Rejestracja Zaloguj  
 

Chat [0] Uzaleznione Rangi Mapa                   Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 




Poprzedni temat :: Następny temat
Tylko jeden partner seksualny
Autor Wiadomość
sylfiaaa 
zakochana :)





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 395 dni temu
Posty: 673
Skąd: właśnie stąd :)

Profil:
Imię: Sylwia
Włosy: brunetka
Stan: zaręczona :)
Partner: Łukaszek
Wysłany: 2007-09-10, 17:08   

ja swój pierwszy raz miałam z innym Partnerem niz obecny.........ale w ogóle tego niepamiętam:) Z moim pierwszym przezyłam swój pierwszy raz i nic więcej nawet nie wiem czy tak do konca mnie rozdziewiczył........bo jak z obecnym było pierwszy raz to czułam ze to pierwszy raz:)dlatego tez uwazam ze miałam jednego partnera:) a moj obecny............. oj miał przede mną kogoś...nawet nie chce wiedziec ile, wiem o jednej, mojej kumpeli a to najbardziej boli no ale cóz nie cofnie czasu
 
 
REKLAMA







Viagra 
!!!





Informacje:
Wiek: 24
Dołączyła 446 dni temu
Posty: 5527
Skąd: Leeds

Profil:
Imię: Monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: Paweł
Wysłany: 2007-09-11, 18:47   

sylfiaaa napisał/a:
wiem o jednej, mojej kumpeli a to najbardziej boli no ale cóz nie cofnie czasu


NO cóż tak to bywa. Ja sie kiedys spotykałam z Pawła kolegą ( jak jeszcze nie byłam z P. oczywiscie :P ) niestety przestali się kumplować ale to dluższa historia, teraz w sumie to nawet ze sobą zamienili by pare zdań gdyby mieli okazję, ale wczesniej .... ;-)
 
 
justka 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 396 dni temu
Posty: 14
Skąd: Lublin

Profil:
Imię: justyna
Włosy: braz
Stan: najszczęśliwsza narzeczona
Wysłany: 2007-09-12, 10:05   

Moj Marcin byl pierwszym facetem ,a ja dla niego pierwsza,nie wiem czy to dobrze czy mam sie z czergo cieszyc bo czasem sie tego boje,ze bedzie ciekawy jak jest z inna,albo ja jak jest z innym,ale mam nadzieje ze nigdy tak sie nie stanie bo chcialabym zeby do konca byl pierwszy i ostatni a ja dla niego rowniez pierwsza i ostatnia
Ostatnio zmieniony przez justka 2007-09-12, 10:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
calineczka 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 465 dni temu
Posty: 5478
Skąd: stąd :))

Profil:
Imię: Alina
Wzrost: niziutki :))
Stan: narzeczona :)
Partner: Krzysztof

Wysłany: 2007-09-12, 10:07   

justka napisał/a:
bo czasem sie tego boje,ze bedzie ciekawy jak jest z inna,albo ja jak jest z innym,ale mam nadzieje ze nigdy tak sie nie stanie
obawa na pewno będzie tak samo jak zastanawianie sie jak to by było co nie znaczy , że trzeba próbować .
Jeśli jest dobrze to tylko się tym cieszyć
_________________
 
 
 
justka 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 396 dni temu
Posty: 14
Skąd: Lublin

Profil:
Imię: justyna
Włosy: braz
Stan: najszczęśliwsza narzeczona
Wysłany: 2007-09-12, 10:09   

jest dobrze i bardzo zawsze cieszylam sie z tego ze bylismy dla siebie jedyni,ale obawe mam moze nie teraz ale w moich myslach przeszywaja sie mysli ze moze odbije mu i kiedys za 10 ,20 lat ...modle sie by nie,:)
 
 
 
calineczka 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 465 dni temu
Posty: 5478
Skąd: stąd :))

Profil:
Imię: Alina
Wzrost: niziutki :))
Stan: narzeczona :)
Partner: Krzysztof

Wysłany: 2007-09-12, 10:11   

justka ja też dla mojego byłam pierwsza przez co twierdzi , że jest ze mną bardziej związany ;-)
_________________
 
 
 
psychophazuś:* 





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 400 dni temu
Posty: 383
Skąd: z nibylandi...

Profil:
Stan: Zaświergolona ;)
Partner: Bartuś ;*
Wysłany: 2007-09-12, 21:45   

A mój Bartek nie miał nikogo przede mna... a ja miałam przed nim :| I teraz jest dziwnie czasem, bo widać, ze jest zazdrosny ;>
_________________
"W tej chwili, jest 6, 470, 818, 671 ludzi na świecie.

Sześć miliardów ludzi na świecie.
Sześć miliardów dusz.
A czasami...
...wszystkiego czego potrzebujesz jest jedna."
 
 
calineczka 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 465 dni temu
Posty: 5478
Skąd: stąd :))

Profil:
Imię: Alina
Wzrost: niziutki :))
Stan: narzeczona :)
Partner: Krzysztof

Wysłany: 2007-09-12, 22:13   

psychophazuś:* napisał/a:
I teraz jest dziwnie czasem, bo widać, ze jest zazdrosny ;>
ale chyba nie dlatego , że jesteście dla siebie pierwszymi partnerami bo ja nie wiedzę związku ..........no chyba , że dajesz mu jawne powody :-/
_________________
 
 
 
shibuyaaa 





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 411 dni temu
Posty: 2

Profil:
Wzrost: 165
Włosy: brunetka;)
Stan: panienka ;)
Wysłany: 2007-09-12, 22:41   

Wydaje mi sie, ze dziewczyny,ktore mialy wiecej niz jednego partnera są skłonniejsze do zdrady.. co o tym myslicie?
_________________
. fly above the race .
 
 
calineczka 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 465 dni temu
Posty: 5478
Skąd: stąd :))

Profil:
Imię: Alina
Wzrost: niziutki :))
Stan: narzeczona :)
Partner: Krzysztof

Wysłany: 2007-09-12, 22:42   

shibuyaaa napisał/a:
Wydaje mi sie, ze dziewczyny,ktore mialy wiecej niz jednego partnera są skłonniejsze do zdrady.. co o tym myslicie?
ja miałam dwóch ale jakos mnie do zdrady nie ciągnie :roll:
_________________
 
 
 
Nymphadora 




Informacje:
Dołączyła 428 dni temu
Posty: 2990
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2007-09-12, 23:05   

Nie sądzę, żeby to miało jakiekolwiek znaczenie ;-)
 
 
Kasiula 





Informacje:
Wiek: 29
Dołączyła 392 dni temu
Posty: 543
Skąd: Dublin

Profil:
Imię: Kasia
Wzrost: wystarczy ;)
Włosy: brunetka
Stan: zajęta
Wysłany: 2007-09-12, 23:06   

shibuyaaa napisał/a:
Wydaje mi sie, ze dziewczyny,ktore mialy wiecej niz jednego partnera są skłonniejsze do zdrady.. co o tym myslicie?


Ja raczej pomyślałabym odwrotnie (jeśli już to miałoby mieć jakieś znaczenie).
 
 
Kociak 




Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 680 dni temu
Posty: 2961
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-09-12, 23:07   

shibuyaaa napisał/a:
Wydaje mi sie, ze dziewczyny,ktore mialy wiecej niz jednego partnera są skłonniejsze do zdrady.. co o tym myslicie?
a ja myślę, że to kompletnie nie ma związku. Po prostu albo się jest zdolnym do zdrady albo nie... i nie widzę tu zależności od ilości partnerów :roll: a na podstawie czego tak wnioskujesz?
 
 
psychophazuś:* 





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 400 dni temu
Posty: 383
Skąd: z nibylandi...

Profil:
Stan: Zaświergolona ;)
Partner: Bartuś ;*
Wysłany: 2007-09-13, 12:32   

calineczka napisał/a:
ale chyba nie dlatego , że jesteście dla siebie pierwszymi partnerami


On nie jest dla mnie pierwszym. Miałam przed nim chłopaka, jak juz pisałam ;)

shibuyaaa napisał/a:
Wydaje mi sie, ze dziewczyny,ktore mialy wiecej niz jednego partnera są skłonniejsze do zdrady.. co o tym myslicie?


Wszystko zalezeży od dziewczyny :] i od jej podejscia do życia ... IMO.
_________________
"W tej chwili, jest 6, 470, 818, 671 ludzi na świecie.

Sześć miliardów ludzi na świecie.
Sześć miliardów dusz.
A czasami...
...wszystkiego czego potrzebujesz jest jedna."
 
 
Jeffanny 





Informacje:
Dołączyła 401 dni temu
Posty: 89

Profil:
Wzrost: 169 centymetrów
Włosy: brunetko - szatynka ;)
Stan: panienka
Wysłany: 2007-09-13, 19:08   

shibuyaaa napisał/a:
Wydaje mi sie, ze dziewczyny,ktore mialy wiecej niz jednego partnera są skłonniejsze do zdrady.. co o tym myslicie?


A jaki to ma niby związek?
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Sex Shop Artykuły erotyczne

Wybierz/Zmień Fundusz Emerytalny

Wybielanie Zębów

sukienki

Vichy

salon kosmetyczny gdańsk

Projekty domów

Fryzury

Kosmetyki

Bielizna damska i męska

Fryzjer

Końcówki kolekcji światowych marek

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Części do samochodów amerykańskich