Informacje: Wiek: 35 Dołączyła 216 dni temu Posty: 23 Skąd: Chatham/Anglia
Profil: Imię: Monika
Włosy: blond
Stan: mezatka
Wysłany: 2008-04-16, 18:26
Bylismy w centrum handlowym. Mój syn Julek podszedł do aparatu telefonicznego i przyłożył słuchawkę do ucha, zdziwiony powiedział:" Mamo, pani w telefonie mówi MUSZTARDE". A tak naprawdę pani w telefomie mówi:"włóż kartę"
[ Dodano: 2008-04-16, 18:28 ]
Dorotea napisał/a:
Ninka napisał/a:
przy zbieraniu klockow mowi mi ze ja kregoslup boli
mój bratanek jak był mały i kazałam mu pozbirać wieczorem zabawki, to mi powiedział,że teraz nie może bo "myśli"
Mój syn w takich chwilach mówi, że ma inne plany ...
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 421 dni temu Posty: 3314 Skąd: Łódź
Profil: Imię: Ania
Wzrost: 168
Wysłany: 2008-04-16, 18:32
monika s napisał/a:
" Mamo, pani w telefonie mówi MUSZTARDE"
hehe dobre, dobre
_________________ Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić..
Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 303 dni temu Posty: 1509 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2008-04-17, 08:09
monika s napisał/a:
Pytał tatę, czy na drogach rodnych kobiety są znaki drogowe...
wiesz co...........mądry chłopak z niego.
Faktycznie niektórym panom przydałaby się jakaś mapa szczególnie wtedy,jak chcą mieć z kobietą dziecko kochając sie z nią w jej najbardziej niepłodne dni.
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
moja Zuzia pytała mnie ostatno co mogą mi zrobić zmarszczki?
-Jak to co ?nic
To po co z nimi walczyć?
dzicięce spojrzenie jest takie proste
[ Dodano: 2008-04-17, 16:48 ]
...A jak była mała i oduczałyśmy się pieluchy to ja ją pytałam :
-Zuzia chcesz kupkę?
a ona jak najgrzeczniejsze w swiecie dziecko odpowiadała:
-Nie .Dziękuję już mam.
Informacje: Dołączyła 434 dni temu Posty: 6463 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-04-17, 16:51
lemuria napisał/a:
...A jak była mała i oduczałyśmy się pieluchy to ja ją pytałam :
-Zuzia chcesz kupkę?
a ona jak najgrzeczniejsze w swiecie dziecko odpowiadała:
-Nie .Dziękuję już mam.
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 136 dni temu Posty: 412
Profil: Stan: dziewczyna mojego chłopaka
Wysłany: 2008-04-17, 16:53
lemuria napisał/a:
...A jak była mała i oduczałyśmy się pieluchy to ja ją pytałam :
-Zuzia chcesz kupkę?
a ona jak najgrzeczniejsze w swiecie dziecko odpowiadała:
-Nie .Dziękuję już mam.
Informacje: Wiek: 35 Dołączyła 127 dni temu Posty: 37 Skąd: Zaczarowany las
Profil: Imię: Małgosia
Wzrost: 173
Włosy: blond
Wysłany: 2008-05-28, 16:06
mąż przyczaił synka jak zabierał się za ślimaczka mówiąc "choć malutki ulwę ci coś"
wiem trochę makabryczne, na szczęście ślimak został puszczony wolno a Michał wyrośl z takich barbarzyńskich pomysłów
a drugi fajny przypadek to jak przyjechała do mnie koleżanka z pokaźnym biustem i Michałek zapytał co to jest dotykając jej biustu, koleżanka odpowiedziała że piersi, wtedy Misiek się zmyślił i po chwili powiedział "to są duże i małe"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum