Informacje: Wiek: 18 Dołączyła 131 dni temu Posty: 651 Skąd: Tu! =)
Profil: Włosy: Różne;))
Stan: Na smyczy:P
Partner: Tomaszek =D
Nastrój:
Wysłany: 2008-11-10, 13:40
No ja sie tylko zgodze, bo co innego pozostaje:P juz trwamy w tym od 1roku i jakos 3 miesiecy, bywa ciezko, zwlaszcza, jak sie dlugo nie widzimy, alew jak juz sie spotkamy to jest to jak jakies najcudowniejsze wydarzenie, wyjatkowe, och
_________________
Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.
Nigdy wiecej. Nie nadaje sie na taki zwiazek.
Chce miec faceta, który moze uczestniczyc w waznym dniu, jest przy mnie kiedy go potrzebuje, kiedy mam zly dzien, kiedy chce sie do niego przytulic . chce miec go na co dzien.
Same rozmowy przez telefon/na skype czy gg mi nie wystarczają , widzenie sie raz na x czasu to nie dla mnie.
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 148 dni temu Posty: 2038 Skąd: gdzieś z południa ;)
Profil: Stan: all alone ;)
Wysłany: 2008-11-14, 17:42
Asiulek napisał/a:
Chce miec faceta, który moze uczestniczyc w waznym dniu, jest przy mnie kiedy go potrzebuje, kiedy mam zly dzien, kiedy chce sie do niego przytulic . chce miec go na co dzien.
yhm... to jest idealne rozwiązanie. ale nie zawsze tak się da. co z kierowcami wszelkiej maści i rodzaju, albo z kobietami pracującymi tak jak ja - też większość czasu w trasie? nie zawsze można znaleźć pracę, która pozwoli na taki układ jak opisujesz... nie każda praca każdemu odpowiada. i wtedy pozostaje związek na odległość, przynajmniej przez jakiś czas. wydaje mi sięze takie związki jeżeli są oparte na prawdziwej miłósci potrafą przetrwać więcej i dłużej. jest mniejsze ryzyko że wkradnie się rutyna, pojawia siętesknota i oczekiwanie na połówkę ...
z drugiej strony każda osoba potrzebuje bliskośći - no i pytanie jak ją zapewnić? ja nie potrafię na to odpowiedzieć ... może którejś z was się uda???
Zwiazki na odleglosc sa trudne. Sama to przezylam na wlasnej skorze, my zylismy tak 1,5 roku i nasz zwiazek przetrwal choc napewno sie zmienil. Przyzwyczajeni do swoich planow dnia i zwyczajow ciezko bylo nam sie obudzic ze juz nie jestesmy osobno. Aczkolwiek gdybym mogla cofnac czas nigdy w zyciu nie puscialbym go bo akurat na naszym przypadku Londyn diametralnie zmienia ludzi.
yhm... to jest idealne rozwiązanie. ale nie zawsze tak się da. co z kierowcami wszelkiej maści i rodzaju, albo z kobietami pracującymi tak jak ja - też większość czasu w trasie? nie zawsze można znaleźć pracę, która pozwoli na taki układ jak opisujesz... nie każda praca każdemu odpowiada. i wtedy pozostaje związek na odległość, przynajmniej przez jakiś czas. wydaje mi sięze takie związki jeżeli są oparte na prawdziwej miłósci potrafą przetrwać więcej i dłużej. jest mniejsze ryzyko że wkradnie się rutyna, pojawia siętesknota i oczekiwanie na połówkę ...
z drugiej strony każda osoba potrzebuje bliskośći - no i pytanie jak ją zapewnić? ja nie potrafię na to odpowiedzieć ... może którejś z was się uda???
Wiem, ze czasem nie ma wyjscia. Ja jednak po 2 takich zwiazkach wiem iż sie nie nadaje .
Wiem jakie sa plusy i jakie minusy bycia razem na odległosc, wiecej jest niestety minusów , wiec innym zycze szczescia , ja wole miec kogos z mojego miasta
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 56 dni temu Posty: 451 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Imię: Justyna
Wzrost: 164 cm
Włosy: Blondi :)
Stan: zakochana panna
Partner: K.
Nastrój:
Wysłany: 2008-11-18, 10:51
Kahela napisał/a:
Shanel napisał/a:
Kobieta potrzebuje czułości, przytulenia, po prostu żeby jej facet był przy niej,
czasem kobieta ma tego wiecej od faceta z którym spotyka się rzadko, niż od takiego, z którym żyje na codzień...
Zgadzam się z tym całkowicie. Spotykałam się z facetem który mieszkał ode mnie 300 km (4 godz jazdy w jedna stronę!) było ciężko ale codzienne smsy rozmowy przez tel i na gg dawały dużo. A co się działo jak w końcu przyjechał tego nie da sie opisać
Informacje: Wiek: 17 Dołączyła 113 dni temu Posty: 53
Profil: Włosy: brazowe
Partner: Ł....
Nastrój:
Wysłany: 2008-11-22, 19:19
wiazac sie z Ł byla bardzo trudna sytuacja ja mialam jechac na stypendium a oprocz tego mieszkamy w dwoh roznych miastach.postanowilam zostac bo zawsze to blizej byc w Polsce niz za granica. a co do milosci na odleglosc nigdy nie wiadomo co nam los zgotowal gdzie nas milosc zastanie, dlatego nie zamykam sie na rozne znajomosci
_________________ wszytsko jest fikcja ja rowniez
18maj 2008:)
1 lipiec 2008:*
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 148 dni temu Posty: 2038 Skąd: gdzieś z południa ;)
Profil: Stan: all alone ;)
Wysłany: 2008-11-22, 19:27
songofthemoon napisał/a:
ja mialam jechac na stypendium a oprocz tego mieszkamy w dwoh roznych miastach.
heh ...
songofthemoon napisał/a:
.postanowilam zostac bo zawsze to blizej byc w Polsce niz za granica
zrezygnowałaś z możliwości wyjazdu dla faceta zawsze sie zastanawiem czy on zrobiłby to samo ... miałam taki problem ... aż do października, kiedy ostatecznie zdecydowałam że nie poświęcę marzenia dla M. i kończę znajomość. po pierwsze chyba czułam że nic z tego by nie wyszło, po drugie troche sie bałam ... w moim przypadku odległość dobrze ponad 2500 km więc właściwie pół roku bez widzenia się - to sie nie mogło udać właściwie dużą rolę w mojej decyzji mieli chłopaki, którzy mi uświadomili, że w razie mojego wyjazdu M nie będzie czekał no i w sumie sama też nie byłam pewna czy za to pół roku nic z mojej strony sie nie zmieni ...
no i chyba pomimo tego co pisałam wcześniej na ten temat ... ja sie też nie nadaje do takiego związku
Ja z moim B. mieszkamy równiutkie 40 km od siebie.
Niby trójmiasto wielkie nie jest i dobra komunikacja, ale z Gdy do gda człowiek się nie teleportuje.
1,5 godz. podróży męczy, a samochodem nie zawsze sie opłaca jeździć.
Uważam, ze da się być ze sobą na odległość jeśli ma się do siebie zaufanie
_________________ * ☆ * * * ☆ * * ☆
'Życie po to jest żeby z niego korzystać...'
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum