124
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-10-09, 18:52   

NudnaBaba napisał/a:
50km

no to zależy co do siebie czujecie....jeśli jest już to naprawdę fajne, to warto spróbować :) a jeśli tylko trochę sympatii...to po prostu nie będzie Wam się chciało dojeżdżać. to jednak 100km w obie strony... :-/
_________________


 
 
 
martula 




Informacje:
Dołączyła 365 dni temu
Posty: 744
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Imię: Marta
Wysłany: 2007-10-09, 20:11   

Ja należę do grona osób, które są w związku na odległość. Ktoś już napisał, że najgorsze jest to, że gdy mam zły dzień, nie mogę tak poprostu się do niego przytulić. Tylko muszę to wytrzymać... dla nas. :->
Oczywiście gdy się spotkamy, to nadrabiamy te nasze tęśknoty. Najgorsza właśnie ta tęśknota, ten brak drugiej-bliskiej osoby obok. :-(
Dzieli nas 100km, generalnie widujemy się co dwa tygodnie, czasami wypadnie co 3. Wiecie co było jak dotąd najgorsze? Gdy mój TZ wyjechał do Holandii na 3 tygodnie i niby to było tyle samo czasu co wcześniej, ale to było najdłuższe 3 tygodnie w moim życiu. <cryyy> Każdy dzień był jak miesiąc. Ta świadomość, że nie mogę ot tak sobie pojechać do niego. <bezradny> Rozryczałam się gdy go zobaczyłam i powiedziałam, że nigdy więcej nie pojedzie zagranicę beze mnie. Ech nikomu nie życzę takich rozstań, tej tęsknoty.

pozdrawiam <buzki>
 
 
psychophazuś:* 





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 400 dni temu
Posty: 383
Skąd: z nibylandi...

Profil:
Stan: Zaświergolona ;)
Partner: Bartuś ;*
Wysłany: 2007-10-09, 20:35   

My z Barteczkiem przetrwaliśmy 3 miesieczny wyjazd (on wyjechał ) do Irlandii :) I kocham go jesczez mocniej niż przedtem =)

Ale wiem, że jakby chciał znowu wyjechać, nie pozwoliłabym mu !
_________________
"W tej chwili, jest 6, 470, 818, 671 ludzi na świecie.

Sześć miliardów ludzi na świecie.
Sześć miliardów dusz.
A czasami...
...wszystkiego czego potrzebujesz jest jedna."
 
 
NudnaBaba 




Informacje:
Dołączyła 469 dni temu
Posty: 2439
Skąd: Kraina Wolności

Profil:
Wysłany: 2007-10-09, 21:14   

Madzia81 napisał/a:
no to zależy co do siebie czujecie....jeśli jest już to naprawdę fajne, to warto spróbować a jeśli tylko trochę sympatii...to po prostu nie będzie Wam się chciało dojeżdżać. to jednak 100km w obie strony...


No to mam dylemat.

<bezradny>
_________________
Bo ja kocham tak
jak wolność kocha ptak....
 
 
kayen 
men`s connoisseur





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 401 dni temu
Posty: 535

Profil:
Partner: mam Cię na oku
Wysłany: 2007-10-10, 23:35   

Temat znów dla mnie aktualny :-/ U Kuby zaczął się semestr a co za tym idzie, zaczęły się nasze spotykania wyłącznie w weekendy. Na codzień dzieli na 150 km :cry:
 
 
Jewel 
I'm In Love





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 492 dni temu
Posty: 4055
Skąd: mam wiedzieć?

Profil:
Wysłany: 2007-10-10, 23:37   

A gdzie Kuba studiuje??
_________________
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
 
 
kayen 
men`s connoisseur





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 401 dni temu
Posty: 535

Profil:
Partner: mam Cię na oku
Wysłany: 2007-10-11, 00:20   

Jewel napisał/a:
A gdzie Kuba studiuje??


We Frankfurcie. O tyle dobrze że tym nad Odrą, nie tym w centrum Niemiec.
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Sex Shop Artykuły erotyczne

Wybierz/Zmień Fundusz Emerytalny

Wybielanie Zębów

sukienki

Vichy

salon kosmetyczny gdańsk

Projekty domów

Fryzury

Kosmetyki

Bielizna damska i męska

Fryzjer

Końcówki kolekcji światowych marek

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Części do samochodów amerykańskich