Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 642 dni temu Posty: 3918 Skąd: świętokrzyskie :)
Profil: Partner: misiek
Nastrój:
Wysłany: 2009-10-12, 10:32
tigraa84 napisał/a:
P. zostaje w domu, bo zakupy z nim to po prostu masakra Na to ma ochotę, tamto by zjadł, to sie przyda, a tamto fajnie będzie wyglądac w pokoju
skądś to znam... a najgorzej jest tam dzie sa jakieś motoryzacyjne albo gospodarcze rzeczy... zawsze wypatrzy jakiś nowy zestaw śrubokrętów czy czegoś tam twierdząc że takich to on jeszcze nie ma-choć w garażu u niego nie można się ruszyć tyle tego jest
i jeszcze ta minka kota ze shreka i tekst: zawsze o takich marzyłem...
doprawdy....
ja zazwyczaj robie sobie kartke z rzeczami do kupienia,ale bardzo czesto bywa tak ze kupuje dużo za dużoi to takich rzeczy które mi sie nie przydadzą ,albo których mam pod dostatkiem,np kubki.Mam bzika na ich punkcie,gdy tylko widze ze w sklepie jest na knorr z kubkiem to musze to kupic bo chce miec taki kubek,ale wiem ze takich rzeczy nidgy za wiele, bo czasami cos sie stłucze.
Ciekawa lektura jak skutecznie mniej kasy wydawać np w codziennych zakupach.. Stwierdziłam, że nigdy nie jest za późno na naukę nowych rzeczy więc biorę się solidnie za podszkolenie się z praw konsumenta, sprytnych zakupów i tego jak olać nic nie warte promocje ciekawy artykuł dodaję <nie ukrywamy linków w słowach>
artykuł umieszczony poniżej:
Cytat:
„Smart Shopping” czyli tzw. „sprytne zakupy” to już od lat stosowana idea, dzięki której konsumencie na całym świecie oszczędzają podczas zakupów nie rezygnując z ich wysokiej jakości. Oto podstawowe zasady bycia mądrym zakupowiczem:
korzystaj z Internetu – porównywarki cen oraz fora użytkowników to Twoi najwięksi przyjaciele w poszukiwaniach najtańszych i najlepszych ofert.
poszukaj w swoim mieście centrów wyprzedaży– tzw. outletów. Kupisz tam markową odzież i obuwie w naprawdę niskich cenach.
kupując produkty mające służyć nam dłuższy czas inwestuj w sprawdzone marki (co nie zawsze znaczy najdroższe!).
sięgając po towar z napisem „promocja” bądź ostrożny – jego niższa cena, bądź większa pojemność wcale nie musi się różnić od tej sprzed promocji.
przeproś się z artykułami spożywczymi wyprodukowanymi specjalnie dla dużych sieci sklepowych jak Carrefour, Tesco. Są wykonywane przez znanych producentów i często nie odbiegają swoją jakością od swoich markowych odpowiedników.
zbieraj punkty, znaczki, karty stałego klienta – wiele sklepów prowadzi naprawdę atrakcyjną politykę lojalnościową dla ich wiernych użytkowników.
wybierając się na cotygodniową wizytę w hipermarkecie rób listę zakupów. Dzięki temu unikniesz spontanicznych i zupełnie niepotrzebnych wydatków.
zastanów się zanim niepotrzebnie wydasz na szewca, mechanika, znajomego komputerowca – żądanie naprawy wadliwego produktu to Twoje prawo konsumenta, korzystaj z niego!
Doceń walory osiedlowych sklepików. Często ceny przez nie proponowane wcale nie są wyższe niż te w hipermarketach, a robiąc w nich zakupy zaoszczędzasz na czasie i transporcie.
I najważniejsze…
10. szukaj – pytaj – baw się. Poświęć swoim zakupom trochę więcej czasu, ale nie traktuj ich śmiertelnie poważnie. Zabaw się w tropiciela okazji i oszczędzaj z uśmiechem.
Ostatnio zmieniony przez Donn 2010-01-27, 14:26, w całości zmieniany 1 raz
Polla lista zakupów to podstawa ja osobiście korzystam z tzw. mobilnej listy zakupów na telefon komórkowy, polecam bo trzymam sobie listy w specjalnym programie na komórce i nie muszę po 10 razy wypisywać tych samych list bardzo ułatwia planowanie zakupów.
Wysłany: 2010-02-05, 15:40 mądre zakupy.. jak oszczedzać?
Sama lista zakupów nie wystarczy, choć jest niezbędna podstawą mądrych zakupów Serwis do którego dałam link pokazuje w prosty sposób jak być smart shopper-ką czyli mądrą głową na zakupach poczytałam, sprawdziłam- warto. Jakie zasady oszczędzania stosujecie? <ukryty link>
Cytat:
Bez względu czy jesteś mistrzem w oszczędzaniu czy dopiero nowicjuszem tego wyrafinowanego sportu, na pewno nie raz zawitałeś w progi sklepów dyskontowych. Choć dla niektórych zakupy w tego rodzaju sieciówkach to „dziadowanie”, może w dobie kryzysu warto zacząć je regularnie odwiedzać.
Wbrew utartej opinii towary z tego rodzaju sklepów nie muszą kusić nas tylko niską ceną, ale również dobrą jakością. Dlaczego? Bardzo często producentami produktów specjalnie tworzonych dla danego sklepu są znani wytwórcy. Dostarczane przez nich artykuły z reguły nie odbiegają jakością od tych markowych. Są natomiast tańsze, bowiem nie mają kolorowych, specjalnie projektowanych opakowań oraz nie trzeba inwestować w ich reklamę. Jednak tak jak wszędzie, w zbiorze produktów dyskontowych znajdziemy zarówno te bardzo dobre, jak i beznadziejne. Można zdać się na własne doświadczenie i wypróbowywać każdego, bądź skorzystać z niezwykle praktycznego serwisu <reklama> Na jego stronie znajdziemy przede wszystkim komentarze konsumentów robiących zakupy w takich sklepach jak Biedronka, Lidl, Netto czy Aldi. W sumie otrzymujemy recenzje ponad 400 produktów, a także ranking najgorszych i najlepszych artykułów. Czytając je możemy czasem być ogromnie zaskoczeni jak wiele produktów jest chwalonych i porównywanych jakością do tych z najwyższej półki!
Ostatnio zmieniony przez tigraa84 2010-02-05, 15:56, w całości zmieniany 4 razy
z rad jak robic zakupy to ja stosuje miedzy innymi taka aby nie robic zakupów na głodnego.
_________________ Świat cierpi na brak mężczyzn, szczególnie tych, którzy są cokolwiek warci.
— Jane Austen.
Czasami wydaje nam się, że ludzie są loteryjnymi losami: że znajdują sie obok nas, by urzeczywistnić nasze absurdalne nadzieje. Carlos Ruiz Zafon
Wysłany: 2010-07-29, 11:46 Zakupy najlepiej planować.
Należę do osób, które robią zakupy spontanicznie i niestety gubi mnie to.. Ostatnio jednak postanowiłam wszystko planować. Zakupy codziennego użytku robię z listą w ręku. Zdarza się jednak, że nie mam czasu chodzić po sklepach w ciągu dnia.. i wtedy robię zakupy w sieci. Wychodzi taniej i wszystko zawsze jest przemyślane. Ostatnio robiłam na /link/. Mają tam produkty z Niemiec - sporo spożywki i świetne chemiczne, są bez porównania lepsze od naszych polskich. I byłam wyjątkowo zadowolona.
Ostatnio zmieniony przez nie(d)oceniona 2010-07-29, 11:47, w całości zmieniany 1 raz
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 892 dni temu Posty: 4029 Skąd: świętokrzyskie
Profil: Imię: Madzia :)
Nastrój:
Wysłany: 2010-07-29, 12:49
Ostatnio nie ma czegos takiego u mnie jak zakupy z glowa
Gospodarstwa domowego teraz nie prowadze, bo tym zajmuja sie rodzice, ale jak jestem z M w weekend to kasy wydajemy az nadto
Pozniej analizuje paragony... co gdzie, ile poszlo
Idziemy do sklepu po cos na obiad czy kolacje.. ale bez konkretnego planu co bysmy zjedli i tak myslimy w sklepie i wrzucamy do koszyka " a moze to, ooo patrz jakie fajne"
Jak jestesmy w Wawce, to zawsze ale to zawsze.... musi skonczyc sie w galerii - a to ciuszek, a to kino, lody, obiad...
W tygodniu nie moge powstrzymac sie od zakupow w drogerii, bo ciagle mi sie jakis kosmetyk konczy
Opracowalam sposob - jak wchodze do sklepu nie biore koszyka ani wozka - sprzedawcy na mnie krzycza, ale ja tlumacze, ze tylko jedna rzecz chcialam i to nawet pomaga - nawet jak mi cos niepotrzebnego wpadnie w rece, to brakuje mi rak, aby dzwigac do kasy
Musze opracowac plan "zakupow z glowa" bo wyjdzie ze nie jestem gospodarna
Wydaje mi sie, ze robienie listy to dobre rozwiazanie
Bo takie wyjscie po niewiadomo co, jak w naszym przypadku, konczy sie..... za duzym rachunkiem przy kasie
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 642 dni temu Posty: 3918 Skąd: świętokrzyskie :)
Profil: Partner: misiek
Nastrój:
Wysłany: 2010-07-29, 13:00
u mnie jest tak, że odkąd jestem na diecie, co tydzień wybieramy się do dużego hipermarketu (najczęściej tesco) gdzie uzupełniam swoje zakupy, muszę wam powiedzieć że jestem już mistrzem w szacowaniu ile wyskoczy na kasie
zwykle mylę się w granicach max 10 zł wracając do tematu, po kilu nieudanych wyprawach na zakupy, kupieniu czegoś co mi się kompletnie nie przydało <mówię o spożywce> kupuje tylko to co niezbędne, zresztą mi zawsze na wszystko szkoda kasy
za to mój misiek to już masakra, on tam zawsze wynajdzie sobie jakąś popierdółkę którą musi mieć
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 11 dni temu Posty: 62
Profil: Imię: M.
Wzrost: 164 cm
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: brak niestety
Wysłany: 2010-07-29, 13:02
Do pewnego czasu nie robiłam listy i chodziłam do sklepu o tak o, kupię to co pamiętam, spacerkiem w każdym korytarzyku supermarketu ..... wychodziłam z dużą ilością produktów, które tak naprawdę nie były mi potrzebne. Najgorzej gdy napatoczyłam się na drogerię, gdzie zza każdego rogu wyskakiwały kuszące promocje... Problem z drogeriami rozwiązał się sam - robiłam porządki z kosmetykami i spadły mi klapki z oczu - kilka żeli pod prysznic, szamponów, balsamów, antyperspirantów itd, nie wspominając o mniejszych, które musiałam wyrzucić z racji ich daty ważności. Teraz max 1-2 sztuki w/w specyfików na półce i basta
Obecnie wszędzie biegam z karteczkę i muszę przyznać, że ten patent całkiem nieźle się sprawdza nie mówię, że nie zdarza mi się kupić czegoś ponad to co mam w planach ale tak naprawdę coraz rzadziej
Informacje: Wiek: 18 Dołączyła 154 dni temu Posty: 231 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Wzrost: 163
Włosy: blond
Partner: R.
Nastrój:
Wysłany: Wczoraj 22:11
Jak na razie nie robię listy, ale zanim wyjdę do sklepu myślę, co jest niezbędne do kupienia i staram się zabierać ze sobą tylko tyle pieniędzy ile potrzebuję - gorzej, jeśli mam przy sobie kartę
A okropnie to jest chodzić na zakupy z R. "To bym zjadł i tamto bym zjadł, ale nieeee... weź dwa, albo nie trzy, bo przecież skoro to bierzemy to już nie będę jadł kolacji - wole coś słodkiego." Wrrrr...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum