ja jestem wegetarianka od paru lat...nie jem nic co zylo poniewaz w ten sposob chce okazac szacunek i milosc dla wszelkich zwierzatek i istotek.
moj chlopak je mieso a ja mu nie zabraniam ani nie mowie nic innym,wiec chcialabym zeby nikt takze zle nie ocenial mnie pod tym wzgledem.
i wiem,ze bede juz do konca zycia wegetarianka, chyba ze bedzie to kiedys zagrazac mojemu dziecku kiedy bede w ciazy.wtedy bede gotowa do wszelkich poswiecen dlatego ze dziecko bedzie najwazniejsze.
jem owocki,warzywa,pizze,i wszystko inne ....:):)badania mam ok,jestem tylko mniej odporna na rozne chorobska w porownaniu do przeszlosci...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum