Kurczę Madzia odważna jesteś. Ja bym się chyba nie odważyła na takie rozjaśnianie w domku. No i jakby nie patrzeć fryzjerki mają troszkę bardziej fachowe środki któe tak nie niszczą włosów - przynajmniej ja to zauważyłam. Odkąd skończyłam z moim eksperymentami w domu i oddałam się w fachowe łapki włosy mam w o wiel lepszym stanie. Ale trzymam kciuki za Twoje rozjaśnianie i chętnie zobaczę fotkli "przed" i "po"
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 451 dni temu Posty: 3314 Skąd: Łódź
Profil: Imię: Ania
Wzrost: 168
Wysłany: 2007-06-15, 14:16
ja swoj naturalny kolor mam ciemny blond... i tez zamierzam przefarbowac wlosy na wakacje wlasnie na blond ale jeszcze nigdy nie robilam sie na blondynke...
jestem ciekawa jak to wyjdzie
_________________ Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić..
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 484 dni temu Posty: 4729 Skąd: Sweden
Profil:
Wysłany: 2007-06-15, 19:15
Anija, z tych dziewczyn co znam i robily z ciemniejszych na jasny blondzik wszystkie byly zadowolone. wszystkie mowily, ze zdecydowanie lepiej sie czuja w jasniejszych i sama tak mialam jak nosilam blond.
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 451 dni temu Posty: 3314 Skąd: Łódź
Profil: Imię: Ania
Wzrost: 168
Wysłany: 2007-06-19, 11:01
musze poczekac jak moja babcia wroci z wycieczki (bo ona jest fryzjerka)
i wtedy oddam sie w jej rece
musze podciac juz wlosy... cas matur sie skonczyl
_________________ Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić..
Anija, z tych dziewczyn co znam i robily z ciemniejszych na jasny blondzik wszystkie byly zadowolone
Madzia, i ja to potwierdzam Parę dni temu zawitałam do fryzjera i przefarbowałam włosy - z baaardzo ciemnego blondu na jasny. I jestem naprawdę zadowolona A i mojemu chłopcu się o wiele bardziej podoba
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 484 dni temu Posty: 4729 Skąd: Sweden
Profil:
Wysłany: 2007-08-23, 16:07
Lia, ja tez zrobiłam blondzik jak pisałam tylko jeszcze z raz musze rozjaśnić całość jakimś cudem pomijając górna część i już wtedy będę na pewno b. szczęśliwa a Mis sie wydziera na mnie, ze mnie na lotnisku nie pozna
hehe to ja trzymam kciuki Madziu żeby udało Ci się je rojaśnić tak jak chcesz
No a z Twoim Miśkiem nie powiino być tak źle jestem pewna, że Twój widok go rzuci na kolana a nie że Cię nie pozna
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 383 dni temu Posty: 458 Skąd: Zabrze
Profil: Imię: kasia
Wzrost: malutki :) 158 cm
Włosy: brunetka
Stan: od 26.04.2003- mężatka :)
Partner: Artuś
Wysłany: 2007-08-24, 18:26
fajnie , taka odmiana jest czymś miłym, ja niestety nie mogę pozwolić sobie na coś takiego, mam zbyt ciemny naturalny kolor( ja twierdze, że moje włosy są ciemnobrązowe, wszystkie kumpele- no co ty przecież są czarne ale ja wiem swoje) już 27 lat patrze na ten sam kolor( wyskoki typu czerwone końcówki i pasemka niewypał- kolor szybciutko się zmywał i zamiast ognistej czerwieni pozostawała wyblakła marchew) życze ci powodzenia i pełnego zadowolenia
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 383 dni temu Posty: 458 Skąd: Zabrze
Profil: Imię: kasia
Wzrost: malutki :) 158 cm
Włosy: brunetka
Stan: od 26.04.2003- mężatka :)
Partner: Artuś
Wysłany: 2007-08-24, 20:03
zrobiłam kiedyś pasemka, to był taki spontaniczny nieplanowany "wyskok" u fryzjera no i pomijając fakt że po rozjaśniaczu ten kolor był typu " żółty kurczak" bo zaraz farbowałam to na ciemno, to włosy w miejscach gdzie były rozjaśnione przez długi czas były "sianowate" trudno było je rozczesać, a mój ukochany mężuś- przeciwnik wszelakich zmian w moim wyglądzie długo miał haka na mnie ale w sumie to ja lubie moje ciemne włoski, tylko niekiedy przychodzi taka potrzeba odmiany- no to trzasnełam sobie w tym miesiącu grzywe od połowy głowy
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 484 dni temu Posty: 4729 Skąd: Sweden
Profil:
Wysłany: 2007-08-24, 20:44
Aha no z typowo ciemnych to na pewno wyszły żółte ale znam dziewczyny które przechodziły z b. ciemnych na blond u fryzjera nawet do roku w tym czasie robiąc stopniowo balejaże i co za tym idzie skracanie włosów ale maja teraz blondzik taki jaki chciały
Informacje: Wiek: 28 Dołączyła 383 dni temu Posty: 458 Skąd: Zabrze
Profil: Imię: kasia
Wzrost: malutki :) 158 cm
Włosy: brunetka
Stan: od 26.04.2003- mężatka :)
Partner: Artuś
Wysłany: 2007-08-24, 21:03
zgadzam się z tobą , że ogólnie jest to wykonalne. Potrzeba wytrwałości i wsparcia ze strony najbliższych he he he u mnie to nie przejdzie- moje kochanie chyba by zawału dostało jak by usłyszał, że na przełomie 2007/2008 przechodze na blond. A swoją drogą to troche zazdroszcze tym wszystkim gwiazdą typu Victoria Beckham- ona to sobie może farbowac i zmieniac kolorek kiedy chce.
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 484 dni temu Posty: 4729 Skąd: Sweden
Profil:
Wysłany: 2007-11-24, 19:26
oo...moj temacik
na dniach bede robic odrosty...i tak sie zastanawiam czy od spodu tez robic na blond czy poprawic na ciemno bo teraz mialam tak, ze calosc byla jasna a z pod spodu zrobilam ciemny braz..oczywiscie juz sie zmyl prawie...choc jest jeszcze troszke ciemny i podobalo mi sie to ale chyba jednak tez je rozjasnie
Co minuta to mam inne zdanie hehe
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum