Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 773 dni temu Posty: 2959 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-06-17, 15:16
Jewel napisał/a:
Jego ideał to wysoka brunetka a ja 166 cm blondynka.
no u nas to samo, Piotrek zawsze lubił brunetki no i wysokie... ale jak mu mowie, ze sie przefarbuje z blondu to mowi, ze nie ma mowy, bo ja mu taka blond pasuje
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 585 dni temu Posty: 4055 Skąd: mam wiedzieć?
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2007-06-17, 23:22
Kociaku mam to samo a K. mówi broń Cię Panie Boże Powiedział, że miał pare brunetek i nic a teraz raz blondynka a porządnie Także już mi z głowy wyrzucił te pomysły na bycie brunetką
_________________ "miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 568 dni temu Posty: 109 Skąd: lublin
Profil: Imię: czekolada
Wzrost: 166
Włosy: brunetka
Stan: panna
Wysłany: 2007-06-21, 15:28
Moja kolezanka zawsze uganoa sie za przystojniakami a ja zawsze jej mowie zeby patrzylka im w serce nie w rozporek Bo sama juz sie nauczylam , ze prawdziwy skarb to ten , ktory zawsze bedzie kochal , ktory bedzie blisko gdy jest zle ale i dobrze , to taki ktory poda Ci goraca kawe w chlodny wieczor , to taki ktory kocha cie wtedy kiedy masz na sobie super kiecke , ale tez i wtedy kiedy siedzisz w rozwleczonym dresie , to taki ktory kocha cie taka jaka jestes , wybacza i rozumie , a pozatym to taki ktory szanuje swoja rodzine , bo potym jak traktuje matke poznasz jak bedzie traktowal Ciebie....Tak ogolnie to facet ktory wywola na twojej twarzy usmiech ....
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 767 dni temu Posty: 1503 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Marzena
Wzrost: 155 cm.
Włosy: Brunetka
Stan: Na smyczy :)
Wysłany: 2007-06-21, 22:29
Madzia81 napisał/a:
Cytat:
Tatiana napisał/a:
potym jak traktuje matke poznasz jak bedzie traktowal Ciebie....
chyba nie zawsze tak jest...
Zgadzam się Madziu z tobą,u mojego miska jest tak że on wogole nie dogaduje się z matką,dochodzi do częstych sprzeczek ale wiem że mnie tak traktować nie będzie (bo i tak się nie dam )
_________________
Ostatnio zmieniony przez Kociak 2007-06-22, 14:15, w całości zmieniany 1 raz
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 607 dni temu Posty: 5788 Skąd: Sweden
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2007-06-22, 06:41
hehe, myslalam ze tylko ja tak mysle
Oczywiscie, ze to nie jest prawda. Tym bardziej, ze w zyciu roznie bywa i czesto dzieci maja z jakiegos powodu zly kontakt z matkami...czasem nie maja go wcale.
Wiec to kobiete, swoja kobiete traktuja tak jak sobie na to zaluguje a nie jak matke
_________________
Nie rozmawiaj z głupcem, bo najpierw zniży Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem.
Kiedyś w swoim profilu, na fotce.pl w rubryce "wymarzony partner" napisałam:
ambitny
szarmancki
kulturalny
romantyczny
szczery
wysoki
mający coś ciekawego do powiedzenia
wykształcony!!
tolerancyjny
mądry
skromny
dobrze zbudowany
Cos by sie tam jeszcze chyba znalazło
Hmmm właściwie to jedna rzecz z tej listy sie zmieniła - wykształcenie nie ma dla mnie iększego znaczenia. Nie trzeba być magistrem, żeby być mądrym albo żeby mieć coś ciekawego do powiedzenia.
Powiem w sekrecie, że mój misiek nie spełnia wszystkich tych "wymagań", ale dla mnie i tak jest tzw."idealnym"
Niechcę nikogo innego za żadne skarby świata!!!!![/list]
wykształcenie nie ma dla mnie iększego znaczenia. Nie trzeba być magistrem, żeby być mądrym albo żeby mieć coś ciekawego do powiedzenia.
do końca się nie zgodzę...
oczywiście, że wykształcenie nie jest najważniejsze. i że osoby bez wyższego potrafią być mądre, ciekawe, mające wyrobione swoje zdanie na wiele tematów itd.
ale wyobraź sobie taką sytuację, że kobieta ma doktorat, wykłada na wyższej uczelni, interesuje się sztuką, muzyką, wsytawami itd. i czy taka osoba miałaby o czym w ogóle rozmawiać z człowiekiem, który jest tylko po podstawówce np? nie wydaje mi się...
.::Moniczka::. napisał/a:
mój misiek nie spełnia wszystkich tych "wymagań"
oj, bo chyba żaden z naszych mężczyzn nie jest takim typem idealnym kochamy ich za całe mnóstwo ich cudownych cech i za to jakimi ludźmi są
Wygląd-
wyoski, ciemne oczy ciemna karnacja, ciemne włosy,ładny tyłek i szyja. / takiego juz miałam/ ale co z tego.. z ładnej miski nie pojesz.
charakter-
opiekunczy, szczery,zdobywca,lagodny,naturalny,dajacy mi poczucie bezpoieczenstwa,sluchajacy mnie uwaznie,taki do ktorego moge zadzwonic 24/7 jak mam problem,tolerancyjny,lekko (LEKKO) zazdrosny,akceptujący moje wady... i mogłabym wymieniac i wymieniać.... a tak naprawde..
JESZCZE SIĘ TAKI NIE NARODZIŁ , KTORY ODPOWIADAŁBY MI NA CONAJMNIEJ 80% NIE MÓWIĄC O 100.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 585 dni temu Posty: 4055 Skąd: mam wiedzieć?
Profil: Nastrój:
Wysłany: 2007-07-05, 08:41
Madziu81 to co napisałaś, że ludzie o dużych różnicach w wykształceniu nie współgrają ze sobą to przyznaję Tobie rację w 200%. W moim otoczeniu jest mnóstwo takich par gdzie kobieta albo mężczyzna mają wyższe wykształcenia i nawet nie mogą wspólnie gdzieś wychodzić. Skoro żona jest doktorem w dziedzinie sztuki to gdzie ona pójdzie z mężem spawaczem W jej środowisku są całkiem inne rozmowy jak w środowisku jej męża.
_________________ "miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
hmm... ja to zawsze mazryłam o takim czarnym,wydziaranym rockowcu:D sex,drugs and rock'n'roll:D i tacy mnie chyba najbarzdziej jarają...łącznie z tymi,których nie mogę mieć...ale to juz inna historia;) chARAKTEREK? no cóż..nie moze być większym egoistą niż ja i tak samo pieprznięty:D
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum