Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 409 dni temu Posty: 2627 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-04, 09:27
Madzia81 super torcik podoba mi sie pomyslowy
anusek napisał/a:
Nymphadora napisał/a:
Eee, a ja to dziewczynom powiedziałam, że jedyny mój warunek to to, że żadnego striptizera ma nie być Mnie to jakoś w ogóle nie kręci
a mi sie to podoba wiec chce miec to ja bym chciala najpierw w domku a pozniej imprezke przeniejs do jakiegos pubu lokalu,fajnie bybylo gdybysmy mialy wszystkie jednakowe koszpulki z napiszem"wieczor panienski Magdy" nastepnie zaproszenie tancerza upominki-bielizna kajdanki-to co kroluje wsrod ieczoru panienskiego a przede wszystkim duzo spontanu i zabawy
Informacje: Dołączyła 539 dni temu Posty: 4256 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-04, 09:45
Madzia81 rewelacyjne pamysły
a ja wieczoru panieńskiego nie miałam wymyślnego, po prostu spotkałyśmy się z dziewczynami w domu i tyle
a co do striptizerek, to mój brat miał chłopaki radoche mieli, babka potańczyła, poprzytulała się do mojego brata, a jak się już całkiem rozebrała, to uciekła i się schowała i przedstawienie się skończyło może nie wszystkie takie są, ale ta miała troche wstydu i nie szalała na golasa
a faceta miała kiedyś koleżanka, ale też potańczył na stole, a jak ściągnął stringole, to zakrył "ptaszka" ręką i koniec przereklamowane to striptizy
Informacje: Dołączyła 474 dni temu Posty: 2990 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-04, 14:05
anusek napisał/a:
nie można byc taką egoistką
To niech se mają na swoich wieczorach Ee tam, i tak będzie jak będzie, i tak jak już mówiłam, wszystko jest w ich rękach A poza tym, to jeszcze kupa czasu
ja jakoś nie myślałam o panu, co to miałby się rozbierać. może to i fajna sprawa, ale jak już, to uważam tak jak Kociak, że powinno być sprawiedliwie: jak u dziewczyny facet się rozbiera, to u faceta rozbiera się dziewczyna, a jak nie ma, to nie ma ani u niego, ani u niej. a wiem, że nie chciałabym, żeby u przyszłego męża była striptizerka...nasłuchałam się i to z pierwszej ręki jak to przyszły małżonek po dużej dawce alkoholu wylądował w łóżku z taką właśnie panną
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 409 dni temu Posty: 2627 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-04, 15:23
Madzia81 napisał/a:
ja jakoś nie myślałam o panu, co to miałby się rozbierać. może to i fajna sprawa, ale jak już, to uważam tak jak Kociak, że powinno być sprawiedliwie: jak u dziewczyny facet się rozbiera, to u faceta rozbiera się dziewczyna, a jak nie ma, to nie ma ani u niego, ani u niej. a wiem, że nie chciałabym, żeby u przyszłego męża była striptizerka...nasłuchałam się i to z pierwszej ręki jak to przyszły małżonek po dużej dawce alkoholu wylądował w łóżku z taką właśnie panną
moze to i prawda ale nie zawsze tak jest jak sie organizuje w pubie to malo pawdopodobne ze facet wyladuje z ta "striptizerka" w lozku a najlepiej na poczatku(taniec erotyczny) gdy alkohol nie bierze gory
Informacje: Dołączyła 539 dni temu Posty: 6460 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-04, 15:25
pozatym jesliby wyladowal to znak ze o mały włos sobie zycia nie spaprałas z facetem ktory zdradził by Cie przy pierwszej lepszej okazji jakby z alkoholem przegiał
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 413 dni temu Posty: 546 Skąd: ...
Profil: Imię: Pajunia
Wzrost: 178 cm (duuuża urosłam :P)
Włosy: Różnie, choć z przewagą czarnych:P
Stan: Zaręczona:)
Partner: Rafcio :*
Wysłany: 2008-02-04, 16:01
Madae napisał/a:
pozatym jesliby wyladowal to znak ze o mały włos sobie zycia nie spaprałas z facetem ktory zdradził by Cie przy pierwszej lepszej okazji jakby z alkoholem przegiał
Oo właśnie !
Jednak ja bym nie chciała miec striptizera z podobnego względu jak Kociak.
W ogóle to mój R mówi mi, że on chce wieczór w tym samym miejscu co ja (tylko moga być dwie różne sale, lub w jednym domu i dwa pietra... Czyzby mi nie ufał? hehe.
pozatym jesliby wyladowal to znak ze o mały włos sobie zycia nie spaprałas z facetem ktory zdradził by Cie przy pierwszej lepszej okazji jakby z alkoholem przegiał
i tu też w 100% racja. ale różnie to bywa. dziewczyna mogłaby się o tym dowiedzieć dopiero po jakimś czasie, jak na świecie byłyby dzieci i wtedy dopiero nieprzyjemnie...
ale nawet jeśli nic by się nie stało - sam fakt, że przed moim facetem miałaby tańczyć dziewczyna z cyckami na wierzchu mi się ni podoba i nie chciałabym tego. dlatego sama też nie zdecydowałabym się na striptizera na wieczorze panieńskim, bo wiem, że Miśkowi wcale też nie byłoby z tą świadomościową przyjemnie.
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 726 dni temu Posty: 2960 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2008-02-05, 18:35
Madzia81 napisał/a:
powinno być sprawiedliwie: jak u dziewczyny facet się rozbiera, to u faceta rozbiera się dziewczyna, a jak nie ma, to nie ma ani u niego, ani u niej
no właśnie ja się tylko obawiam, że nawet jeśli z Piotrkiem się umówimy, że u mnie nie ma striptizera a u niego striptizerki, to jego niektórzy kumple są tacy, że i tak jak on im powie, że nie chce, to i tak zamówią (niektórzy to mi się wydaje, że chcą dla siebie te striptizerki bardziej zamawiać )
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum