Rejestracja Zaloguj  
 

RSS Uzaleznione Rangi Mapa                       Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 



Poprzedni temat :: Następny temat
Związki na odległość
Autor Wiadomość
Ninka 




Informacje:
Dołączyła 191 dni temu
Posty: 1860
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-03-16, 14:40   

Nas teraz dzieli OCEAN! :-P ale ja sie z tego ciesze!MUSZE odpoczac i pomyslec <bezradny>
 
 
REKLAMA







Tilia 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 158 dni temu
Posty: 665

Profil:
Wysłany: 2008-03-16, 16:12   

Ja z Moim Misiem rozstałam się najdłużej na 10 miesięcy jak wyjechał za granicę.Trzeba być naprawdę silnym, żeby to przetrwać.Ale nam się udało i teraz widzimy się częściej :-D

W czasie jego nieobecności widzieliśmy się może ze 3 tygodnie... :-|
_________________
 
 
Alicja:) 
aliena





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 227 dni temu
Posty: 70
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Alicja
Włosy: blond
Stan: w stałym związku:)
Partner: Bartosz
Wysłany: 2008-03-26, 15:49   

Osobiście nigdy nie wierzyłam i nie uwierzę w związki na odległość chyba, że jest to kwestia paru miesięcy czy tygodni to ok...chociaż mi byłoby strasznie ciężko, jak tak na stałe jest to związek na odległość to nawet wzajemnie nie można się poznać...dziwnie...!
_________________
 
 
 
Dorotea 
Zapach lata:)





Informacje:
Wiek: 34
Dołączyła 270 dni temu
Posty: 1509
Skąd: Śląsk

Profil:
Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2008-03-26, 15:56   

Ninka napisał/a:
Nas teraz dzieli OCEAN! ale ja sie z tego ciesze!MUSZE odpoczac i pomyslec

na pewno musisz.............dzięki tej odległości możesz się zdystansować
_________________
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
 
 
anusek 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 226 dni temu
Posty: 3548
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-03-26, 17:15   

ja sobie nie wyobrażam.najdłużej na odległośc póki co 2 miesiące i myślałam że oszaleje :-?
_________________
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!
 
 
katti 
zadziora :*





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 234 dni temu
Posty: 1373

Profil:
Imię: K.
Wzrost: 164
Włosy: brunetka
Stan: hmm... zawieszony....
Wysłany: 2008-03-26, 18:14   

Jak zmusza nas sytuacja do dluzszego rozstania to nie mamy wyboru <bezradny> Ja bez mojego faceta bylam 3,5 mies. :-/ Byl to najgorszy czas w moim zyciu :cry: Jak nie widze mojego Dziubeczka tydzien to mnie krew zalewa :-| <bezradny> Teraz pozostaja nam tylko wekendy od 1 kwietnia bo zaczynam nowa prace.Dzieli nas odleglosc 80 km. ale damy rade :mrgreen: wiem to <loove>
 
 
Chwilka





Informacje:
Dołączył: 102 dni temu
Posty: 110
Skąd: nieistotne

Profil:
Wysłany: 2008-03-29, 12:49   

Moja najdłuzsza rozłąka to 4dni<chorowalismy wtedy oby dwoje na angine,a nie mieszkamy razem:(>,ja to soei nieraz tak mysle ze chya jestem na prawde od niego uzalezniona,nie wyobrazam sobie dnia zeby chociaz na chwilke go nie zobaczyc i dac mu buziaka:)
Ale np moja kolezanka z pracy jest z Łodzi a chlopaka ma w Gizycku,to jest dla mnie katasrofa, nie sa w sumie razem bardzo długo,ale naprawde s kochaja i mysle ze dadza rade to przetrwac,choc ja w swoim przypadku sobie tego nie wyobrazam
 
 
paulcia 





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 103 dni temu
Posty: 412

Profil:
Stan: dziewczyna mojego chłopaka
Wysłany: 2008-03-29, 13:00   

nasza najdłuższa rozłąka trwała 3 miesiace z tym, że prawie co 2 tygodnie przyjeżdzał na weekend. A oprócz tego to codziennie setki smsów i mnóstwo telefonów :lol: a teraz to jak nie jest w pracy (około 9 razy w miesiącu) to widzimy się na okrągło :mrgreen:
_________________
 
 
egoist 




Informacje:
Dołączyła 101 dni temu
Posty: 22

Profil:
Imię: Magda
Wzrost: 174
Włosy: Brąz
Stan: upojenia:)
Partner: Rafał
Wysłany: 2008-04-16, 11:40   

My najdłużej nie widzieliśmy się 2 dni. Ale czasami takie 2 dni przydają się, np. po małej kłótni, tęsknota robi swoje!
Nie wyobrażam sobie rozłąki na dłużęj, ale uważam, że człowiek jest w stanie dostosować się do wielu trudnych sytuacji, gdyby tak nie było to każdy miałby depresje!:)
_________________
 
 
Mirabelka__22 
zakochana...





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 74 dni temu
Posty: 219
Skąd: Olsztyn

Profil:
Włosy: obecnie czarne:)
Stan: panna
Partner: Jedyny w swoim rodzaju... :)
Wysłany: 2008-05-02, 14:22   

My już ponad rok żyjemy na odległość, ja studiuję, on ma pracę 130km ode mnie... Myślałam że jesteśmy silni i wszystko zniesiemy...zreszta on tez tak mowil. Ale teraz widze ze przez to że widujemy się na 2-3weekendy w miesiacu on coraz rzadziej zabiega o spotkanie. Coz, chyba przywykl do sytuacji ze nigdy mnie nie ma. I dobrze mu z tym :cry:
_________________
 
 
strus
[Usunięty]



Informacje:
Wiek: 11

Profil:
Wysłany: 2008-05-02, 16:08   

Zwiazki na odleglosc sa tylko dla osob, ktore rozumieja pojecie prawdziwej milosci ;) Czyli dla osob, ktore umieja wiele sobie wzajemnie wybaczac. Jezeli czesto sie klocicie, nie umiecie sobie przebaczac wiekszych czy tez mniejszych bledow to dajcie sobie spokoj.
 
 
malenka 
elegancko!!





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 130 dni temu
Posty: 298
Skąd: Kraków

Profil:
Wysłany: 2008-05-02, 16:11   

Mi się wydaje, że taki wyjazd połówka, praca na odległość sa takim prawdziwym sprawdzianem dla związku czy jest on prawdziwy i szczery. Wybaczcie mi ale jestem romantyczką i wierzę, że prawdziwa miłość przetrwa wszystko nawet kilkaset kilometrów :) przecież miłość nie potrafi liczyć i nie zna się na mapie prawda?? :p
 
 
skinnybitch 
podstepna żmija





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 79 dni temu
Posty: 389
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Imię: Anna
Wzrost: 166
Włosy: blond
Stan: In Love
Partner: Piotr
Wysłany: 2008-05-02, 18:42   

Tak naprawde zwiazek na odleglosc sprawdza sie tylko przez krotki czas... wiem to bo z moim piotrusiem mielismy 300 km do siebie i widzielismy sie tylko kilka dni w miesicu... to jest tragedia bo kocha sie coraz mocniej a ma sie coraz mniej...lzy sceny rozstaania...ale uwazam ze dzieki temu nasz zwizek jest teraz mocny bardzo mocny i juz sie nie rozstajemy nawet na krotko :lol:
_________________

Grzeczne dziewczynki ida do nieba a niegrzeczne tam gdzie chca...
 
 
 
Zielonooka 





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 233 dni temu
Posty: 1085

Profil:
Wzrost: 170
Włosy: brązowe
Wysłany: 2008-05-02, 23:45   

To my bylismy rok na odleglosc, traz juz rok mieszkamy razem i obie te sytuacje byly sprawdzianem dla zwiazku:)
 
 
Olciiia 
marzycielka





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 94 dni temu
Posty: 1489
Skąd: Berlin

Profil:
Imię: Ola
Wzrost: 169
Włosy: ciemny braz
Stan: zakochana
Partner: Tomek
Wysłany: 2008-05-06, 07:19   

Kod:
To my bylismy rok na odleglosc
,

Zielonooka gratuluje wytrwalosci :)

tzn ja pewnie tez bym wytrwala ale wiem ze na odleglosc jest ciezko bo raz T. wyjechal na miesiac do pracy i mozecie powiedziec ze to krotko ale dla mnie bylo bardzo dlugo i zauwazylam ze tak po tygodniu zaczynalismy sie nie rozumiec przez tel te rozmowy byly takie dziwne, modlilam sie zeby wrocil jak najszybciej, a jak juz wrocil to bylam najszczesliwsza kobieta na swiecie :mrgreen:
_________________
Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...

 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Puzzle i gry online

sex shop

Vichy

Wybielanie Zębów

Sex Anonse

kredyt

Buty

Sztuka uwodzenia Kobiet

Gotowe projekty domów

Kosmetyki do włosów

Wirtualny Seks

sukienki satynowe

usługi informatyczne wdrożeniowe

sprzet komputerowy, najwyzsza jakośc, najlepsza cena

Filmy erotyczne

Obuwie damskie

Forum dla Mamy i Taty

MeskiSwiat.NET - Nagie Kobiety

moda, uroda, zdrowie


Części do samochodów amerykańskich