Jeszcze o tym nie rozmawiałyśmy, więc:
mężatki: jak wyglądał Wasz wieczór panieński? co ciekawego się działo? jakie pomysły mogłybyście podsunąć przyszłym mężatkom?
panienki: jakie macie wyobrażenie swojego wieczoru panieńskiego? chciałybyście go same zorganizować czy powierzyłybyście tę ważną funkcję świadkowej czy innej bliskiej osobie?
zacznę
mój wieczór może nie był zorganizowany z jakimś wielkim przepychem i w drugiej części był trochę nietypowy nad całością czuwała Ania tradycyjnie były prezenty: seksowna bielizna, futrzane kajdanki, wałek na męża itp. był też zajefajny tort wkleję fotkę, bo trzeba go zobaczyć były zadania do wykonania. np. namalowanie i opisanie męskich narządów płciowych, wymienienie 10 zalet przyszłego męża, nadmuchanie prezerwatywy tak, żeby pękła, wypicie soku z cytryny i jeszcze parę innych. piłyśmy przygotowany przeze mnie i Anię poncz i była cała masa śmiechu
a w drugiej części wieczoru dołączyli do nas panowie, którzy w tym samym czasie mieli wieczór kawalerski i tak resztę imprezy spędziliśmy razem i było chyba jeszcze weselej jedna koleżanka tylko strasznie się oburzała, że jak to tak wieczór panieński i chłopaki
wspominam b. miło, ale dla mojej Ani mam jeszcze lepsze pomysły tylko, że ona cosik hajtać się jeszcze nie chce
Informacje: Dołączyła 429 dni temu Posty: 2990 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-02, 22:27
Hehehe, moje przyjaciółki wariatki to od moich zaręczyn już się prześcigają w pomysłach, jak to będzie No i dobrze - ja to im powierzam, na pewno świetnie sobie poradzą, a ja też lubię niespodzianki
Madziu, fantastyczny ten tort A zdjęcia jakie perwersyjne
Informacje: Dołączyła 494 dni temu Posty: 6461 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-03, 00:59
tort wymiata co do SPA to straaasznie droga taka przyjemnosc ..... noo ale kurde w takim wieczorku to streepteas meski powinien byc hehehehehe normalnie mus
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 680 dni temu Posty: 2961 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2008-02-03, 21:39
Madae napisał/a:
noo ale kurde w takim wieczorku to streepteas meski powinien byc hehehehehe normalnie mus
hehe, też kiedyś myślałam, że będę chciała mieć jakiegoś striptizera ale w zasadzie to mamy taką umowę z Piotrkiem, że albo oboje będziemy mieć "rozbieranego gościa" albo żadne z nas. A ja wolałabym raczej, żeby na jego kawalerskim nie było żadnej obleśnej gołej baby więc ja tez będę chyba musiała zrezygnować z jakiegoś przystojniaka
Ja nie miałam wieczoru panieńskiego Nie było to wtedy tak popularne i w sumie tak jakoś nie wyszło.........................
Ale z chęcią czytam Wasze wypowiedzi w tym temacie i podpowiem troche przyszłej bratowej
Informacje: Dołączyła 429 dni temu Posty: 2990 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-03, 23:16
Jewel napisał/a:
Dziwne, jak może to nie kręcić
No taka już jestem dziwna Nie wiem, ale dla mnie płacić komuś za rozbieranie się i potem patrzenie i piszczenie jest jakieś takie żenujące Oczywiście rozumiem, że Wam się to podoba, no ale ja mam taki swój pogląd i nawet nie próbuję z nim walczyć
Informacje: Dołączyła 494 dni temu Posty: 6461 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-03, 23:17
zawsze mozecie sobie zamowic na urodziny lub babski wieczór jak sie poszuka to mozna znalezc niedrogiego, przyzwoitego i całkiem ciachowego a potem jeszcze czesto zostaja jakas godzinke i mozna z takim pogadac
oj jemu sie nie płaci tylko za rozbieranie ale tez za taniec, i umilenie czasu po pokazie ( nie chodzi mi o sex) mozna z nim wtedy powaznie porozmawiac np
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum