Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 419 dni temu Posty: 1509 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2007-11-29, 11:20
Magdaru napisał/a:
fajny jest, tylko głowe ma jak frankentein
Magdaru dzieci to mają skojarzenia
Ja kiedyś pracowałam jako opiekunka do dzieci.
Zaproponowałam temat "namalujmy naszą rodzinę"/
Jedna z dziewczynek namalowała tatę i tak go opisała...
"................mój tata ma nogi, ręce, duży brzuch i głowa mu się kiwa..." :lol:
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
Informacje: Dołączyła 371 dni temu Posty: 92 Skąd: 100-lica
Profil:
Wysłany: 2007-11-29, 13:26
to ja miałam chyba zawsze złośliwe poczucie humoru...
scenka taka (ja jakieś 6lat mam), rodzina u gości, wielkie przyjęcie, ogromny stół, obiad, toważystwo w dużej mierze ponad 40-chę
moja babcia mówi:
-o zauwazyłam, że cos nam ta mała wnusia przestała już seplenić
na to ja do dziadków:
- no tak, ja powoli przestaję, a wy zaraz zaczniecie
skąd mi to przyszło do głowy> to ja nie wiem, przecie to już typ humoru dorosłego człowieka, a tu ni z gruchy, ni z pietruchy takie coś
Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 419 dni temu Posty: 1509 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2007-11-30, 13:13
Ja kiedyś podczas obiadu, który spożywałam z babcią i dziadkiem powidziałam do dziadka, który patrzył jak jem "patrz do swojego koryta a nie do mojego"
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 469 dni temu Posty: 458 Skąd: Zabrze
Profil: Imię: kasia
Wzrost: malutki :) 158 cm
Włosy: brunetka
Stan: od 26.04.2003- mężatka :)
Partner: Artuś
Wysłany: 2007-11-30, 14:41
Cytat:
patrz do swojego koryta a nie do mojego"
a dziś mi koleżanka w szkole opowiada jak jej 4 letnia chrześnica marudziła:
- ciocia zostań na noc, będziemy się bawić..... itd.
na to Gosia mówi jej, że nie może zostać, bo jutro idzie do pracy
- to dziewczynki też pracują
Informacje: Dołączyła 484 dni temu Posty: 2990 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-11-30, 23:00
Kiedyś jechaliśmy z ciocią, wujkiem i dwójką ich dzieciaków do rodziny do Krakowa.
I wujek mówi:
-O, a tu niedaleko mieszka taki mój kuzyn, który jest 10 lat ode mnie starszy.
A na to jego 6-letnia wówczas córeczka Weronika, moja siostra cioteczna:
-I on jeszcze żyje??
O, a tu niedaleko mieszka taki mój kuzyn, który jest 10 lat ode mnie starszy.
A na to jego 6-letnia wówczas córeczka Weronika, moja siostra cioteczna:
-I on jeszcze żyje??
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum