Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 550 dni temu Posty: 273 Skąd: zewsząd
Profil: Imię: Ewelina
Wzrost: 169
Włosy: ciemna czekolada
Stan: w stałym związku
Wysłany: 2007-08-03, 20:58
Madzia81 napisał/a:
kurcze, a ja nigdy, o żadnego partnera nie byłam tak bardzo zazdrosna. zawsze zaufanie wygrywało i nie zamartwiałam się jak ON szedł na dyskotekę beze mnie, jak spotkał się z byłą, czy jak zagapił się na inną. sama nie wiem czy to dobrze czy źle teraz się nad tym nie zastanawiam, bo Miśkowi ufam bezgranicznie i po prostu nie wybrażam sobie, żeby mógł mi wyciąć jakiś numer. i dlatego zazdrośnica we mnie nie wstępuje
bardzo mądrze powiedziane. u mnie jest tak samo. nie robie scen gdy spojrzy na inną, czy ma numery koleżanek z grupy w telefonie.
hehehe u mnie jedynie czasami jest tak gdy ja jestem zmarnowana, beznadziejnie ubrana itp. i idzie jakaś fajna laska to zazdroszcze jej tego że fajnie wyglada a ja jak kocmołuch ale to od razu mnie zmusza do tego aby na nast. dzien też się odwalić i wtedy to mój P. jest zazdrosy że wszyscy sie na mnie patrzą
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 559 dni temu Posty: 11515 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-08-03, 21:05
Viagra napisał/a:
na poczatku byłam bardzo zazdrosna, sprawdzłam P. tel. i w ogóle
ja też tak nie robiłam..znaczy się, jak mi się nudziło to sobie czytałam jego smsy i w ogóle, ale nie było w tym żadnej 'nadziei' na znalezienie czegoś co by mi się mogło nie spodobać. Tak tylko, z nudów..i tak większość smsów ode mnie
ja też tak nie robiłam..znaczy się, jak mi się nudziło to sobie czytałam jego smsy i w ogóle, ale nie było w tym żadnej 'nadziei' na znalezienie czegoś co by mi się mogło nie spodobać. Tak tylko, z nudów..i tak większość smsów ode mnie
hmmmm...ja nie byłabym zachwycona gdyby ktokolwiek ruszał mój telefon..a nóż widelec? ale oporów przed ruszeniem jego chyba bym nie miała;)
To prawda że w związakch gdzie jest wielkie uczucie pojawia się zazdrość... bo czym jest miłość bez zazdrosci... no oczywiście nie chorobliwej jak piszecie tu dziewczynki.. ja jestem zazdrosna tak troszke o mojego tygRysia... hmm jak jakaś laska spojrzy sie na niego na ulicy.. wrrr on tylko mój.. ale zeby tak chorobliwie o nie... nie ma zaglądania w smsy bo mu ufam a poza tym to Jego prywatne wiadomości... jak spotyka sie z kolegami na piwie tez nie jestem zazdrosna chociaz prawde mówiąc pisze mu smska co robi i z kim tam jest.. hmmm no i jak mi to opowiedział ze u nigo w pracy zatrudnili sekretarke.. wrrr zazrość była lekka dopiero jak powiedzial ze jest brzydka to hmmm ulga
_________________ Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 607 dni temu Posty: 5788 Skąd: Sweden
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2007-08-29, 22:16
oOmikuniaOo napisał/a:
hmmm no i jak mi to opowiedział ze u niego w pracy zatrudnili sekretarke.. wrrr zazdrość była lekka
tak jak u mnie coś tam gadał ze jest nowa księgowa w firmie...ale ja oczywiście chcąc pokazać, ze mnie to absolutnie nie rusza udawałam, ze nie słyszę lub mówiłam "aha" i tyle...a w środku ...aż do momentu kiedy nie poszłam do biura i nie zobaczyłam Pani Księgowej na własne oczy
_________________
Nie rozmawiaj z głupcem, bo najpierw zniży Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem.
to ja znowu przytulam się i obserwuję minę tej laski:P
robie tak samo...albo ściskam go mocno za reke... wrrr...
_________________ Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...
Informacje: Wiek: 18 Dołączyła 491 dni temu Posty: 3 Skąd: Brzeski
Profil: Imię: Emilka
Wzrost: 174cm
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: Robert
Wysłany: 2007-09-06, 18:44
Pytanie... Pewnie ze jestem zazdrosna!!!mam calkiem fajnego faceta do tego jest dj-em i nie da sie nie byc zazdrosna do tego ze on ma juz to w genach. Zazdrosny jak nie wiem co. ale jakos sobie radzimy
oj tak... niech wiedzą że ma dziewczyne.. i kierują oczka w inną strone..
_________________ Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...
To strasznie głupie, ale ja jestem okropnie zazdrosna o byłą mojego faceta. Jesteśmy ze sobą już prawie 9 lat, a jak ją widzę, to mnie coś kłuje w środku Dziewczyna ma męża, dzieci, mój facet nie ma z nią już żadnego kontaktu, ale ja wiem, że to była jego pierwsza i to pewnie dlatego... O inne laski też jestem trochę zazdrosna, ale tak w granicach zdrowego rozsądku Mój facet na szczęście nie daje mi powodów do zazdrości, żebym miała siedzieć w domu, obgryzać paznokcie i zastanawiać się, co on robi.
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 607 dni temu Posty: 5788 Skąd: Sweden
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2007-09-14, 12:28
Kasiula napisał/a:
To strasznie głupie, ale ja jestem okropnie zazdrosna o byłą mojego faceta.
ja tez...to niby przeszlosc, niby bylo minelo ale jak pomysle ze moj Mis byl tak bardzo zaangazowany to zle sie z tym czuje wole nie wpominac i czasem juz machnac na to reka
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 773 dni temu Posty: 2959 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-09-14, 22:30
madzia napisał/a:
ale jak pomysle ze moj Mis byl tak bardzo zaangazowany to zle sie z tym czuje
mnie też najbardziej ściska na myśl o tej lasce, z którą wiem, że Piotrek był długo i był to poważny związek...
a w ogóle jakoś ostatnio głupio zazdrosna się zrobiłam, nic mu nie okazuję nawet, ale czasami wystarczy, że on coś powie na temat jakiejś dziewczyny ( a np, że widział koleżankę z dawnych lat i że się nieźle wyrobiła czy coś w tym stylu) a mi się już nóż gdzieś tam otwiera... i w sumie nie wiem czemu takie coś czuję... Muszę to szybciorem stłamsić, bo sama wiem, że to bezsensu jest taka zazdrość właściwie o nic
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum