Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 548 dni temu Posty: 4055 Skąd: mam wiedzieć?
Profil:
Wysłany: 2007-09-27, 23:01
Powiadasz, że jeszcze daleko ? Hmmm oj żebyś się nie zdziwiła- facetom często odbija Pomyśli sobie i bach już jest u jubilera. Więc może być szybciej jak się spodziewasz.
_________________ "miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
Informacje: Dołączyła 549 dni temu Posty: 4256 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-09-28, 08:21
kilka dni temu zaręczyła się siostra mojego męża byli na jakiejś wycieczce na Słowacji i A. oświadczył sie A. niespodziewanie na szczycie góry w niedziele jadziemy do nich to dowiem się szczegółów
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 496 dni temu Posty: 97 Skąd: podkarpackie
Profil: Stan: [zaręczona]
Wysłany: 2007-10-24, 20:36
Jewel napisał/a:
facetom często odbija Pomyśli sobie i bach już jest u jubilera.
prawda - tak było w moim przypadku
już kiedyś o tym pisałam - baardzo mile mnie zaskoczył
często rozmawialiśmy o ślubie, ale nigdy nie sądziłam, że już jest gotów
pewnego dnia, po pracy - coś go naszło i zrobił nam wycieczkę po jubilerach
(nawet przez myśl mi nie przeszło, że to na poważnie)
moje zaręczyny, podobnie jak LeeLoo były mało oryginalne,
stoliczek, MY... pizza, soczek, muzyczka...
co prawda nie było świec i wina, ale tej chwili nie da się zapomnieć
a jaki stres (widziałam że nie mógł się doczekać i oświadczył się jak najszybciej)
wszystko odbyło się w maxymalnie szybkim tempie - dopiero na 2 dzień uświadomiłam sobie co tak na prawdę się wydarzyło
Ja mialam nietypowe zareczyny
Bylo to 14 lutego,moj kochany rano o 6.00 po pracy przyjechal po mnie odebrac mnie od przyjaciolki poniewaz u niej spalam i pojechalismy do domu.Wzielam prysznic i polozylam sie spac bo cala noc przegadalysmy o pierdolach
Juz bylam gotowa zasypiac jak nagle przd moim nosem wyladowalo pudelko a moj kochany... znikl otworzylam to i byl tam sliczny drobniutki pierscionek taki jakie lubie i za chwilke on byl juz przy mnie ze swieczka w ksztalcie serca(ktore mam do tej pory)malym szampanem i dwoma szklankami zapalil swieczki,otworzyl szampana i zapytal czy mi sie podoby pierscionek a ja sie zapytalam czy on mnie prosi o reke czy jak a on sie zrobil czerwony no,ale w koncu zapytal mnie czy zostane jego smerfetka zgodzilam sie...
Ale nigdy bym nie pomyslala,ze on taki wstydliwy
a to moj pierscionek....
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 374 dni temu Posty: 3588 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-01-04, 23:32
oj ja bym już chciała.niedługo 5 rocznica...ale też chce niespodziankę i tak bez okazji nie w walentynki czy inne takie,w zwykły dzień i nie w jakiejś drogiej restauracji-moje wymarzone miejsce-Rudzka Góra,albo taka nasza polanka w lesie.chociaż właściwie to nie ważne,naprawde marze o tym zeby on też chciał,żeby wreszcie pokazał że mówiąc że chce byc ze mną zawsze mówi jak najbardziej poważnie
_________________ wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 382 dni temu Posty: 1797
Profil: Włosy: brązowe
Nastrój:
Wysłany: 2008-01-09, 21:32
Z facetami ciężko jest, żeby sie oświadczyli. Mój kiedyś myślał, że dla mnie to oznacza natychmiastowy ślub, a ja daleka jestem od tego i bał się że będę go zmuszała. Takie męskie lęki, ale ja bym w życiu nie pomyślała, że on może tak myśleć!!
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 374 dni temu Posty: 3588 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-01-09, 22:38
mojemu to chyba jest dobrze tak ja teraz i nie ma zamiaru tego zmieniac,a mnie to zaczyna denerwowac bo ja sie już zaczęłam rozglądac za pierścionkami(mam nawet taki idealny upatrzony w kruku),a on nic
_________________ wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum