mam pewien problem, dylemat czy jak to nazwac, bo nie wiem. Otoz kiedy bylam ze swoim chlopakiem, a bylam z nim 5 lat to czasem, ja to w kazdym zwiazku zdarzaly sie zle chwile, czasem nawet bardzo i zrywalismy ze soba kilka razy, no i tak za ktoryms razem poznalam Bartka, ktory po jakims czasie sie we mnie zakochal no i zaczely sie rozne dziwne akcje. Myslalam, ze zalezy mi na Bartku, ale zawsze i ciagle bylam z tym moim Pawlem, kiedy jednak klocilam sie z Pawlem zawsze na pocieszenie byl Bartek, nawet bylam z nim raz 1.5 miesiaca, ale zawsze bylo cos nie tak i zawsze znajomosc sie konczyla, ale jakos los platal figle i zawsze ale to zawsze co roku znajomosc sie odswiezala do lutego, a to dlatego, ze Bartek odwiedzil mnie w Wawie i wtedy wyjasnilam mu definitywnie zeby wiecej zadne z nas nie zawracalo drugiemu w glowie, bo i tak nigdy nic z tego nie wyjdzie. I tak dalismy sobie spokoj az do niedawna.Ja nie jestem z Pawlem od czerwca i juz na pewno nie bede, a Bartek jakies dwa tygodnie temu znowu zacxzal puszczac strzalki, teraz piszemy esy, widzielismy sie ostatnio i nawet dobrze nam sie rozmawialo. Mial dziewczyne 7 miesiecy, ale rozstali sie niedawno. I czuje, ze to wszystko znowu zmierza do tego samego jak co roku i nie wiem co robic. Pawla juz nie ma, on nie ma dziewczyny. Ale az mi glupio, bo to chyba z 4 czy 5 raz bedzie kiedy probujemy...
Profil: Imię: fajna babka
Wzrost: 156
Włosy: brunetka
Stan: jeszcze panna ;)
Partner: Tomasz ;*
Wysłany: 2008-09-16, 10:41
666ilonka777 napisał/a:
Ale az mi głupio, bo to chyba z 4 czy 5 raz bedzie kiedy próbujemy...
moim zdaniem nie jest głupie ...... na twoim miejscu spróbowała bym jeszcze raz .... przedtem zawsze cos was trzy mało teraz jesteście sami a to że piszecie i jest miło świadczy o tym ze cos was do siebie ciągnie ..... nie rozpędzaj sie za bardzo ale spotykaj z nim na razie postaraj sie go poznać zwrócić uwagę na to co cie pociąga co was łączy ... gdyż może być tak że on był tylko fajny jak byłaś z Pawłem .... poznaj go ale jako wolna teraz kobieta bez deklaracji wyznań i na razie prób chodzenia .... jest miło wiec czemu miala byś nie spróbować kolejny raz ale jeśli tym razem znowu się nie uda odpuść sobie może to nie ten ....
fajna babka, ze spotykaniem moze byc maly problem teraz, tzn.bedzie to mozliwe tylko w weekendy, bo jest on policjantem i chce awansowac, wiec teraz pojechal na jakies szkolenie, ktore bedzie trwalo do 5 stycznia i do domu bedzie przyjezdzal na weekendy, a ak w ogole to ciagle pisze esy, np.jakies 10min temu pisal jakies mile i to baaaaardzo te smsy, pytal czego oczekuje od partnera, bo jemu wydawalo sie zawsze, ze robil cos nie tak, cos co mi nie odpowiadalo, wiec mu napisalam, ze zawsze gdzies tam w tym wszystkim przeszkoda byl Pawel. I na koncu napisalam, bylo minelo. Bo chcialam zobaczyc co napisze, a on na to, ze nie musi minac,to ja mu napisalam zeby lepiej nie zaczynal znowu teg wszystkiego, bo wie jak to sie konczylo zazwyczaj, no to on znowu, ze mozna to sprawdzic...
matrans, ale ja nie mialam dwoch facetow, Bartek to byl zawsze tylko kolega, ktory wiedzial, ze jestem z Pawlem i bede, tylko po prostu Bartek to taki kolega, ktory zawsze na mnie czekal i mial nadzieje na cos wiecej niz kolezenstwo
Profil: Imię: fajna babka
Wzrost: 156
Włosy: brunetka
Stan: jeszcze panna ;)
Partner: Tomasz ;*
Wysłany: 2008-09-16, 12:26
666ilonka777, weekendy też dobra okazja do spotkań ..... jak sie chce to się czas znajdzie i wymyśli .... może jestem optymistką ale jakoś tak podobała mi sie o że napisał że nie musi minąć i dał bym mu szanse .... co ci szkodzi zaryzykować ? od razu sie nie zakochasz a parę randek możecie mile spedzic ew będziesz miała kolegę
matrans napisał/a:
ja mysle ze z toba jest cos nie chalo jak mozna miec dwóch facetów przeciez to chore i do tego zle swiadczy o tobie szargasz sobie reputacije
radzę przeczytać całe posty uważnie zanim będziesz kogoś obrażać bo określenie ze "coś jest nie halo" dla mnie obrażasz 666ilonkę777,
fajna babka, widze, ze myslimy podobnie, bo mam identyczne poglady na te sprawe, poza tym teraz postanowilam byc troche rozwazniejsza i z niczym sie nie spieszyc, tzn.jesli chodzi o wyznanie milosci, bo odkad rozstalam sie z Pawlem nie moge trafic na nikogo fajnego, dlatego teraz najpierw musze wyczuc faceta i jego intencje, a pozniej sie zaangazowac, a tak w ogole dzieki za pomoc, zawsze jak sie cos z siebie wyrzuci i dostane jakas rade to az lzej
Profil: Imię: fajna babka
Wzrost: 156
Włosy: brunetka
Stan: jeszcze panna ;)
Partner: Tomasz ;*
Wysłany: 2008-09-16, 12:35
666ilonka777 napisał/a:
dzieki za pomoc, zawsze jak sie cos z siebie wyrzuci i dostane jakas rade to az lzej
proszę i do usług ...... rozwaga i powoli przede wszystkim .... powoli dasz sie temu rozwijać będzie lepiej i zawsze będziesz miała drogę by się wycofać jakby coś poszło nie tak ....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum