a mój bąbel < > we wtorek u mnie śpi, bo przyjechała do mnei moja przyjaciółka z Poznania..no i sobie coś tam okazjonalnie popijemy... ale jemu niedużo trzeba i robi się taaaaki słodki jak sobie troszke wypije, że szok hi hi
już się nie mogę doczekać
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 367 dni temu Posty: 25 Skąd: Rawa mazowiecka
Profil: Imię: Wiolka
Wzrost: 174
Włosy: ciemny blond
Stan: jeszcze panna
Partner: Karol
Wysłany: 2007-09-07, 22:24
a ja mam wstręt do alkoholu...na szczęście karol też...uważam ze wszytsko jest dla ludzi w odpowiednich ilościach..ale jeśli zobaczyłabym Karola iles tam razy pijanego..to bym sie powaznie zastanawiala...moj ojciec zbyt duzo pije...i juz sie po prostu napatrzylam do czego moze doprowadzic alkohol...
Informacje: Dołączyła 399 dni temu Posty: 2990 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-09-07, 23:04
Tak to bywa, np. ojciec mojej przyjaciółki jest alkoholikiem i przez to dziewczyna ma wstręt...
Jeśli chodzi o mnie, to ja nigdy nie mówię Piotrkowi, żeby przestał pić na imprezie czy coś takiego. Jemu się nie zdarza upijać do nieprzytomności, a że jest na lekkim rauszu... cóż, ja też czasem jestem Poza tym, jest wtedy bardzo grzeczny i najchętniej idzie spać
A że czasem się umówi na piwo z kolegami, to też spoko, tym bardziej, że zawsze mnie o tym informuje
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 372 dni temu Posty: 384
Profil: Partner: mam Cię na oku
Wysłany: 2007-09-11, 14:41
Kuba nie pije prawie wcale. Na imprezę woli pojechać samochodem i nic nie pić, ot taka wygodna już jego dupa Za to kiedy mamy spotkać się u mnie, często zostawia samochód i przychodzi z butelką naszego ulubionego wina
Profil: Wzrost: 173
Włosy: planuje zmiane - eksperymenty
Stan: on mowi, ze juz jestem jego zona
Wysłany: 2007-09-11, 17:20
moj facet lubi wodke i kolorowe drinki i nic poza tym! wodki wypije 2 kieliszki i idzie spac mi wystarcza jeden kieliszek i jestem martwa wiec tak raz w tygodniu serwujemy sobie najczesciej w weekend kolorowe drinki ze slomka- uwielbiamy to ! a takie niby male cosik tez powoduje zakreciki w glowce tylko szkoda, ze alkohol odbiera libido mojemu mezczyznie
Mnie nie przeszkadza jak mój Tygryś sobie wypije na imprezie czy gdzieś na spotkaniu (grill , domówka itd.)bo pije z umiarem, wie że jak jest ze mną to nie może za dużo wypić bo tego nie lubie. Też nie znosze zapachu wódki... blee... sama jej nie pije...Mojemu jednak czasem się zdarzy na imprezach ale nie dużo... też woli piwka.. no ale ma mocną główkę więc 3 piwa mu jeszcze nigdy nie zaszkodziły,,
_________________ Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...
Ja mojemu misiaczkowi nie powzwala pic a gdy nawet wypije to bardzo sie złoszcze ale to jest spowodowane tym ze bierze leki codziennie a po alkoholu moze stac mu sie cos złego
_________________ "To prawdziwa ulga mieć kogoś, przed kim można otowrzyć własne serce, kogo możesz uczynić współuczestnikiem swoich intymności,komu możesz powierzyć swoje tajemnice."
no natala dobrze robisz że mu zabraniasz w takim przpadku to jasne ze nie może pić... cerrata ja też nie lubie kogos ograniczać... pić można ale z głową... głupie byłoby gdybym zabroniła mojemu facetowi wypić troszke na imprezie...
_________________ Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...
Mój z kolei jak nie poie to dwa mięsciące a jak się zdarzy okazja to doładuje sie tak ze na drugi dzien umiera i znow nie pije kolejne dwa miesiące:) ale to tylko na domówkach , jak jedziemy na disko nigdy nie pije bo raz zrobił głupote którą mu wybaczyłam i wstyd mu za to Poza tym jak wypije na disko to odrazu mu sie włącza mega zazdrosc i mysli ze wszyscy faceci patrzą tylko na mnie i ze wszyscy by chcieli tylko ze mną tanczyc oczywiscie to jego urojenia bo tak nie jest no i odrazu kłótnia itd wiec juz wiecie czemu nie pozwalam mu pic na disko :)zawsze jest kierowcą:)
Najlepiej jak juz pic to z umiarem a jak nie to w ogole i bedzie spokoj. Co do mojego miska to czasem jest naprawde ciezko ale jakos dajemy obydwoje rade by ustrzec go od %
_________________ "To prawdziwa ulga mieć kogoś, przed kim można otowrzyć własne serce, kogo możesz uczynić współuczestnikiem swoich intymności,komu możesz powierzyć swoje tajemnice."
Radek w wakacje chodził codziennie na piwo z kolegami wieczorem. Ale to wypił 1-2, może 3 i nic się nie działo. Kulturalnie na spacerek z koleżkami z piwkiem
w sumie nie byłam zła, bo on nie PIŁ tylko tak sobie popijał, z kulturką
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum