Wysłany: 2008-04-30, 23:40 Zostaw serce na ziemi. Lżej będzie trafić do nieba
Ostatnio dużo myślałam na temat tej deklaracji woli dzieki której ktos mógłby skorzytsac z moich organów i jestem coraz bardziej pewna ze ja wypełnię ...Nie wiem czy ten temat juz był , ale jaki jest wasz stosunek do tego?
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 182 dni temu Posty: 899 Skąd: Śląsk
Profil: Wzrost: 170
Włosy: brązowe
Stan: panna
Partner: Sebastian
Wysłany: 2008-05-01, 00:21
ja jestem za, to piękny dar, zwłaszcza dla kogoś kto czeka długo na to. a nam to nic już nie pogorszy ani nie polepszy niczego, wiec jeśli komuś mogę uratować życie to warto.
a czy takiej deklaracji nie sklada sie w przychodni? Wiem,ze tutaj jak sie rejestruje do lekarza rodzinnego to wowczas w formularzu mozna sie zdeklarowac.
no tak, ale jesli gdzies pisemnie nie wyrazisz zgody na to,by po twojej smierci ktos moglby "skorzystac" z twoich organow to chyba nikt nie ma prawa tego zrobic chyba,ze za zgoda rodziny,ale tego nie jestem pewna
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 323 dni temu Posty: 5504 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2008-05-02, 13:10
angik1683, no jeśli nie wyrazisz pisemnie i nie będziesz tego miała przy sobie , czy w książeczce zdrowia czy gdzieś w dokumentach to nie, chyba, że rodzina się zgodzi
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 323 dni temu Posty: 5504 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2008-05-02, 13:19
angik1683, ja też nie i dlatego się pytam czy to tylko u tam jakiś biskupów można dostać? czy nie ma tego np w przychodniach?
_________________
strus [Usunięty]
Informacje: Wiek: 10
Profil:
Wysłany: 2008-05-02, 16:26
Nie trzeba nigdzie nic skladac, nikogo nie prosic o zezwolenie czy cos.
Jest pewna strona w sieci.. Wysylasz tam swoje dane, po 7-14 dniach otrzymujesz do domu takie druczki zielone, na ktorych pisze ze zgadzasz sie na pobieranie organow. Taki druczek jedynie podpisujesz i wciskasz do portfela. Ot co.
Cytat:
Jesienią 2003 roku, podczas corocznego Zjazdu członków w Rokitnie Stowarzyszenie „Życie po przeszczepie„ zaprezentowało po raz pierwszy publicznie "Oświadczenie woli" dokument informujący o woli przekazania w krytycznym momencie swoich organów do transplantacji.
Od października 2003 do grudnia 2007 rozdano ponad 1.400.000 sztuk tego druczku.
Jednym z czynników ograniczających ilość przeprowadzanych w naszym kraju transplantacji jest brak organów pobieranych od zmarłych dawców a wiec osób, wobec których komisja medyczna orzekła śmierć pnia mózgu. Choć polskie prawo transplantacyjne przyjęte w 1995 roku przez polski parlament przyjęło rozwiązanie tzw. zgody domniemanej. Zgoda domniemana polega na możliwości zgłoszenia za życia swojego sprzeciwu wobec pobrania w krytycznym momencie organów i komórek do transplantacji w Centralnym Rejestrze Sprzeciwów. Jeżeli tego nie uczynimy chirurdzy mają pełne prawo bez zgody rodziny do pobrania organów i komórek. Przyjęto jednak praktykę każdorazowego pytania najbliższych o zgodę na pobranie.
Niestety wiele rodzin nie zezwala na „okaleczenie” - w ich mniemaniu- swoich bliskich. Twierdza, np. że zmarły mówił im iż był przeciwny idei transplantacji, że nie zostanie zbawiony jeżeli trafi do nieba niekompletny itp. Wynika to z niskiej świadomości naszego społeczeństwa, braku głębszych zasad wyznawanej wiary i olbrzymiego w naszym kraju kultu zmarłych.
Akcja poprzez rozdawanie druczków „Oświadczenia woli” ma do spełnienia trzy zadania.
1. Wywołać w mediach temat transplantacji i zwrócić na niego uwagę społeczeństwa.
2. Cel główny to wywołanie przez osoby wypełniające „Oświadczenie woli” dyskusji w rodzinie i jasne wyrażenie swego stanowiska. W naszym kraju dyskusja o śmierci jest niezwykle trudna i uważana za tabu.
3. Czynnik psychologiczny. Myślimy, że w chwili krytycznej rodzina, której ginie osoba najbliższa, a która zna wolę zmarłego ( była przecież gorąca rozmowa w rodzinie) nie będzie sprzeciwiała się pobraniu organów i komórek do transplantacji. W takim momencie nie działamy przeciw i wbrew ukochanej osoby.
Akcja trwać ma przez kilka lat i wzbogacana będzie kolejnymi elementami. W maju 2005 ukazała się pierwsza książeczka z serii „Biblioteka Wiedzy o Transplantacji”. Autorem tej publikacji jest ksiądz moralista Grzegorz Kniaź. a dotyczy ona stosunku Kościoła Katolickiego do transplantacji wraz z dokumentami kościelnymi temu zagadnieniu poświęconych. Broszur "Kościół a transplantacja dostępne są wybranych w bibliotekach , szkołach , w parafiach.
Ja to nosze juz jakos od 2 lat
Jak taki druczek otrzymac ?
Cytat:
Napisz do nas stowarzyszenie@przeszczep.pl podając swój adres korespondencji tradycyjnej ( w tym kod pocztowy) oraz imię i nazwisko.
UWAGA! korespondencja nie posiadająca pełnych danych nie będzie brana pod uwagę.
Można również pobrać ze strony (poniżej plik pdf) druczek Oświadczenia Woli i wydrukować go sobie. Podobnie książka "Kościół a transplantacja jest dostępna w pliku elektronicznym (pdf) w dziale nasze publikacje.
UWAGA!. Wiele osób pyta co zrobić dalej z wypełnionym oświadczeniem:
Odpowiedź: Wypełniony druczek nosimy przy sobie w dokumentach np. obok dowodu osobistego, prawa jazdy itp. Wcześniej jednak pamiętajmy, że należy pokazać go najbliższym by znali nasze intencje.
Zalaczam rowniez w zalaczniku pdf, ale lepiej zamowic i oni wysla ksiazeczke + kilkanascie gotowych texturowych druczkow. Zawsze to bardziej trwale niz taki na papierze wydrukowany przez nas.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum