Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 570 dni temu Posty: 5501 Skąd: Sweden
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2007-05-25, 07:39 Z ciemnych na blond
A ja zamierzam w wakacje przefarbowac moje obecnie ciemne wloski na blond
Kiedys chodzilam w jasnych chyba ze 2 lata i naprawde dobrze sie w nich czulam
Fakt, wlosy mialam strasznie zniszczone i suche, ale teraz z perspektywy czasu wiem co robilam zle Kladlam rozjasniacz co jakis czas, nawet co tydzien zamiast farbe...nie wiem po co Chyba bylam mloda i glupia
Mysle, ze po 2 etapach rozjasniania bede juz mogla nalozyc jakis blond
Tak intensywnie o tym mysle, ze juz nic mnie nie odwiedzie od tej mysli
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 736 dni temu Posty: 2960 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-05-25, 14:05
madzia napisał/a:
Aha, o salonie fryzjerskim nie ma mowy...
a ja jednak radze Ci wybrac sie do salonu.... bardzo trudno jest zejsc z ciemniejszego koloru do jasniejszego. A w ogole masz ciemne wlosy, ale jak ciemne? Poza tym z rozjasnianiem, czego juz sama juz doswiadczylas, nie ma zabawy....ja regularnie rozjasniam wlosy - zawsze w salonie, nie zdecydowalabym sie robic tego sama, fryzjerka wie jak dlugo trzeba trzymac rozjasniacz, nie mozna go trzymac za dlugo, bo wtedy wlosy Ci moga wypadac, albo beda przesuszone... A ona wie jak to sprawdzac itd... A tymbardziej, jak chce sie zejsc z ciemnego koloru na blond.... Juz nie mowiac o zejsciu z koloru czarnego, czego czesto profesjonalni fryzjerzy sie nie podejmuja
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 570 dni temu Posty: 5501 Skąd: Sweden
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2007-05-25, 14:12
Tak jak juz pisalam, robilam to kilka lat temu sama i dalam rade
Kto jak kto, ale ja sobie poradze i absolutnie sie nie boje. Najgorsze jest pierwsze rozjanienie
Wloski mam ciemne odcien czerwony co mi pozostalo po farbie jakiejs... bo gore i tak mam jasna sama robilam z reszta
_________________
Nie rozmawiaj z głupcem, bo najpierw zniży Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem.
szczerze mowiąc nie wiem czy drugi raz zdecydowalabym sie przejsc z koloru czarnego nas blond. z naturalnego ciemnego koloru nie ma problemu, farby chwytaly jak sama w domu robilam. a z czarnymi fryzjerzy sobie nie mogli poradzic, chodzilam do kilku salonow, przy czym w ostatnim pani powiedziala mi, ze wystarczyly 2 wizyty. nie dosyc ze stracilam full kasy, to jeszcze musialam chodzic przez ponad pol roku w spietych wlosach, bo mialam odcienie brazu, rudego, przy glowie blondu i ogolnie na glowie bajzel. dlatego radze, zebys nie robila tego sama, wykosztowala sie jednak, nie przejmowala sie jak wlosy wygladaja jak sa mokre, no i wybrala sie do fryzjera
_________________ Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 570 dni temu Posty: 5501 Skąd: Sweden
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2007-05-26, 09:59
Wszystko tez zalezy od tego jakie kto ma wloski. Ja nie mialam problemu z ich rozjasnianiem. Wiadomo, ze kazde rozjasnianie je niszczy, ale trzeba tylko pozniej zadbac o dobra pielegnajce wlosa.
Mi nie wychodzily zolte no moze kiedys za pierwszym razem, gdy trzymalam rozjasniacz ok. 30 min. dlatego mam juz wyczucie ile go trzymac na glowie, i bywalo roznie. czasem nawet 1 godzine. ale efekt byl super. kolorek mialam jak u Jessici Simpson
Plusem u mnie jest to, ze w przeciagu ostatnich ponad 2 lat farbowalam wlosy tylko raz. No pomijajac ostatnio rozjasniona gore
Hmm no i chyba zostane przy Joannie, bo zawsze go uzywalam i wiele osob go chwali.
Informacje: Wiek: 27 Dołączyła 552 dni temu Posty: 17 Skąd: Poznań
Profil: Imię: Ania
Włosy: pasemka
Stan: mężatka
Wysłany: 2007-05-30, 16:41
jest chyba joanny super blond do pasemek, mąż mi nakładał pasemka i wyszło super. Kolorek piękny złocisty blond a włoski naturalne mam ciemny brąz, także polecam
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 570 dni temu Posty: 5501 Skąd: Sweden
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2007-05-31, 14:46
Och...juz sie nie moge doczekac
Moj Mis jeszcze nic o tym nie wie musze go po malu przygotowac...juz widze jego reakcje zabroni mi kategorycznie...ale wie ze jak ja chce cos zrobic a on mowi NIE to ja i tak to zrobie
_________________
Nie rozmawiaj z głupcem, bo najpierw zniży Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem.
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 736 dni temu Posty: 2960 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-05-31, 15:34
madzia napisał/a:
zabroni mi kategorycznie...
hehe, mój mi zawsze mówi, że jak się przefarbuję na inny kolor niż blond to mnie rzuci i zawsze ma stresa jak idę do fryzjera i się z nim drażnię ale ja i tak nie mogę przefarbować, bo oprócz tego, że mężczyzna mi zabrania, to jeszcze tata mi zabrania no i też fakt, że ja sama lepiej się czuję w jasnych włosach ale chciałabym kiedyś spróbować taki ciemny brąz, ale boję się, że będzie brzydko i będę się męczyć, żeby zejść z powrotem do blondu
Powiedzialam mu i co uslyszalam? "zamkne cie w domu na klucz" w ogole nie byl zainteresowany tym co mowie wiec luzik...zrobie po kryjomu
a to dobre
ja mam znowu tak, że " nie mogę" przejść z czarnego na żaden inny kolor mąż i tatuś nie wyrażają zgody
ale nie ma tutaj konfliktu, bo póki co nie ciągnie mnie do żadnego innego koloru
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum