Rejestracja Zaloguj  
 

RSS Uzaleznione Rangi Mapa                       Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 



Poprzedni temat :: Następny temat
Z rodzicami, same, czy z facetem?
Autor Wiadomość
Dorotea 
Zapach lata:)





Informacje:
Wiek: 34
Dołączyła 272 dni temu
Posty: 1509
Skąd: Śląsk

Profil:
Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2007-11-28, 16:05   

Calineczko ważne,że poważna decyzja zapadła i że oboje chcecie zamieszkać sami <bravoo>
Niestety problem mieszkaniowy to w naszym kraju prawdziwy dramat.
A teraz kiedy ceny mieszkać poszły o 200% w górę to jest jeszczego gorzej.
Pół roku temu chciałam kupić mieszkanie.Kosztowało 45000,00 zł.Teraz kosztuje 130000,00 zł!!! :evil:
_________________
Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
 
 
REKLAMA







calineczka 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 375 dni temu
Posty: 4264
Skąd: właśnie stąd :))

Profil:
Imię: Alina
Wzrost: niski
Włosy: blond
Stan: zaręczona :)
Partner: Krzysiek
Wysłany: 2007-11-28, 20:40   

Dorotea, niestety zdaje sobie z tego sprawę i nie wiem czy będziemy w stanie to zrealizowac ale ta świadomośc , że chcemy jest mobilizująca.
_________________
 
 
 
Martha 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 225 dni temu
Posty: 342
Skąd: 3city

Profil:
Wzrost: 164,5
Włosy: Rude
Wysłany: 2007-11-29, 10:41   

od poltora roku mieszkam z facetem.:)) na poczatku bylo ciezko ale dajemy rade;))
Jestesmy ze soba 6 lat i w sumie od samego poczatku jak sie znamy nie mieszkalismy z rodzicami - ja internat potem stancja, on akademik... takze w sumie pomieszkiwalismy u siebie nawzajem co jakis czas na jakis czas...
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 583 dni temu
Posty: 3670
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-11-30, 20:28   

calineczka, kredyt. innego wyjścia teraz to nie ma. i wierz mi - świadomość, że spłacasz te wysokie raty na SWOJE mieszkanie naprawdę pomaga i nie jest tak źle :)
_________________
 
 
 
Nymphadora 




Informacje:
Dołączyła 338 dni temu
Posty: 2999
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2007-11-30, 22:38   

Madzia81 napisał/a:
kredyt. innego wyjścia teraz to nie ma.

Dokładnie. Jak my się będziemy wyprowadzać na swoje, to też tak na pewno będzie. Bo rzeczywiście po prostu nie ma innej możliwości.
 
 
angik1683 





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 278 dni temu
Posty: 2329
Skąd: London City ;)

Profil:
Imię: Ania
Włosy: brazzzz
Stan: wkrotce zonka
Partner: L
Wysłany: 2008-03-11, 00:37   

oj jak ja bym chciala juz na swoje :(
Mieszkam z moim kochaniem juz prawie trzy lata - ale nie mieszkamy sami. Jestesmy w Anglii i caly czas mieszkamy z jakimis wspollokatorami - i to chyba gorsze niz mieszkanie z rodzicami :cry:
Ostatnio bylismy w mieszkaniu tylko w trojke, kolega ktory z nami mieszkal caly czas spedzal u siebie w pokoju i bylo prawie tak jak bylibysmy sami na swoim - BYLO EXXXXTRA :lol:
a jak kolega pojechal na wakacje do Polski to juz wogule bylo :mrgreen: :oops:
bieganie na golaska, pelna swoboda i wogule super.Teraz wprowadzila sie do nas para znajomych - i juz jest do duuuu....Za 180 di nasz slub ale pomimo 3 lat w anglii wciaz nas nie stac na nasz wlasny kat.Moi rodzice przepisali mieszkanie dla mnie, Lukasza rodzice ich mieszkanie na niego.Niby taki dobrobyt a jednak nic w tym dobrego :-/ <bezradny>
ja juz chce na swoje :(
_________________
 
 
Ninka 




Informacje:
Dołączyła 193 dni temu
Posty: 1860
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-03-11, 02:42   

calineczka, ja juz ci pisalam, rozumiem ciebie i zazdroszcze

Na poczatku bedzie ciezko i trudno, moze beda chwile zawachania czy dobrze zrobiliscie, ale narawde ( chocby nie wiem jak bylo dobrze u rodzicow) to i tak lepiej dla was bedzie osobno niz dalej mieszkac z rodzicami.

Ja strasznie chcialabym juz isc "NA SWOJE" jakis maly domek z ogrodkiem :roll: ale to tylko moje marzenie.

Ja tez wiele juz przeszlam w kwestii mieszkaniowej.
Zaraz po maturze zamieszkalam na stancji z kolezanka, pozniej wynajelismy mieszkanie razem z moim obecyn mezem ( wowczas chlopakiem) i kolezanka.Bylo super!Mieszkalismy razem ze soba 5 lat pozniej wzielismy slub i dalej mieszkalismy po stancjach ( ja latalam do US i staralam sie o vize dla meza) ale zawsze mieszkalismy osobno!Po urdzeniu corki na chwile wyprowadzilismy sie na wies do domu po moich rodzicach ale po roku go sprzedalismy i spowrotem wrocilismy do miasta zeby teraz wyemigrowac tu i zamieszkac w ciasnym malym pokoiku razem z moimi rodzicami :-(
Nie narzekam nie mamy zle, tylko ciasno!
Ale po tym jak juz mieszkalo sie na swoim teraz naprawde ciezko jest "cofnac sie w rozwoju" :lol:


noooooo ale same wiecie jaka jest sytuacja.Teraz nie ma mowy o jakim kolwiek kredycie o jakim kolwiek domku <bezradny> dopuki ............... nie bedzie sw. spokoju i :cry:
 
 
Madzik :) 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 140 dni temu
Posty: 837
Skąd: Świdnica :)

Profil:
Imię: Magdalena
Stan: zareczona :)
Partner: Misio :*
Wysłany: 2008-03-13, 14:54   

Ja bym chciala zamieszkac juz z chlopakiem na stale, a nie tylko okazjonalnie, ale narazie technicznie jest to trudne do zrealizowania :-/ Zostaly mi jeszcze 2 lata studiow, a on ma prace dosyc daleko od Kielc. I tutaj wynajmuje pokoj w mieszkaniu studenckim. Poza mna mieszkaja jeszcze 2 osoby, ale wogole sie do siebie nie odzywamy :roll: Wiekszosc moich kolezanek nie mieszka w Kielcach, tylko dojezdza i czesto zostaje tu sama jak palec, okropne uczucie. Dlatego jak tylko moge, to pakuje sie i jade do Miska :mrgreen: <dens1> Ferie, wakacje tez spedzamy razem, wiec mozna by powiedziec, ze zyje na dwa domy... szkoda tylko ze w odleglosci 400 km od siebie :-/
_________________

 
 
 
Mija 





Informacje:
Wiek: 27
Dołączyła 146 dni temu
Posty: 140
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wzrost: 170
Włosy: brąz
Stan: panna
Wysłany: 2008-03-13, 14:59   

Mieszkam razem z moim A. od czerwca 2006 roku, wzieliśmy kredyt na mieszkanie i wyposażenie chatki na 35 lat :shock: :shock: :shock: No ale co zrobić....inaczej nie dalibyśmy rady, a chceilismy mieć swoje gniazdko...jesteśmy bardzo szczęślwi i nie żałujemy choć nieraz opłaty nas przerażają...ale poprostu uczymy się żyć...każdy kolejny miesiąc jest spokojniejszy :-D
_________________




 
 
calineczka 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 375 dni temu
Posty: 4264
Skąd: właśnie stąd :))

Profil:
Imię: Alina
Wzrost: niski
Włosy: blond
Stan: zaręczona :)
Partner: Krzysiek
Wysłany: 2008-03-13, 15:05   

Mija, a mozna wiedziec ile was wynosi rata miesieczna za to mieszkanko ?
_________________
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 583 dni temu
Posty: 3670
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2008-03-13, 18:28   

Mija napisał/a:
wzieliśmy kredyt na mieszkanie i wyposażenie chatki na 35 lat :shock: :shock: :shock:

no ładnie ;-) my mamy zaledwie na 19 lat ;-) jako, że już rok spłacamy, to zostało 18 ;-)

Mija napisał/a:
jesteśmy bardzo szczęślwi i nie żałujemy choć nieraz opłaty nas przerażają...ale poprostu uczymy się żyć...każdy kolejny miesiąc jest spokojniejszy

jakbym cytowała siebie ;-)

calineczka, kredyt jest nieunikniony ;-) pytanie jaki wysoki i na jak długo. jak Krzysiek dostanie normalną pracę, to sobie wszystko poukładacie i dacie radę z ratami :!:
_________________
 
 
 
Magdaru 




Informacje:
Dołączyła 403 dni temu
Posty: 4258
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-03-13, 19:30   

Madzia81 napisał/a:
pytanie jaki wysoki i na jak długo

dokładnie ;-) my mamy na 30 lat, ale innego wyjścia nie było, jak się chciało mieszkanie, to trzeba było kredyt wziąć <bezradny>
 
 
_eta 
eta





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 409 dni temu
Posty: 320
Skąd: krakow - eNHa

Profil:
Imię: EdyTA
Wzrost: wysoki?
Włosy: ni to braz ni to blad..
Stan: PannA
Partner: Grzegorz
Wysłany: 2008-03-14, 17:25   

jakie raty miesięczne macie kochane?
_________________


NK->Edyta Zamojska-Kraków
 
 
 
Magdaru 




Informacje:
Dołączyła 403 dni temu
Posty: 4258
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-03-14, 17:52   

my mamy około 320 zł teraz :-? niby raty malejące, ale co chwile zmienia się stopa procentowa i raty zamiast maleć, to rosną <bezradny>
 
 
cerrata 
keep on rockin'





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 376 dni temu
Posty: 7350
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2008-03-14, 18:16   

Magdaru napisał/a:
niby raty malejące, ale co chwile zmienia się stopa procentowa i raty zamiast maleć, to rosną <bezradny>


co za trik chamski...
a ile wzięłyście kredytu babki?
<tak się na przyszłość zastanawiam :D >
_________________
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Sex Shop Artykuły erotyczne

Puzzle i gry online

sex shop

Wyposażenie łazienek

Vichy

Wybielanie Zębów

Sex Anonse

kredyt

Buty

Sztuka uwodzenia Kobiet

Kosmetyki do włosów

Wirtualny Seks

sukienki satynowe

usługi informatyczne wdrożeniowe

sprzet komputerowy, najwyzsza jakośc, najlepsza cena

Filmy erotyczne

Obuwie damskie

Forum dla Mamy i Taty

MeskiSwiat.NET - Nagie Kobiety

moda, uroda, zdrowie


Części do samochodów amerykańskich