Rejestracja Zaloguj  
 

Chat [0] Uzaleznione Rangi Mapa                   Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 



Poprzedni temat :: Następny temat
zdrada czy nie?? pomocy!
Autor Wiadomość
oOmikuniaOo 





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 503 dni temu
Posty: 492
Skąd: z Łodzi

Profil:
Imię: Kamila
Wzrost: 171
Włosy: blond
Stan: mam chlopaka..:P
Partner: mój Damianek..

Wysłany: 2007-10-12, 16:40   

Agullka, viagra ma racje powiedz mu o tym, zachował się bardzo głupio, i to zdrada... ja bym wykrzyczała gdyby mój tak postąpił... to nie żadne wytłumaczenie że napisał jej że ma ciebie, zrobił to i nie zawachałby sie pewnie gdyby się spotkali!!!!... o niee... musisz z nim pogadać..
_________________
Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...
 
 
 
REKLAMA







Kociak 




Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 773 dni temu
Posty: 2959
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P

Wysłany: 2007-10-12, 20:07   

dla mnie jest to zdrada, nie potrafiłabym chyba wybaczyć... i nie ma tu dla mnie żadnych warunków łagodzących, co z tego, że jej o Tobie powiedział? skoro nadal chciał się z nią przespać... i pewnie zrobiłby to gdyby miał okazję... Zanim cokolwiek postanowisz - zastanów się dobrze, czy jesteś w stanie wybaczyć mu to.
Agulllka napisał/a:
nie wiem cz potrafie przemilczec, chcialabym mu to wykrzyczec!
ja już teraz mogę Cię zapewnić, że nie wytrzymasz nie mówiąc mu o tym. wcześniej czy później to do Was wróci i mu to wypomnisz.
 
 
Agulllka 
Ich hab Dich lieb..





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 455 dni temu
Posty: 198
Skąd: Krakow

Profil:
Imię: Agnieszka
Wzrost: 158
Stan: panna
Partner: Rico

Wysłany: 2007-10-13, 10:30   

tak.. nie przemilczalam.. nie potrafilam.. i co ulyszalam? tylko zwykle meskie tlumaczenia, ze to zabawa, fikcja, nic waznego.. jasne.. przepraszal takze, ale nie lumaczyl sie..tak w nocy myslalam, czy potrafie z czyms takim zyc.. i chyba jestem tlyko glupia zakochana kobieta bo chce mu wybaczyc i dac szanse.. w koncu kazdego dnia gdy jestesmy razem pokazuje mi ze mnie kocha i przed tym i po. moze naprawde warto zaryzykowac i dac szanse??toboli, ale moze z czasem bedzie latwiej? moze naprawde nie zrobi tego wiecej, bo tak obiecal...
 
 
 
Viagra 
!!!





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 540 dni temu
Posty: 5526
Skąd: Leeds

Profil:
Imię: Monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: Paweł

Wysłany: 2007-10-13, 10:57   

Agulllka jeśli go kochasz, zależy ci na nim i wierzysz w jego obietnicę ( mówił to szczerze itp) to warto spróbować i dać mu drugą szansę.
 
 
Nymphadora 




Informacje:
Dołączyła 522 dni temu
Posty: 2990
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:

Wysłany: 2007-10-13, 11:30   

Zgadzam się z Viagrą. Zresztą, ja chyba też bym wybaczyła... Ale gdyby to powtórzyło się jeszcze raz - wtedy już nie...
 
 
Kociak 




Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 773 dni temu
Posty: 2959
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P

Wysłany: 2007-10-13, 21:21   

Nymphadora napisał/a:
Zgadzam się z Viagrą.
a ja nadal nie wiem. tym bardziej po takich jego tekstach, że to
Cytat:
zabawa, fikcja, nic waznego
- skoro dla niego to fikcja i zabawa, tzn że nie uważa tego za nic złego i nie będzie się wzbraniał przed kolejnym razem. No i po tym co piszesz, to widać, że facet nie był zbyt skruszony, że zranił osobę którą rzekomo kocha... :roll:
Takie podejście do sprawy jeszcze bardziej by mnie tylko rozsierdziło...
Agulllka napisał/a:
chyba jestem tlyko glupia zakochana kobieta
oby Twoja miłość Cię tylko nie zaślepiła.
 
 
Jewel 
I'm In Love





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 585 dni temu
Posty: 4055
Skąd: mam wiedzieć?

Profil:
Nastrój:
neutralna

Wysłany: 2007-10-13, 21:41   

No właśnie a gdzie jakaś skrucha ?? Jeszcze może bym się zastanawiała jakby mi facet powiedział, że źle zrobił i to było jakieś chwilowe zaćmie mózgu to może ale raczej nie.....Facet jak zobaczy, że mu wolno to zgłupieje do reszty :-?
_________________
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
 
 
Kasiarzyna_31 





Informacje:
Wiek: 32
Dołączyła 477 dni temu
Posty: 130

Profil:

Wysłany: 2007-10-14, 08:21   

Dla mnie jest to ewidentna zdrada, nie potrafiłabym chyba wybaczyć... i nie ma tu dla mnie -przebacz! Zdarda jest jak narkotyk- raz popełniona kusi, aby ponownie zaryzykować i poczuć dreszczyk emocji (zakazanego owocu)-nawet wirtualna. Niepotrafiłabym żyć z myślą i wiedzą, ze mój "ukochany" zdradził mnie pschicznie.
Agulllka - a czy Ty potrafisz żyć z tą swiadomością? czy taka wiedza o zdradzie nie wypali Ciebie emocjonalnie? Czy bedziesz potrafiła przejść z tym do porządku dziennego i probować stworzyć z nim rodzine? Wiem,że kochająca kobieta potrafi wiele znieść- ale czy warto? Chcesz mieć przy sobie człowieka, któremu nie zaufasz do końca?
Ale mimo wszysto życzę powodzenia i wytrwałości w swoich zasadach.
 
 
Pasjonatka





Informacje:
Dołączył: 481 dni temu
Posty: 55

Profil:

Wysłany: 2007-10-14, 20:15   

Bardzo mi przykro, ze Cie to spotkało. Ja rowniez doznalam takiej niewiernosci. Słownej, wirtualnej. Niby to nie to samo co prawdziwy dotyk, blysk w oku, smak ust a mimo wszystko boli bardzo.
Ciagle nie moge zrozumieć czemu ludzie tak siebie ranią, czemu sa te wszystkie zdrady, male wieksze, oszustwa. Jezeli padlo słowo "kocham", jezeli cos sobie obiecujemy to dlaczego potem wynikajka tak bolesne sytuacje. Czuje w sobie ogromny niewypowiedziany bol, wielka niekonczaca sie walke o calkowite przebaczenie, ktore nijak nie moze nadejsc. Pragnienie akceptacji tego co sie stanie.
Jestem z kims za kogo oddalabym zycie, kogo pragne i kocham calym sercem...a tu taki cios.
 
 
Agulllka 
Ich hab Dich lieb..





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 455 dni temu
Posty: 198
Skąd: Krakow

Profil:
Imię: Agnieszka
Wzrost: 158
Stan: panna
Partner: Rico

Wysłany: 2007-10-15, 08:41   

Wiem, to nie latwe.. Ciagle wracaja do mnei slowa napisane przez niego lub przez nia. I moze prawdziwej skruchy nie bylo, ale mysle ze zrozumial ze dla mnie cos takieog jest nie do zaakceptowania, objecal ze to sie nie powturzy, wiec dlaczego nie mialabym zaryzykowac skoro kocham tego czlowieka nad zycie? moge najwyzej znow cierpiec, moze bardziej, ale wtedy bede pewna ze to koniec(jesli cos takiego sie powtorzy), ale jak tego nie zrobi znow? potem bym sie zastanawial: trzeba bylo mu dac szanse, moze warto by bylo sprobowac.. wiem ze odbudowanie zaufania nie bedzie latwe, ale ja jego zaufnie tez nadwyrezylam czytajac to bez jego wiedzy. bede dlugo pamietala, bala sie, ale moze ta sytuacja tylko nas czegos nauczy? boje sie myslec ze zrobilby to jeszcze raz, ale wiem ze dam mu szanse, bo go kocham..
 
 
 
oOmikuniaOo 





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 503 dni temu
Posty: 492
Skąd: z Łodzi

Profil:
Imię: Kamila
Wzrost: 171
Włosy: blond
Stan: mam chlopaka..:P
Partner: mój Damianek..

Wysłany: 2007-10-16, 11:33   

Zgadzam się z kociakiem.. przecież on tylko mówił, ale skąd wiesz że to się nie powtórzy, czy cie no okłamuje.. ufasz mu?? odpowiedz sobie na to pytanie..?? bo jeśli nie... to wydaje mi się że nie powinnaś z nim być, chyba że naprawde go kochasz i chcesz dac mu szanse... ale to tylko wyłącznie twoja decyzja..
Agulllka napisał/a:
trzeba bylo mu dac szanse, moze warto by bylo sprobowac..

no i tu chyba się z Toba zgodze... napewno by cie to dreczyło.. ale musisz byc pewna że on cie znów nie skrzywdzi..
_________________
Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 767 dni temu
Posty: 4742
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Nastrój:
skolowana


Wysłany: 2007-10-17, 10:45   

Agulllka napisał/a:
objecal ze to sie nie powturzy

a mnie zastanawia jedno: skąd będziesz miała pewność, że to już się nie powtórzy? skoro już nie zamierzasz przeszukiwać i podczytywać jego smsów... trudna sprawa.
_________________


 
 
 
klaudia20 





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 472 dni temu
Posty: 334
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:

Wysłany: 2007-10-17, 10:54   

jak moj w zeszłym roku pisał jakieś głupawe smsy z taką laską i pozmieniał swoje imię, wiek i wszystko o sobie, a ja to przeczytałam w jego telefonie, to myślałam, że mnie trafi...
kiedy mu powiedziałam, że o tym wie, to najpierw się wściekł, potem sobie poszedł się przejść, a w końcu przyszedł z różą i usiadł obok mnie i szczerze przeprosił.
no i jest ok.
sytuacja się nie powtorzyła.
 
 
Agulllka 
Ich hab Dich lieb..





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 455 dni temu
Posty: 198
Skąd: Krakow

Profil:
Imię: Agnieszka
Wzrost: 158
Stan: panna
Partner: Rico

Wysłany: 2007-10-17, 11:00   

Powiedzialam mu zeby lepiej wiecej z nia nie pisal. dla naszego dobra. Bo przeciez moze miec przyjaciolki, ale nie takie jak ona. Zgodzil sie, choc zapytal czy wtedy nie bede myslala ze on i tak pisze? zastanowilo mnie to pytanie. powinien po prostu powiedziec nie bede, zaufaj mi jeszcze.. a spytal czy nie bede mila watpliwosci. paranoja..trzeba byc twardym.haha a reszta sie ulozy. Zrobi cos? to wie ze ja znikam i mnie wiecej nie zobaczy.
 
 
 
sylfiaaa 
zakochana :)





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 489 dni temu
Posty: 755
Skąd: właśnie stąd :)

Profil:
Imię: Sylwia
Włosy: brunetka
Stan: zaręczona :)
Partner: Łukaszek
Nastrój:
zmeczona

Wysłany: 2007-10-17, 16:30   

Dla mnie to zdrada.......widocznie nie zaspokajasz jego potrzeb i woli uprawiac cyber sex :shock: to jest straszne........ ale napisałam prawde jak wg mnie to wygląda.
Pogadaj z nim....o tym czego mu brakuje ze chce uprawiac sex przez neta , prosto z mostu :)
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

POLECAMY:

Twój sklep z bielizną

Wybierz/Zmień Fundusz Emerytalny

Wybielanie Zębów

Vichy

Fryzjer

Projekty domów

Fryzury

Kosmetyki

Końcówki kolekcji światowych marek

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Forum dla kobiet z pasja

Części do samochodów amerykańskich

Hurtownia opakowań Jana