Rejestracja Zaloguj  
 

Chat [0] Uzaleznione Rangi Mapa                   Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 



Poprzedni temat :: Następny temat
Wasz facet a alkohol
Autor Wiadomość
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 719 dni temu
Posty: 4324
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-07-02, 09:26   

cerrata napisał/a:
Hm... jak to powiedzieć... do mieszanki piwo-wódka doszło jeszcze wino domowej roboty.. nieciekawie..
Że tak powiem zwrócił;P

przypuszczam, że jesteście w tym samym wieku z chłopakiem? ;-)
bo jak to dziewczyny napisały, starsi faceci z reguły wiedzą już co mogą i ile mogą, żeby nie doprowadzić się do takiego stanu.
_________________


 
 
 
REKLAMA







madzia 





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 559 dni temu
Posty: 5408
Skąd: Sweden

Profil:
Wysłany: 2007-07-02, 09:31   

My w sobote bylismy na imprezie u znajomych. Moj Mis wypil 3 piwka...i juz nie mogl wiecej :lol: zjadl i ...usnal troszke na sofie ;-) kiedy ja po 2 piwach jeszcze zaprawilam kilkoma kieliszkami wodeczki :oops: :-D i czulam sie dobrze...chyba mialam dobry dzien do picia :lol:

Mieszac mozna ale z glowa :-P hehe
_________________


Nie rozmawiaj z głupcem, bo najpierw zniży Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem.
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 719 dni temu
Posty: 4324
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-07-02, 09:38   

madzia napisał/a:
Moj Mis wypil 3 piwka...i juz nie mogl wiecej :lol: zjadl i ...usnal troszke na sofie ;-)

oj, rzeczywiście słabiutką ma już główkę ;-)

madzia napisał/a:
kiedy ja po 2 piwach jeszcze zaprawilam kilkoma kieliszkami wodeczki :oops: :-D i czulam sie dobrze...

o nie, to nie dla mnie zdecydwanie. wódka w ogóle nie wchodzi w rachubę. za dobrze pamiętam jeszcze imprezy z ogólniaka ;-)

my wczoraj byliśmy na imprezie rodzinnej u Marcina rodziców, popił Misiek troszkę wódki, ale nawet specjalnie widać nie było po Nim :)
_________________


 
 
 
madzia 





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 559 dni temu
Posty: 5408
Skąd: Sweden

Profil:
Wysłany: 2007-07-02, 09:42   

Madzia81 napisał/a:
oj, rzeczywiście słabiutką ma już główkę
Wiesz co Madziu? Ja sie ciesze ze tak ma :-D Bo jak mi opowiadal ile potrafil kiedys wypic i w jakim stanie byc...to wole go takiego jaki jest ;-)
_________________


Nie rozmawiaj z głupcem, bo najpierw zniży Cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem.
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 719 dni temu
Posty: 4324
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-07-02, 09:45   

madzia napisał/a:
Ja sie ciesze ze tak ma :-D Bo jak mi opowiadal ile potrafil kiedys wypic i w jakim stanie byc...

no jasne :)
mój też miał niezłe przeprawy za czasów ogólniaka. i też wolałabym go nie widzieć w stanie, w jakim bywał. najfajniejsze jest to, że wie, kiedy przestać. a jak sobie potem utnie drzemkę - to przecież niegroźne :)
_________________


 
 
 
calineczka 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 511 dni temu
Posty: 5927
Skąd: stąd :))

Profil:
Imię: Alina
Wzrost: niziutki :))
Stan: narzeczona :)
Partner: Krzysztof
Wysłany: 2007-07-02, 10:25   

Ja jestem totalna przeciwniczka alkoholu i sama nie piję lub baaardzo rzadko. mam swoje powody bo alkohol narobil wiele szkód w mojej rodzinie :-(

Mój Krzyś lubi piwko i wiele razy były o to kłotnie ale teraz ja przystopowałam bo wiem , że nie musze się obawiać a on tez zmniejszył ilość


W sobote wypił cztery piwa na imprezce i na drugi dzień juz nie mogł patrzeć na alkohol ;-) :-P
_________________
 
 
 
.::Moniczka::. 
mamusia





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 509 dni temu
Posty: 110
Skąd: Sosnowiec

Profil:
Imię: Monika
Wzrost: 171cm
Włosy: farbowane
Stan: mężatka ;)
Partner: Kamil
Wysłany: 2007-07-03, 11:09   

Mi wogóle włancza sie agressor jak widzę mojego przy alkoholu, zdażyło mi sie pare razy uchlać i wtedy była awantura :evil: nawet jak dopiero tylko siega po alkohol mi sie włancza światełko, albo na samo słowo że "napiłbym sie piwka" już mi sie gotuje. Jestem przewrażliwiona na tym punkcie. Może dlatego, że wiem jaki był jego ojciec? I chcę nas przed tym uchronić?
_________________


 
 
 
cerrata 





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 512 dni temu
Posty: 11008
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2007-07-03, 14:54   

Madzia81 napisał/a:
cerrata napisał/a:
Hm... jak to powiedzieć... do mieszanki piwo-wódka doszło jeszcze wino domowej roboty.. nieciekawie..
Że tak powiem zwrócił;P

przypuszczam, że jesteście w tym samym wieku z chłopakiem? ;-)
bo jak to dziewczyny napisały, starsi faceci z reguły wiedzą już co mogą i ile mogą, żeby nie doprowadzić się do takiego stanu.


no, nie wiem, czy wiek ma taki wpływ na mieszankę jaką się pochłania..

:?:

Poza tym ten STAN który masz na myśli...
nie chodziło mi o to, że już nie kontaktuje i 'zwraca'.
Mówiłam, że ma słabą główkę, i dotyczyło to również ... żołądka:P

bzium
_________________
 
 
.::Moniczka::. 
mamusia





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 509 dni temu
Posty: 110
Skąd: Sosnowiec

Profil:
Imię: Monika
Wzrost: 171cm
Włosy: farbowane
Stan: mężatka ;)
Partner: Kamil
Wysłany: 2007-07-03, 18:17   

cerrata napisał/a:
jak to dziewczyny napisały, starsi faceci z reguły wiedzą już co mogą i ile mogą, żeby nie doprowadzić się do takiego stanu.


Chciałabym żeby tak było naprawdę :-|
Mój ma 25 lat (nie wiem czy o taki wiek chodziło - mówiąc starsi), ale czasami muszę go upominać, wręcz pilnować, bo sam nie potrafi jak spotka jendego kumpla... :roll:
A potem ma pretensje :-?
_________________


 
 
 
calineczka 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 511 dni temu
Posty: 5927
Skąd: stąd :))

Profil:
Imię: Alina
Wzrost: niziutki :))
Stan: narzeczona :)
Partner: Krzysztof
Wysłany: 2007-07-03, 19:48   

Moniczkaja Ciebie doskonale rozumiem o co chodzi z tym agresorem bo ja mam dokładnie tak samo :evil:

mój nigdy się przy mnie nie uchlał ale nawet jak pije jedno piwko ( chyba ze jest to impra) to cisnienie mi się podnosi :-/
_________________
 
 
 
.::Moniczka::. 
mamusia





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 509 dni temu
Posty: 110
Skąd: Sosnowiec

Profil:
Imię: Monika
Wzrost: 171cm
Włosy: farbowane
Stan: mężatka ;)
Partner: Kamil
Wysłany: 2007-07-03, 21:18   

Jak to dobrze że ktoś mnie rozumie.
_________________


 
 
 
calineczka 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 511 dni temu
Posty: 5927
Skąd: stąd :))

Profil:
Imię: Alina
Wzrost: niziutki :))
Stan: narzeczona :)
Partner: Krzysztof
Wysłany: 2007-07-04, 07:43   

Moniczkarozumiem staram się z tym walczyc tym moim agresorem ale wiem , że raczej sie nie zmienię :-/
_________________
 
 
 
.::Moniczka::. 
mamusia





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 509 dni temu
Posty: 110
Skąd: Sosnowiec

Profil:
Imię: Monika
Wzrost: 171cm
Włosy: farbowane
Stan: mężatka ;)
Partner: Kamil
Wysłany: 2007-07-04, 08:50   

Ja też :/
Myślę, ze im bardziej będę mu zakazywać, wykłócać sie to on bardziej będzie siegał po alkohol, booo.. będzie sie czuł taki osaczony. Ale ja zupełnie nie wiem jak mam radzic sobie ze sobą? Jak mądrze i spokojnie zachowywać sie w takich sytuacjach??? Może ktoś ma jakąś radę?
_________________


 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 719 dni temu
Posty: 4324
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-07-04, 11:14   

cerrata napisał/a:
no, nie wiem, czy wiek ma taki wpływ na mieszankę jaką się pochłania..


cerrata napisał/a:
Mówiłam, że ma słabą główkę, i dotyczyło to również ... żołądka:P

myślałam, że może pierwszy raz wypił sobie taką mieszankę i nie wiedział jak jego organizm na nią zareaguje. bo np. mój mąż doskonale wie, co się dzieje po tym jak połączy piwo z wódką i czymś tam jeszcze i po prostu tego nie robi, bo potem spotkanie z kibelkiem, to nic przyjemnego :roll:

.::Moniczka::. myślę, że najpierw musisz sobie odpowiedź na pytanie: czy On na pewno przesadza z alkoholem? czy to tylko Ty to tak widzisz? Jeżeli jednak jest tak, że to ON ma problem, to musisz z NIm b. spokojnie i poważnie porozmawiać. Wytłumaczyć, że stanowicie już rodzinę, jesteście Wy, jest dziecko i że się martwisz o Waszą przyszłość. Powiedzieć, że bardzo nie lubisz jak (uwaga: NIE pije alkohol, tylko się upija), że Ci jest wtedy b. przykro itd. Zakazywanie odniesie skutek odwrotny niestety :-| No i nie wolno Ci krzywić się już na samo hasło: napiłbym się piwka. Jeszcze jedno czy dwa piwka z kumplem czy przed telewizorem nikomu nie zaszkodziły. No, chyba, że od dwóch piwek to się dopiero zaczyna...
_________________


 
 
 
.::Moniczka::. 
mamusia





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 509 dni temu
Posty: 110
Skąd: Sosnowiec

Profil:
Imię: Monika
Wzrost: 171cm
Włosy: farbowane
Stan: mężatka ;)
Partner: Kamil
Wysłany: 2007-07-04, 13:23   

Madziu81,
dałaś mi troche do myślenia. Może to ja faktycznie przesadzam? Może ja poprostu widzę to czego boję sie zobaczyć???
Muszę sie nad sobą powaznie zastanowić...
Dzięki za pomoc ;-)
_________________


 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Twój sklep z bielizną

Szlachetny Smak

Grupa niezależnych analityków, rzeczoznawców, ekspertów, brokerów

Sex Shop Artykuły erotyczne

Wybierz/Zmień Fundusz Emerytalny

Wybielanie Zębów

Vichy

Fryzjer

Projekty domów

Fryzury

Kosmetyki

Końcówki kolekcji światowych marek

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Części do samochodów amerykańskich

Hurtownia opakowań Jana