Informacje: Dołączyła 536 dni temu Posty: 6460 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-01, 20:59
Jaro napisał/a:
zielonooka ciesze sie ze kumasz moje poglady po czesci
dobry jest ten txt:
-bolalo?
-co?
-jak spadlas z nieba.....hehe
zgadzam sie hehehehe tez mi sie texcior podoba
Jaro napisał/a:
Madae,ja nie ide z kazda poznana kobieta do lozka...bez przesady,jakis Casanova wielki ze mnie nie jest i na Boga nie flirtuje z kada nqapotkana laska
hehehehe no ja zdaje sobie sprawe długo bys tak nie pociągnął hahahaha szczegolnie ze kobiet jest o 1/3 wiecej niz mezczyzn no a musisz jesc, spac, i pewnie jeszcze sie uczyc lub pracowac
Jaro napisał/a:
potrafie ocenic po 10min rozmowy z jaka kobieta mam do czynienia i czy mam z nia cos wspolnego czy nie mam
i do tego czesciowo pije po 10 minutacgh rozmowy to czasem nie mozna nawet sie zorientowac czy dana osoba jest mna niezainteresowana, czy to nerwy ja zjadły bo interesuje sie az za bardzo..czy faktycznie to tylko pustak.... ja nie skreslam nikogo po 10 minutach nie okazuje mu braku zainteresowania, daje szanse na dalsze kontynuowanie znajomosci, flirtu - jesli skorzysta to kto wie..... czasami moi długoletni przyjaciele mnie zaskoczyc potrafia np pogladami a co dopiero nierozkrecona osoba znana mi od 10 min
Jaro napisał/a:
Szanuje mimo ze mnie to nie obchodzi,a wyglada nastepujaca:
ja cos powiem,ona cos powie co mnie np nie zadowala,mowie ok rozumiem cie,trzymaj sie i milego dnia i odchodze i nie mysle o tym pozniej bo jak pisalem co mnie to obchodzi?
hmmm troszke mylisz pojecia....powtarzam nie mozna czegos szanowac jesli Cie to nie obchodzi...jesli Cie nie obchodzi to nie szanujesz...co innego jesli szanujesz, obchodzi Cie, ale pozniej juz o tym nie myslisz....( w sumie to bardziej skomplikowane ale chora jestem i sie wysłowic nie umiem pozatym staram sie prosto - to zaczepka )
Jaro napisał/a:
Madae zwolnijmytrochebo nie nadazamy z odpowiedziami nadany post :D
Informacje: Dołączyła 536 dni temu Posty: 6460 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-01, 21:14
hehehehe bo ja tak odpisuje cytuje twój cały a potem wstawiam swoje komentarze a ten jeden sam tez edytowałes hyhyhy łoszust jak go cytowac zaczełam to był krutszy a potem jak juz swoj wstawiłam to Twoj sie wydłózył
ale koniec bo nas Kociak albo jakis z modkow zaszczeli
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 410 dni temu Posty: 546 Skąd: ...
Profil: Imię: Pajunia
Wzrost: 178 cm (duuuża urosłam :P)
Włosy: Różnie, choć z przewagą czarnych:P
Stan: Zaręczona:)
Partner: Rafcio :*
Wysłany: 2008-02-02, 14:10
Ok. Rozumiem, że faceci są do siebie podobni, ale nie można generalizować. Są pewne ogólne instynkty natury np. męskiej, ale całej reszty nie można odnieść np. do ogólu mężczyzn. Każdy jest inny tak naprawdę, więc różnie to wygląda (kto kogo zdobywa np.)
Informacje: Dołączyła 536 dni temu Posty: 6460 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-02, 16:00
no ja nie twierdze ze wszyscy sa tacy sami ale wiekszosc jest przekonana ze to oni graja pierwsze skrzypce, mogą miec kazda itd i nawet jak im sie udowodni ze tak nie jest to oni dalej swoje
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 723 dni temu Posty: 2960 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2008-02-03, 22:55
Jaro napisał/a:
j
niech ona zaluje ze sie nie dala,bo wiele stracila
musiałam się doczepić do tego powiedz mi, kolego, co takiego taka dziewczyna straciła? skoro i tak byłaby tylko Twoja kolejną zdobyczą do "wprawiania" się we flircie i niebawem zostałby i tak porzucona? Może jedyne co straciła to złamane serce?
A tak propo tematu to zgadzam się z Zielonooką Mam podobne zdanie - flirtować jest bardzo prosto i to sama przyjemność a jak coś nie pasuje, to lecieć do następnej ofiary ( i tutaj działa to u obu płci). Ale o wiele trudniejszym zadaniem jest to, aby z kimś się dogadać i wytrzymać dłużej, stworzyć prawdziwy związek, iść na kompromisy, szukać w tej drugiej osoby zalet a nie wad itd. To jest dopiero sztuka No ale może do tego trzeba dojrzeć... Ja tak to widzę - bo przez długi czas flirtowałam, zdobywałam lub byłam zdobywana... I to fajne zajęcie nawet było.... ale dopóki nie pojawiały się pierwsze problemy - wtedy najzwyczajniej w świecie uciekałam. Bywało też tak, że chodziło jedynie o zdobycie - jak już miałam jakiegoś faceta to jakoś przestawał mnie on pociągać ale po tym wszystkim, mając też na uwadze to jak ciężko jest upolować kogoś na dłużej a nie na chwilę - stwierdzam, że takie flirtowanie to tylko taka zabawa ( nie powiem, całkiem przyjemna), ale jakiejś wartości na przyszłość to ona nie przedstawia
Co do bajeru "Bolało?" to się nie śmiejcie, bo spotkałam takich, którzy i tak próbowali
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 361 dni temu Posty: 3588 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-04, 00:34
Madae napisał/a:
święte słowa dobry flirt nie jest zły o ile nie ranimy kogos w ten sposób
a ja jakoś nie lubie,denerwują mnie głupie teksty i ogólnie nie przepadam za tym żeby mnie ktoś podrywał no chyba że jest ta chemia którą czuje sie odrazu przy pierwszym spojżeniu,to zupełnie co innego...tak było ze mną i miśkiem,poczułam to i dałam sie poderwac na tekst "masz może kartke?a długopis?a napiszesz swój numer telefonu?" ręce mi opadły ale...i musze przyznac że ta chemia jest między nami do dziś,bardzo na siebie działamy,szkoda że tylko pod tym względem jest dobrze.ogólnie wystarczy że zobacze faceta i odrazu wiem czy coś z tego może byc,a jak nie to podrywki z jego strony mnie wręcz zirytują zwłaszcza te szczególnie tandetne
_________________ wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!
Informacje: Dołączył: 298 dni temu Posty: 154 Skąd: Rzeszow
Profil: Imię: Jarek
Wzrost: 185
Włosy: brąz
Stan: zajety i wolny zarazem :)
Wysłany: 2008-02-05, 00:40
"musiałam się doczepić do tego powiedz mi, kolego, co takiego taka dziewczyna straciła? skoro i tak byłaby tylko Twoja kolejną zdobyczą do "wprawiania" się we flircie i niebawem zostałby i tak porzucona? Może jedyne co straciła to złamane serce?"
stracila mozliwosc przezycia przygody
mimo zlamanego serca by dobrze mnie wspominala o ile cos by wyniklo,pozatym,serc staram sie nie lamac,i zazwyczaj jesli znajomosc sie odbrze zaczyna to mowie oswoich intencjach wprost i powiem wam ze kobiety to doceniaja.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum