Informacje: Dołączyła 350 dni temu Posty: 6473 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-09-24, 10:57 Wydawnictwo ISA
jesli chodzi o ksiązki fantasy to w tej chwili jestem pod wrazeniemksiązek wydanych przez to własnie wydawnictwo. Ksiązki te mozna znaleźć w każdym empiku
przebrnełam juz przez 18 ksiązek i mogę cos polecic
Jesli ktoś np szuka wyciskacza łez (szczególnie ostatni tom)z małym dreszczykiem, przesiaknietego czarnym i bardzo czesto niesamowicie wyrachowanym humorem to polecam trylogie "Światło i cienie" Elaine Cunningham
.......Opowiada ona o młodziutkiej drowce której matkę na jej oczach zabija Arcymag Menzoberranzan (najwiekszego miasta drowów) by móc ja adoptowac jako własna córke (praktyka czesto stosowana). Od tej pory mała Liriel Baenre uczy sie zycia w podmroku pod czujnym okiem maga.. tak piekna jak i śmiercionosna przemyka przez cienie, posród zdrady i morderstw, ktore sa chlebem powszednim drowow. Nagle słyszy wołanie... czegoś spoza jej mrocznego świata. Okazuje sie ze to pradawny ludzki amulet, ktory moze odmienic zycie drowów raz na zawsze... Jednak posiadanie rzeczy pochodzacych z powierzchni jak rowniez wychodzenie na nia jest surowo zabronione pod karą smierci Miejsca w ktore zapuszczaja sie tylko szalency i samobójcy... miejsca ktore jest domem łupieżców umysłów, hakowych poczwar i śmi Sielanka młodej Liriel nie trwa długo albowiem jej przybrana siostra, opiekunka domu Baenre jak i rowniez niekoronowana władczyni miasta, nakazuje jejwstąpienie do akademii kapłanskiej Arach Tinilith ( w ktorej spedza sie 40 lat bez mozliwosci opuszczenia jej ) Liriel wykorzystuje te ostatnie chwile wolnosci na zabawe i pozegnanie ze swoja "przyjaciólką" zmutowana smoczyca schizofreniczką Zz'Pzorą. Gdy wraca ze spotkania niedaleko od wyjscia na powierzchnie spotyka ludzkiego mężczyzne Fyodora z Rashemenu walczacego samotnie z otchłannymi nietoperzami... postac ta bardzo ja zaciekawia .... musi jednak uwazac albowiem jej wrogowie oraz mroczna bogini Lloth cały czas ja obserwuja i wykozystaja kazdy jej bład by ja unicestwic....... a to dopiero początek jej problemów
Równolegle do niej poznajemy historie młodego (19 letniego) Raszmenickiego wojownika. W jego kraju trwa własnie wojna. Która sa w stanie przetrwac tylko dzieki magii czczonych przez nich kobiet -czarownic, i temu ze maja wrodzona zdolnosc wpadania w szał bojowy Tzw berserker ( staja sie w tedy za sprawa magii wieksi, silniejsi, i chwilowo niewrazliwi na ból) jednak magia w obecnych czasach staje sie kaprysna.... Fyodor okazuje sie naturalnym berserkerem... nie jest w stanie zapanowac nad mocą.. gdy widzi walke wpada w szal i wychodzi z niego dopiero gdy wszyscy wrogowie leza martwi...Staje sie zagrozeniem dla swoich bliskich. Czarownice nie majac innego wyboru wysyłaja go na Dajenme. Musi odnależc artefakt który zwą Torującym Drogi... tylko on moze mu pomóc w panowaniu nad jego szałem.... dostaje tępy (celowo -zeby pdcz szału sam sie nie zabił) obureczny miecz i kuca. Gdy dociera do miejsca w którym był przechowywany artefakt okazuje sie ze został skradziony, a wszystkie tropy biegna do podmroku
Informacje: Dołączyła 350 dni temu Posty: 6473 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-11-30, 14:19
mam całą wojnę pajęczej królowej na własność hahahahaha od początku kibicowałam Quenthel szkoda ze okazała słabość
[ Dodano: 2007-12-01, 17:41 ]
strasznie nie lubiłam Danifae za to Quenthel i Pharrun to moi ulubieńcy noo Hallistra tez fajna była i Ryld a Jaggred był.....inny hahahahaha
Opis zdjecia:
Plik ściągnięto 2 raz(y) 130,38 KB
Opis zdjecia:
Plik ściągnięto 1 raz(y) 105,05 KB
Opis zdjecia: Pharrun ma fajnego fryza na tym obrazku :D
Informacje: Dołączyła 350 dni temu Posty: 6473 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-01-09, 14:26
teraz własnie skonczyłam V tom "Legendy Drizzta " tez Salvatore normalnie wymiata i tez czekam juz na kolejne 2 ktore zamowiłam ( ja zamawiam bezposrednio z empiku przez neta )hyhyhy
z Quenthel to niezła laska hyhyhy i ładnie sie z Jaggredem sie prezentuje na tej okładce Danifae tyz niezła na tej pajęczynce ja to potem strasznie kibicowałam Ryldowi i Hallistrze....a tu psikus
Informacje: Dołączyła 350 dni temu Posty: 6473 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-01-09, 17:51
extra 1 tom fajowy mroczny taki troche jak ęwojna pajcyej krloweję potem yacyzna sie robic zabawnie troche i watek miłosny jest i maaaasa krwi i wywijania sejmitiarami, toporami, młotami i czym sie da
jak chcesz przeczytac dobrą komedie to polecam trylogie Greyhawk "Góra Białego Pióropusza", "W Czeluście Ziemi" i "Królowa Pajęczych Otchłani" lałam ze śmiechu normalnie od połowy 1 tomu to bez pampersa albo nocnika nie próbuj czytac ...było tez kilka wzruszajacych scen
Informacje: Dołączyła 350 dni temu Posty: 6473 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-01-24, 14:11
ja jako ze chwilowo bez funduszy ...a w pracy cos robic trza to sie wziełam z powrotem za sześcioksiąg "Wojna Pajęczej królowej " zainspirowałas mnie hehehehe a juz z poł roku nie czytałam wiec sobie przypomnę
znalazłam ładniejsze obrazki
Opis zdjecia: no i nasza najpiekniejsza i najpodlejsza Danifae :D
Plik ściągnięto 0 raz(y) 34,46 KB
Opis zdjecia: Ryld troszke mały taki na tym zdjęciu wyszedł :P a Jeggred sie schował :P
Plik ściągnięto 0 raz(y) 26,91 KB
Opis zdjecia: Halisstra ciut niewyraźnie tutaj wyszła :P
Plik ściągnięto 1 raz(y) 25,03 KB
Opis zdjecia: to prawdopodobnie Valas Hune :) i reszta Bregan D'aerthe
Plik ściągnięto 0 raz(y) 28 KB
Opis zdjecia: Quenthel zawsze wychodziła piknie na zdjęciach :D czego juz o Jeggredzie powiedziec nie mozna :-/
Plik ściągnięto 0 raz(y) 23,03 KB
Opis zdjecia: Pharaun jak zwykle wyszedł wyniośle :P
Plik ściągnięto 0 raz(y) 24,42 KB
Ostatnio zmieniony przez Madae 2008-01-24, 14:26, w całości zmieniany 1 raz
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 172 dni temu Posty: 321 Skąd: 3city
Profil: Wzrost: 164,5
Włosy: Rude
Wysłany: 2008-01-24, 14:19
hyhy.. No to sie ciesze ze zainspirowalam:)
ja jakos nie am czasu aby czytac po raz kolejny to samo - bo tyle jeszcze dotad nieprzeczytanych przeze mnie ksiazek ze heeej... chociaz no niech bedzie sa wyjatki - Sapkowski z zamilowania raz na kilka lat wracam do sagi, tolkien (sillmarilliona uwielbiam, a wladce do mgr meczylam)
Informacje: Dołączyła 350 dni temu Posty: 6473 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-01-24, 14:29
łoj duzo duzo zostało ale ja wszystko co miałam juz przeczytałam wiec musze wracac zeby w pracy sie nie zanudzic koło 10 bede miała kolejne tomy Drizzta a do tego czasu pewnie skoncze Wojne pajeczej krolowej
Sillmarillion tyz bardzo lubie Władce przeczytałam ale jakos tez wole Sillmarillion
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 172 dni temu Posty: 321 Skąd: 3city
Profil: Wzrost: 164,5
Włosy: Rude
Wysłany: 2008-01-24, 15:55
zreszta sillmarillion elfom jest poswiecony moze dlatego ciekawszy...:) sama nie wiem i ten styl jaks przystepniejszy bo Do Wladcy musialam sie przekonac i wciagnac (czyli po jakis 150 stronach 1 tomu)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum