Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 396 dni temu Posty: 4057 Skąd: mam wiedzieć?
Profil:
Wysłany: 2008-02-16, 23:25
Myślałam, że ten problem mnie nie dotyczy ale jednak ostatnio zauważyłam na piersiach porwaną skórę i się przeraziłam. Wygląda to niezbyt- chociaż jeszcze tego nie widać, nie wiem jak to będzie latem wyglądać. Fakt, że mi o rozmiar powiększył się biust bo troszkę przytyłam ale od razu rozstępy Kosmetyczka mi powiedziała, że nie ma po co kupować kremów bo one nic nie dają- to jest porwana tkanka. Kazała mi zażywać jakieś tam witaminy ale ja biorę multiwitaminę. Właśnie nie pamiętam co to były za witaminy. W każdym bądź razie nie kupuję żadnych kremów bo nie ma sensu.
_________________ "miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
Informacje: Dołączyła 398 dni temu Posty: 6472 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-16, 23:39
to zalezy w jakim miejscu je masz na piersiach nawet swierze moga nie byc fioletowe... ja radziłabym jednak zastosowac jakis krem na blizny...to nie prawda ze nic nie daja...po prostu nie likwiduja rozstepow....
a i taka mała rada nalezy unikac opalania rozstepow...z 3 powodów
1. Staja sie naprawde bardzo widoczne ( a potem naprawde długo jasnieja...
2. Skora w tych miejscach jest cienka...i mniej chroniona ( szczegolnie na swierzych) i opalajac ja niszczymy warstwy pod naskorkiem co powoduje trwałe uszkodzenia, pogłebienie istniejacych rozstepow a w efekcie patrz pkt 1
3. Zwiekszamy szanse na zachorowalnosc na raka skory ...tak jak przy duzych pieprzykach i myszkach...
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 223 dni temu Posty: 3538 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-16, 23:40
Jewel to już nic nie zrobisz na samym początku to są takie jakby fioletowe kreski,troche jak żyłki wyglądają i są płaskie,nie da sie ich wyczuc.i to da sie cofnąc.ale z czasem bledną i powstają właśnie te nierówności.teraz to tylko peelingi mogą je spłycic
[ Dodano: 2008-02-16, 23:42 ] Madae jak czuc nierówności to już nic sie nie pomoże.a że krmy na blizny...też słyszałam np. no-csar i przeciwzmarszkowe np. stri vectin
_________________ wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 396 dni temu Posty: 4057 Skąd: mam wiedzieć?
Profil:
Wysłany: 2008-02-16, 23:48
Madae napisał/a:
Staja sie naprawde bardzo widoczne ( a potem naprawde długo jasnieja...
Właśnie mnie to przeraża najbardziej, nie wiem jaki ja stanik będę musiała nosić latem, chyba pożegnam się z push-upem na plaży Bo mam te rozstępy po wewnętrznej stronie piersi.
_________________ "miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"
Informacje: Dołączyła 398 dni temu Posty: 6472 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-16, 23:51
to masz szczescie.... ja mam na ramionach....i biegna w strone piersi.... wygładziłam i wyjasniłam ile mogłam...ale jak je słonce wezmie to mi sie robi fioletowa zebra.... mam tez na plecach...w okolicy krzyza...
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 223 dni temu Posty: 3538 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-16, 23:53
Jewel nie martw sie nie będzie aż tak źle,stają sie nieco bardziej widoczne,ale jak sie posmarujesz czymś brązująco-rozświetlającym to nie widac prawie wcale
[ Dodano: 2008-02-16, 23:54 ] Madae to od jakiś cwiczeń?
_________________ wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!
Informacje: Dołączyła 398 dni temu Posty: 6472 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-17, 00:02
te ktore smarowałam a były swierze to tak ...nie powiekszyły sie ( do tej pory smaruje zapobiegawczo....i łykam wit A+E na poprawe elastycznosci skóry) są płytkie, cienkie i jasne...nawet przy opalaniu nie ciemnieja prawie wcale, te ktore juz były duze ( pierwsze zaczeły mi sie robic w wieku jakichs 14 lat ...) tylko zbladły...no i tez sie juz nie powiekszaja...na te stare stosowałam ( i nadal to robie) peelingi roznego rodzaju...a kremow uzywałam wielu... najlepszy był taki jak mi taka p doktor przepisała na samym poczatku...był na recepte i nie pamietam nazwy...moze znajde bo gdzies zapisana mam...miał białą tubkę ( taka stojącą) i jakis kremowy napis i rysunek...
co do tego jakim cudem ? nie wiem... nie rosłam szybko..( w ogole nie wiele urosłam ) zawsze duzo cwiczyłam raczej jakos drastycznie waga mi sie nigdy nie wahała...tak jak kazdemu...2-3 kilo w ta lub tamta... podobno mam/miałam mało elastyczna skore... i dlatego kazali mi łykac te kapsułki A+E potem stwierdzili ze mam strasznie odporna skore ( raczej nie robia mi sie siniaki...nawet jak mocno w cos przyłoze) ja nie wiem czy oni w ogole wiedzieli od czego mi sie porobiły...a mam duzo i bardzo widoczne...szczegolnie na ramionach....tych na plecach to przynajmniej ja nie widze
mysle ze to nie od cwiczen...przypakowana nie jestem i nie byłam trenuje raczej bardziej elementy gimnastyczne i sztuki walki nie podnoszenie ciezarów wiec przyrostu miesni straszliwego nie było
Informacje: Dołączyła 398 dni temu Posty: 6472 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-17, 00:15
ja Ci powiem ze o ile jak zaczeły mi sie robic to dosłownie w ciągu tygodnia widziałam jak sie powiekszaja.....to jak byłam w połowie 1 opakowania witaminek przestały sie powiekszac teraz biore je prawie stale...robie tylko przerwy co 2 opakowania zeby nie przegiąc ...tak 2 tyg przerwy i znowu biore
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 133 dni temu Posty: 31 Skąd: Ck/Ldz
Profil: Imię: Ola
Wzrost: 166
Włosy: czarne :D
Stan: zajeta ;>
Partner: P. :*
Wysłany: 2008-03-05, 22:38
ech,mnie niestety ten problem też dotyczy Rozstepami mam usłane pośladki,biodra i co najgorsze,cały dół pleców
I w dodatku mmoje rozstepy są jasne,więc chyba nic n nie moge z nimi za bardzo zrobić
Mam w domciu cepan,więc zaczęłams ię nim smarować,zobaczymy,może chociaz jakoś spłyci to świństwo...
Cóz,zaczęłam bardzo szybko rosnąc,potem naprzemienne tycie i chudnięcie no i mam
_________________ 'I'll Stay Forever In My Dreams Where You Are Near...'
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 385 dni temu Posty: 3317 Skąd: Łódź
Profil: Imię: Ania
Wzrost: 168
Wysłany: 2008-03-06, 18:25
cerrata napisał/a:
myślałam, że odłożę takie rzeczy na starsze lata
o tym samym myślałam... ale niestety
Ja mam na udach (od środka)
_________________ Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum