Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 337 dni temu Posty: 3269 Skąd: Łódź
Profil: Imię: Ania
Wzrost: 168
Wysłany: 2007-09-12, 22:39 zniszcz marzenie
wszystko polega na tym, że jedna osoba wypisuje swoje marzenie, a druga ma je "zniszczyć" czyli obrócić w coś niefajnego i podać swoje marzenie i tak cały czas
np. ja piszę, że chcę żyć wiecznie, a kolejna osoba piszę ze żyję wiecznie, ale sama bo była wielka zaraza i wszyscy ludzie oprócz mnie wyginęli i podaje swoje marzanie .
moje marzenie: chce być miliarderką
_________________ Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić..
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 265 dni temu Posty: 153 Skąd: Sanok
Profil: Imię: Kasia
Wzrost: 167
Włosy: jasne
Wysłany: 2007-09-13, 00:08
Jesteś miliarderka, pojechalas na wakacje do Arabii Sudyjskiej gdzie zakochalas sie w arabie. Bierzecie slub a potem do konca zycia musisz nosic czarne kaftany , nie mozesz pokazac twarzy innemy mezczyznie i musiosz tolerowac 10 kolejnych zon twojego meza:D
MOJE MARZENIE: CHCE BYC ZAWoDOWa KoszYKaRKą:)
_________________ ..gdy jest bardzo smutno, to kocha sie zachody słońca..
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 303 dni temu Posty: 5536 Skąd: Leeds
Profil: Imię: Monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: Paweł
Wysłany: 2007-09-13, 00:31
Jesteś zawodową koszykarką i na pierwszym meczu reprezntacji zakochjesz sie w super czyrliderze ( nie znam ang, wersji tego slowa ) Zakochujesz sie w nim bez pamieci, wychodzisz za niego za maz, stajesz sie wylegarnią małych ludzików i karierę masz z głowy
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 265 dni temu Posty: 153 Skąd: Sanok
Profil: Imię: Kasia
Wzrost: 167
Włosy: jasne
Wysłany: 2007-09-13, 22:55
Zaczełaś jeżdzić konno ale pewnego dnia stanelas sobie obok konia a kon przez przypadek stanal ci na stope i musieli ci ja uciac:) ..heh jakie to proste i latwe:D
MOJE MARZENIE: Chce umiec wyplatac koszyki:D
_________________ ..gdy jest bardzo smutno, to kocha sie zachody słońca..
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 303 dni temu Posty: 5536 Skąd: Leeds
Profil: Imię: Monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: Paweł
Wysłany: 2007-09-16, 12:15
nauczyłaś sie wyplatać koszyki, ale klimat uległ takiej zmianie ( no wiecie, przez zanieczyszczenia ) że wszystkie roślinki z ktorych sie wyplata koszyki no jakies tam trawy morskie, bampusy , wikliny czy co tam jeszcze Wymarly I teraz twoja umiejętność można o kant rozbić
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 291 dni temu Posty: 570
Profil:
Wysłany: 2007-09-16, 12:59
Jesteś superinformatykiem, ale nagle dostajesz olśnienia i zaczynasz rozmawiać z Bogiem i zamykac się w sobie. Później zamykają Cię w psychaitryku, gdzie nie ma komputerów i faszerują Cię psychotropami.
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 303 dni temu Posty: 5536 Skąd: Leeds
Profil: Imię: Monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: Paweł
Wysłany: 2007-09-16, 13:53
Masz swoją sieć salonów, ale nagle nastaje moda na naturszczyznę, kobiety przestaja chodzic do fryzjera, golić sie no a o kosmetyczce to juz dawno zapomniały
Informacje: Dołączyła 350 dni temu Posty: 6473 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-09-16, 20:09
długo cwiczyłas i dorobiiłas sie miesni twardych jak stal , jednak wykryto u ciebie powazna i nieuleczalna chorobe ktora objawia sie min niedoborem wapnia ktorego twoj organizm po prostu nie przyjmuje. Miewasz teraz czeste i bolesne sqrcze miesni, a poniewaz miesnie twojego brzuszka sa mocne i wymodelowane to skurcze sa tym bolesniejsze i dłuzej trwaja.
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 265 dni temu Posty: 153 Skąd: Sanok
Profil: Imię: Kasia
Wzrost: 167
Włosy: jasne
Wysłany: 2007-09-17, 00:34
zaczełaś rysować ludzi z pamięci. Po pewnym czasie zatrudnili Cię w Policji zebys pomagala im odnajdywac sprawców przestepst. Po pewnym czasie zaczela snic ci sie twarz nieznanego mezczyzny..czulas ze to twarz seryjnego mordercy ktory ostatnio grasowal po miescie. Nie mogac juz dluzej wytrzymac tch wizji a spotykajac go na ulicy - zabijasz go telefonem komorkowym ktory mialas w torebce. taakk..to byl ten seryjny morderca jednak nigdy tego nie udowodniono a ty wyladowalas w zamknietym wiezienu na bezludnej wyspie uciekajac od bandy starych oblesnych dziadkow odsiadujacych dozywocie i probujacych cie zgwalcic:)
MARZENIE: Calkowicie Przestac Pic Alkohol
_________________ ..gdy jest bardzo smutno, to kocha sie zachody słońca..
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 280 dni temu Posty: 248 Skąd: krakow
Profil: Imię: Paulina
Wzrost: 170
Włosy: brazowe
Stan: mam mezusia
Wysłany: 2007-09-19, 20:44
rzucilas calkowiecie picie wyszlas za maz za super faceta ktory ma mnostwo znajomych jest super popularny... organizuje co drugi dzien ''zakrapiane'' imprezy wszyscy sie swietnie bawia, pija szampana, martini i johny walkera a ty siedzisz sama w koncie i sie gapisz jak oni swietuja...
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 337 dni temu Posty: 3269 Skąd: Łódź
Profil: Imię: Ania
Wzrost: 168
Wysłany: 2007-09-20, 09:10
zapisałaś się na kurs spadochroniarski, początki byly koszmarne, ale z lekcji na lekcję szło ci już lepiej. Opanowałaś teorię i przyszedł czas na praktykę.
Razem w grupą osobów miałas wykonać swój pierwszy skok. Byłaś już wysoko, bardzo wysoko nad ziemią. Instruktor otworzył ci drzwi od helikoptera... czułaś straszny strach. Jednak nie chciałaś się wycofać... wzięłaś głęboki wdech i hop... niestety Twoj spadochron się nie otworzył...
(czego tak naprawde ci nie zycze )
chciałabym zjeść kolację z Maciejem Zakoscielnym
_________________ Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić..
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 320 dni temu Posty: 497 Skąd: to pytanie?
Profil: Imię: Anna
Wzrost: 170
Włosy: czarny
Stan: singiel
Partner: nie ma... : )
Wysłany: 2007-09-20, 10:59
umawiasz sie z nim na kolacje poprzez konkurs , który wygrałas.. niestety gdy on jedzie na spotkanie z Tobą swoja limuzyną to ona wybucha I nie spotykacie się.. on umiera a Ty jestes bez Zakoscielnego i bez kolacji
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 280 dni temu Posty: 248 Skąd: krakow
Profil: Imię: Paulina
Wzrost: 170
Włosy: brazowe
Stan: mam mezusia
Wysłany: 2007-09-20, 12:08
jak mialas 17 lat zaszlas w ciaze, dziecko oddalas do adopcji... po wielu wielu latach twoja corka postanowila Cie odszukac... udalo jej sie.... zaczelyscie korespondowac... pewnego dnia nadszedl dzien spotkania.... bylas szczesliwa i podekscytowana.... godzine przed spotkaniem postanowilas zrobic sobie spacerek, niestety pijany kierowca cie potracil i zmarlas na miejscu...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum