Rejestracja Zaloguj  
 

RSS Uzaleznione Rangi Mapa                       Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 



Poprzedni temat :: Następny temat
Wasz facet a alkohol
Autor Wiadomość
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 578 dni temu
Posty: 3641
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-06-27, 21:33   Wasz facet a alkohol

Czy przeszkadza Wam jak Wasz facet na imprezie/grillu/spotkaniu rodzinnym pije alkohol? Oczywiście nie chodzi mi o upijanie się do nieprzytomności, ale tak normalnie?

Ja np. od razu mam alergię jak Marcin wypije ciut za dużo i jest na rauszu!! Opowiada wtedy rzeczy, które wcale mnie nie śmieszą, albo próbuje mi w jakiś sposób dokuczyć, albo się przystawia, a ja nienawidzę zapachu wódki :!: NO i nie lubię. Nigdy nie przesadził przy mnie, nie musiałam się za Niego wstydzić, ale mimo to już na samo hasło "impreza" mam pewne obawy.
_________________
 
 
 
REKLAMA







Jewel 
I'm In Love





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 396 dni temu
Posty: 4057
Skąd: mam wiedzieć?

Profil:
Wysłany: 2007-06-27, 21:37   

Ja nie zabraniam Krisowi pić bo miałaby to odwrotny skutek. Jak to mówią zakazany owoc najlepiej smakuje. Może pić ile chce, ma wolną rękę ale jak przesadzi tzn muszę go pilnować to na drugi dzień daje mu popalić. Jak wypije to się przystawia i mówi jak bardzo mnie kocha co 2 minuty a ja robię się nerwowa bo już tego słuchać nie mogę. Na drugi dzień jak tylko się budzimy to pyta się czy zrobił coś złego a ja mu muszę cały wieczór streszczać.

Niepodoba mi się jak kobiety wiecznie zabraniają facetom pić tzn. robią mu jazdę bo wypił jedno więcej piwko. Dla mnie to przesada :roll: Facet ma swój rozum i wie chyba ile mu można wypić a nie jakieś wyliczanie.
_________________
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
 
 
madzia 





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 418 dni temu
Posty: 4231

Profil:
Wysłany: 2007-06-28, 06:18   

Madzia81 napisał/a:
Czy przeszkadza Wam jak Wasz facet na imprezie/grillu/spotkaniu rodzinnym pije alkohol? Oczywiście nie chodzi mi o upijanie się do nieprzytomności, ale tak normalnie?

Nie bo i ja korzystam z urokow takiej imprezy :mrgreen:
A tak serio to moj Mis ma taka kontrolke ;-) i nigdy sie nie upil do nieprzytomnosci. Przynajmniej nie za mojej kadencji ;-)
On ma juz slaba glowe...dlatego wypije czasem 3 piwka i juz mnie do domu ciagnie bo chce spac i do pracy rano trzeba...kiedy tym czasem bywa ze ja chcialabym zostac dluzej ;-) Takze jest spoko zadnych takich problemow nie ma :-)
 
 
 
złotarybka 




Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 387 dni temu
Posty: 24

Profil:
Wzrost: 1,69
Włosy: blondynka
Stan: zajęta :)
Wysłany: 2007-06-28, 08:44   

Jewel napisał/a:
Jak wypije to się przystawia i mówi jak bardzo mnie kocha co 2 minuty.


moj G.tez wtedy ciagle powtarza jak to mnie kocha itd. (podobno po pijanemu sie mowi prawde :-D )

Cytat:
NNiepodoba mi się jak kobiety wiecznie zabraniają facetom pić tzn. robią mu jazdę bo wypił jedno więcej piwko. Dla mnie to przesada :roll: Facet ma swój rozum i wie chyba ile mu można wypić a nie jakieś wyliczanie.


Zgadzam sie w 100%. To jest smieszne po prostu. Dorosly facet sam wie ile moze. A juz najsmieszniejsza rzecza jest, jak kobieta zabrania pic facetowi albo wyzywa go w towarzystwie. Porazka. Ja nigdy w ten sposob nie zwracam uwagi mojemu G., jak mam cos do powiedzenia, to czekam az bedziemy sami. Za to mam ciotke, ktora jest uczulona na to jak jej maz pije, zawsze jak sa na jakiejsc imprezie to go wyzywa albo odwraca mu kieliszek do gory dnem <glupek> Masakra.
Ostatnio zmieniony przez Kociak 2007-06-28, 10:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Kociak 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 585 dni temu
Posty: 2959
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Ostrzeżeń: [4]
Wysłany: 2007-06-28, 10:52   

Ja nie mam nic przeciwko jak Piotrek sobie pije. Nigdy nie zrobił mi wstydu, nigdy nie przesadził z alkoholem więc nie mam o co się denerwować. A że jest na rauszu?? Mnie to nie przeszkadza, on jest wtedy taki śmieszny przytulaśny :D zresztą co ja mogę mieć przeciwko temu, jak sama chodzę też na imprezy na których jestem na rauszu? ;)
A poza tym, szczerze mówiąc, to mi się nie podoba, jak na jakiejś imprezie kobieta mówi do swojego faceta, żeby już nie pił ( o ile oczywiście nie jest on już w stanie nietrzeźwym) albo mu zabrania tego i facet sie słucha - moim zdaniem to tylko obciach dla tego faceta :P jak się chce coś powiedzieć to na osobności, a nie przy wszystkich :) a poza tym... faceci lubią sobie czasami wypić, więc dobrze jest im czasami na to pozwolić. No chyba, że jakaś kobitka chce żeby jej facet zaczął chodzić na imprezy bez niej, bo z nią by się napić nie mógł - wtedy chyba byłaby jeszcze bardziej niezadowolona :roll:
 
 
madzia 





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 418 dni temu
Posty: 4231

Profil:
Wysłany: 2007-06-28, 10:56   

Kociak napisał/a:
moim zdaniem to tylko obciach dla tego faceta

nie mowiac juz o niej samej ;-)
 
 
 
Diablica666 
[*]





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 579 dni temu
Posty: 1505
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Marzena
Wzrost: 155 cm.
Włosy: Brunetka
Stan: Na smyczy :)
Wysłany: 2007-06-28, 12:40   

Mój facet ogólnie alkoholu nie lubi akurat w tym związku to ja więcej pije :) na imprezach jak pije wódke to w bardzo małych ilościach.Najwięcej przy mnie wypił kilka piw i był wtedy taki zabawny i kochany że aż serducho miękło :mrgreen: nawet sie mnie wtedy w windzie zapytał czy za niego wyjde :lol: .Nie musze się martwić że gdzieś pójdzie sie sam upić na jakiś męski wieczór bo on tego nie lubi, owszem raz na jakiś czas po pracy idzie z kumplem do baru który maja niedaleko zakładu , ale wtedy pije jedno duże z pianką i do domu :)
_________________

Ostatnio zmieniony przez Madzia81 2007-06-28, 13:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 578 dni temu
Posty: 3641
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-06-28, 13:36   

Jewel napisał/a:
Ja nie zabraniam Krisowi pić

zabraniać oczywiście, że nie można. ale ja np. przed jakąś większą imprezą proszę ładnie Misia, żebym się nie musiała denerwować na Niego ;-) i w zasadzie, to nie muszę, bo:

madzia napisał/a:
moj Mis ma taka kontrolke ;-)

i sam dobrze wie, kiedy musi zrobić sobie przerwę, czy troszkę zwolnić tempa.
Wiem, że kiedy jeszcze nie byliśmy razem zdarzyło mu się upić tak, że nie wiedział, co się z nim dzieje i koledzy musieli go transportować do domu, ale dobrze, że takie coś przeżył, bo teraz w tą stronę już go nie ciągnie.

A na piwko to oczywiście, że chodzi z jednym kumplem, ale takie wyjścia to mi nie przeszkadzają w zupełności, w zasadzie to mam nawet wyrzuty sumienia, że tak rzadko Misiek ma czas na taki męski wieczór :-/ taksówka to pożeracz czasu :-/ a piw to Misiek nie wiem ile musiałby wypić, żeby się upić. Ma bardzo mocną głowę. I dobrze :-)
_________________
 
 
 
niki 





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 531 dni temu
Posty: 2024
Skąd: wałbrzych

Profil:
Imię: monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Partner: Michał :*
Wysłany: 2007-06-28, 16:35   

pić Miskowi nie zabraniam, ale nie lubie z nim chodzić na imprezy gdzie jest wodka. po pierwsze dlatego ze wydaje mu się, że nie jest pijany i podpuszcza innych, o mniejszej masie, do picia na wyscigi, co raz się już skonczylo dla kolegi na pogotowiu. a po drugie po wodce robi się nieprzyjemny ogolnie do ludzi. spoko jest jak idziemy gdzies sobie na grilla i Misiek sobie piwkuje. ale ogólnie nieczęsto się nam zdarza bywac razem na imprezach, więc w zasadzie nikt nie ma do nikogo pretensji, kto i ile wypil.

a obracanie kieliszka? troche to smieszne i robienie siary przy kolegach może wywołać odwrotny skutek.
_________________
Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.

 
 
Xantia 
wariatka




Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 584 dni temu
Posty: 244

Profil:
Imię: Marta
Wzrost: Za malo :)
Włosy: Brunetka :P
Stan: zakochana :*
Wysłany: 2007-06-28, 17:25   

a tak do tematu.. :)
mocna glowe ma wasz partner ? bo moj wypije 7 piw i ciagle moze dalej chociaz go mdli :D
a wypije 2 kieliski vodki i go nie ma hehe
_________________
nigdy nie przestane cie kochac :* ******* [`]
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 578 dni temu
Posty: 3641
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-06-29, 10:48   

Xantia napisał/a:
mocna glowe ma wasz partner ?

tak jak pisałam - bardzo mocną i przede wszystkim kontroluje się. zarówno może pić i piwo (choć przypuszczam, że po 7 byłby już problem ;-) ) i wódkę.
_________________
 
 
 
Morfiniasta 




Informacje:
Dołączyła 389 dni temu
Posty: 63
Skąd: Warszawa

Profil:
Wzrost: 164
Włosy: czarne
Stan: wolna:D
Wysłany: 2007-06-29, 17:43   

My jak gdzies idziemy to albo razem pijemy albo nie!a że mam troszke mocniejsza glowe od mojego Adasia, to juz inna rzecz. Zawsze sie smieje jak wychodzimy gdzies ze sie obija;)
 
 
_eta 
eta





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 404 dni temu
Posty: 320
Skąd: krakow - eNHa

Profil:
Imię: EdyTA
Wzrost: wysoki?
Włosy: ni to braz ni to blad..
Stan: PannA
Partner: Grzegorz
Wysłany: 2007-06-29, 21:37   

mój tam wie ile ma wypić i ja sie tam nim nie przejmuje :)
_________________


NK->Edyta Zamojska-Kraków
 
 
 
Jewel 
I'm In Love





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 396 dni temu
Posty: 4057
Skąd: mam wiedzieć?

Profil:
Wysłany: 2007-06-29, 22:32   

Krystian ma w miarę mocną głowę ale wszystko zależy od dnia.
 
 
cerrata 
keep on rockin'





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 371 dni temu
Posty: 7205
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2007-07-01, 00:38   Re: Wasz facet a alkohol

Madzia81 napisał/a:
Czy przeszkadza Wam jak Wasz facet na imprezie/grillu/spotkaniu rodzinnym pije alkohol? Oczywiście nie chodzi mi o upijanie się do nieprzytomności, ale tak normalnie?


R. też nie upija sięjakoś do nieprzytomności, zresztą po swoim ojcu odziedziczył nie tylko fioła na punkcie heavy metalu i harley'i ale i słabą głowę.. To często wyglądało tak, że on wypił 3-4 kieliszki, ja 9 i byliśmy w jednakowym stanie:)

ostatnio była taka sytuacja.. :) hih
R. stwierdził, że sobie po męsku popije z kolegami... Wcześniej do mnie zadzwonił i mówił o piwku.. coś tam coś tam.. o wódce.. Mówiłam mu, żeby nie mieszał, żeby nie przesadził... itd No i , że od kiedy on w ogóle wódkę pije ( bo zawsze tak na piwko tylko wyskoczył z kolegami).
R. nie posłuchał i co?
Hm... jak to powiedzieć... do mieszanki piwo-wódka doszło jeszcze wino domowej roboty.. nieciekawie..
Że tak powiem zwrócił;P
I mogłam powiedzieć moje ulubione w takiej sytuacji : "A NIE MóWIłłAM ??!! :) "

ale też w sumie nie musiałam się za niego wstydzić ani nic..
minusem jedynie jest to, że czasami włącza mu się coś takiego, że nawija i nawija i końca tego nawijania nie widać...:)
chociaż to też może ma swój urok:)
_________________
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Puzzle i gry online

sex shop

Vichy

Wybielanie Zębów

Sex Anonse

kredyt

Buty

Sztuka uwodzenia Kobiet

Gotowe projekty domów

Kosmetyki do włosów

Wirtualny Seks

sukienki satynowe

usługi informatyczne wdrożeniowe

sprzet komputerowy, najwyzsza jakośc, najlepsza cena

Filmy erotyczne

Obuwie damskie

Forum dla Mamy i Taty

MeskiSwiat.NET - Nagie Kobiety

moda, uroda, zdrowie


Części do samochodów amerykańskich