Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 350 dni temu Posty: 186
Profil: Imię: Marta
Wzrost: 170 cm
Włosy: czarne
Wysłany: 2007-08-10, 09:26
Twój wksaźnik BMI: 17.3
Uwaga! Masz niedowagę! Powinnaś zasięgnąć porady lekarza i wykonać badania aby sprawdzić czy nie jest ona spowodowana jakąś chorobą. Możesz także udać się do dietetyka, który pomoże Ci ustalić odpowiednią dietę, uzupełniająca niedobory witamin i minerałów.
nic dziwnego...przy moim wzroście ważyć 50 kilo!!!ojciec od zawsze mi powtarza, że wyglądam jak kościotrup...ale ja sie bardzo staram żeby przytyć a nie moge jestem bezradna i zdesperowana w tej kwestii
_________________ NIE CZUĆ NIC ZNACZYŁOBY WOGÓLE NIE ISTNIEĆ...
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 331 dni temu Posty: 248 Skąd: krakow
Profil: Imię: Paulina
Wzrost: 170
Włosy: brazowe
Stan: mam mezusia
Wysłany: 2007-08-22, 21:43
Twój wksaźnik BMI: 30.8
Łudzisz się, że coś się zmieniło? Jesteś w błędzie! Jeżeli nie zaczniesz przestrzegać zaleceń lekarza i dietetyka będzie niedobrze… Osoby otyłe są zagrożone wieloma chorobami, nawet te poniżej 30 roku życia! Nie załamuj się, tylko podejmij leczenie -każdy ma szanse w walce z otyłością!
tak bylo 3 tygodnie temu
teraz jest:
Twój wksaźnik BMI: 28
Niestety masz nadwagę! Ogranicz przede wszystkim słodycze i tłuste potrawy, zacznij też uprawiać sport. Możesz zastosować delikatną dietę, najlepiej oczyszczającą. Bądź cierpliwa i konsekwentna a wkrótce Twoje krągłe ciało zmieni się nie do poznania…
laski jak mozecie mowic ze wy grube jestescie... jestem najgrubsza na tym forum
mam nadzieje ze moja dieta bedzie funcjonowac tak jak do tej pory i moje bmi zjedzie na 20...
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 362 dni temu Posty: 309 Skąd: Lublin
Profil: Imię: Gosia
Wzrost: 170
Włosy: jakiś taki dziwny
Stan: panienka z okienka
Wysłany: 2007-08-23, 11:21
Nie płacz paulledda ja też do szczupłych nie należę a ty się wzięłąś za odchudzanie a mi sie po prostu nie chce brak silnej woli i motywacji ale i tak kocham siebie
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 331 dni temu Posty: 248 Skąd: krakow
Profil: Imię: Paulina
Wzrost: 170
Włosy: brazowe
Stan: mam mezusia
Wysłany: 2007-08-23, 11:33
malgonka napisał/a:
Nie płacz paulledda ja też do szczupłych nie należę a ty się wzięłąś za odchudzanie a mi sie po prostu nie chce brak silnej woli i motywacji ale i tak kocham siebie
dzieki malgonka
odbilam sie od dna...nie moglam juz patrzec w lustro... ciuchy jak worki...koszmar, a pomyslec ze pare lat temu wazym 25 kilo mniej, ale wierze w siebie, uda mi sie napewno
ps jesli ty sie sobie podobasz to to jest najwazniejsze
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 374 dni temu Posty: 7264 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2007-08-23, 13:15
paulledda napisał/a:
laski jak mozecie mowic ze wy grube jestescie... jestem najgrubsza na tym forum
mam nadzieje ze moja dieta bedzie funcjonowac tak jak do tej pory i moje bmi zjedzie na 20...
a skąd wiesz, że jesteś najgrubsza? i w ogóle czy to o czymś świadczy?
Ja też mam nadwagę, ale wiesz co? mam to gdzieś. Nie waga jest najważniejsza!
Mi jest dobrze owszem, wolałabym być chudsza ale otyła nie jestem i nie będę świrowała z dietami!
buuuzia
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 331 dni temu Posty: 248 Skąd: krakow
Profil: Imię: Paulina
Wzrost: 170
Włosy: brazowe
Stan: mam mezusia
Wysłany: 2007-08-23, 13:34
cerrata napisał/a:
a skąd wiesz, że jesteś najgrubsza? i w ogóle czy to o czymś świadczy?
Ja też mam nadwagę, ale wiesz co? mam to gdzieś. Nie waga jest najważniejsza!
Mi jest dobrze owszem, wolałabym być chudsza ale otyła nie jestem i nie będę świrowała z dietami!
buuuzia
chodzilo mi o to ze po przeczytaniu wszytkich wypowiedzi z tego tematu zauwazylam ze moje bmi jest najwieksze i ze one nie maja potrzeby odchudzania sie tak jak ja... nie chcialam nikogo urazic... ty masz nadwage a ja jestem otyla (no moze teraz juz mniej) nie chce sie wychudzic na modelke...podoba mi sie jak jest za co zlapac ale teraz to juz za duzo... nie moge miec fajnych ciuchow o bieliznie nie wspomne... pozdrawiam
25 kilo to dużo. nawet bardzo. jak na kilka lat u młodej dziewczyny. chyba musiałaś troszkę poszaleć z jedzeniem, bo wierzyć mi się nie chce, że po prostu zmiana schabowych na pizze dała taki efekt
ale dobrze w takim razie, że nie wyszłam za włocha
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum