Jeżeli zrobimy wesele to mam nadzieje ze sie w mieścimy w 15tys.
jak będzie skromnie i z głową, to może Wam się uda zmieścić w takiej kwocie
izi1 napisał/a:
Naszym drugim pomysłem jest zawiadomienie wszytskich o zaslubinach, przed kościołem poczęstować tortem weselnym a wieczorem wsiąść do samolotu i poleciec w podróż
a tu staje mi przed oczami moja kuzynka i jej wymarzony ślub taki pomysł mi się nie podoba.
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 159 dni temu Posty: 163
Profil: Imię: Izka
Stan: narzeczona;)
Wysłany: 2008-02-08, 10:10
Madzia81 napisał/a:
izi1 napisał/a:
Naszym drugim pomysłem jest zawiadomienie wszytskich o zaslubinach, przed kościołem poczęstować tortem weselnym a wieczorem wsiąść do samolotu i poleciec w podróż
a tu staje mi przed oczami moja kuzynka i jej wymarzony ślub taki pomysł mi się nie podoba.
no wlasnie ja tez zawsze marzylam o slubie dlatego jest mi ciezko sie przekonac do takiej ucieczki, glupio byloby mi z powodu gości i obawiam sie ze żalowalabym ze nie spełniłam swojego marzenia, które było tak blisko. Sądze że to koszty mnie przerażają, ale jakoś to będzie (wkońcu kredytu na ślub nie muszę brać więc tak źle nie jest), stasznie sie ciesze ze jet to forum - motywuje mnie do oragnizacji wesela
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 251 dni temu Posty: 4 Skąd: Raszyn
Profil: Imię: Kasia
Stan: zaręczona
Partner: Tomasz
Wysłany: 2008-02-12, 14:51
Kasiula napisał/a:
Kasiu, na ile osób robicie wesele, że aż tak duże koszty?
Czy sa duze hmm wiesz zalezy jak na to sie patrzy. Za osobe jest 180zl, gosci bedzie okolo 150-160, kamerzysta+fotograf 3000zl, orkiestra 3500, alkohol- tu nie mam pojecia bo jeszcze nie kupilismy ale wydaje mi sie ze 3000zl tak jakos wydzie, samochod(nie wiem ile) i jeszcze inne rzeczy. Jestem pewna ze warto wydac tyle kasy aby bylo wszystko ok. To jest tylko jeden taki dzien w zyciu.
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 275 dni temu Posty: 546 Skąd: ...
Profil: Imię: Pajunia
Wzrost: 178 cm (duuuża urosłam :P)
Włosy: Różnie, choć z przewagą czarnych:P
Stan: Zaręczona:)
Partner: Rafcio :*
Wysłany: 2008-02-12, 17:43
No właśnie jest tylko jeden taki dzień, ale nie każdego stać jest aż na taki wydatek... A ja to bym chyba wolała ślub skromniejszy, żeby były na nim tylko bliscy mi ludzie (a nie np jakieś zazdroszczące koleżanki czy coś...) ale za to w podróż poślubną gdzies w naprawdę egzotyczne miejsce bym chciała:)
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 159 dni temu Posty: 163
Profil: Imię: Izka
Stan: narzeczona;)
Wysłany: 2008-02-12, 21:47
Sa tacy ktorych stac ale i tak wola na tym zaoszczedzic nie idze zrobic wesela tak dostkonalego zeby bylo wszytko zapiete na oststni guzik. Tak czy inaczej beda wpadki, ktorymi nigdy nie warto sie przejmowac tylko szalec cala noc. mojej kuzynki mama zespula sobie cale wesele córki bo sie przyjmowala bzdurami ktorych goscie i tak nie zauwazyli.
Informacje: Dołączyła 336 dni temu Posty: 2999 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-12, 22:06
Zgadza się, że to tylko jeden taki dzień, ale ja mimo wszystko nie mam takich zapędów, żeby dużo wydać... Wiadomo, że niczego sobie na siłę nie odmówimy, ale też podchodzimy do sprawy raczej oszczędnie... Wolimy mieć więcej kasy na życie po ślubie.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 399 dni temu Posty: 4057 Skąd: mam wiedzieć?
Profil:
Wysłany: 2008-02-14, 09:03
No tak bo jak robić wesele to już z pompom- na 100, 200 osób. A to jest głupota. Teraz za osobę w restauracji trzeba wydać 200 zł a byle g***em goście opękają i co to za interes. Moi znajomi wydają tak około 50 tys złotych- jestem przerażona i nawet połowa nigdy się nie zwróciła. Fakt, że mieli wszystko na tip top.
_________________ "miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
Uważam , że jeżeli kogos stac i chce wystawne wesele to dlaczego nie w końcu ich sprawa na co wydaja pieniądze gorzej gdy tej kasy sie nie ma i sie zapozycza na nie wiadomo ile żeby tylko pokazać ludziom którzy nastepnego dnia po ty weselu juz nie będa pamietac jaki byl tort sukienka czy inne takie
Gdybym miała sie szykowac do wesela na dzien dzisiejszy to jakiekolwiek by ono nie było musiałabym pozyczyc ale na szczęscie na razie wesele mam tylko w planach jako gośc
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 233 dni temu Posty: 1085
Profil: Wzrost: 170
Włosy: brązowe
Wysłany: 2008-02-14, 11:08
U nas jak chodzi o wesele jest taka tradycja, ze placa rodzice. Ja moim powiedzialam, ze no zrobimy slub jak bedziemy w stanie wesele sobie wyprawic, ale moja mama sie oburzyla, ze to ich obowiazek. Będę się martwiła za jakiś czas.
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 159 dni temu Posty: 163
Profil: Imię: Izka
Stan: narzeczona;)
Wysłany: 2008-02-14, 13:48
Ninka napisał/a:
no ja znam osoby ktore sie lwasnie zapozyczaja po to zeby tylko wesele wyprawic ( zastaw sie a postaw sie) totalna glupota!
Zgadzam sie wolalabym zyc bez slubu abo uciec gdzies w zaciszne miejsce zeby zrobic slub niz splacac kredyt wziety tylko ze wzgledu na gosci ktorzy obudza sie z kacem i nie beda pamietac nocy
Informacje: Dołączyła 336 dni temu Posty: 2999 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-14, 21:10
Cytat:
U nas jak chodzi o wesele jest taka tradycja, ze placa rodzice.
Nam też rodzice zapłacą. Ale właśnie dlatego musimy trochę dłużej poczekać ze ślubem. Choć to w sumie nawet dobrze, nam też się ten czas przyda chocby na zorganizowanie pieniędzy na życie po ślubie.
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 159 dni temu Posty: 163
Profil: Imię: Izka
Stan: narzeczona;)
Wysłany: 2008-02-18, 13:06
Ja uważam ze nie ma do czego sie spieszyc to oczekiwanie jest wspaniale myslisz jak to bedzie, wkoncu po slubie juz za duzo nie zmieni sie w naszym zyciu nie liczac potmstwa Oczywiscie to czekanie tez nie powinno trwac kolejne 5 lat
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum