Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 176 dni temu Posty: 1009 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Imię: Ania
Włosy: mow mi ruda
Wysłany: 2008-06-07, 11:53
Mirabelka__22, to nie jest tak do konca moim zdaniem bo ludzie ktorzy sie kochaja moga nagle dojsc do wniosku ze taki trojkacik to bedzie przygoda dla nich bez wzgl na to jak wielka jest ich milosc...ja np bylabym cholernie zazdrosna ale sa pary ktore sie kochaja i decyduja na takie cos...tak jak u swingersow malzenstwa wymieniaja sie partnerami...ale to nie znaczy ze sie nie kochaja...
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 323 dni temu Posty: 3588 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-06-07, 11:58
skinnybitch zgadzam sie,jak oboje uważają że to im nie zaszkodzi,jak oboje czują potrzebe takiej porzygody to czemu nie.ja bym tego nie zniosła i wiem ze misiek też nie.urozmaiceń szukamy gdzie indziej.
_________________ wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 176 dni temu Posty: 1009 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Imię: Ania
Włosy: mow mi ruda
Wysłany: 2008-06-07, 12:02
anusek, trojkacik wymaga naprawde duzo zaufania albo tolerancji i dla mnie jest jak narazie poza moim zasiegiem ale tak jak mowisz sa tez inne urozmaicenia nie mniej podniecajace
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 171 dni temu Posty: 2100 Skąd: sprzed kompka:)
Profil: Stan: panna
Partner: P.
Wysłany: 2008-06-07, 12:09
skinnybitch, czyli to niby takie nie grozne dla zwiazku...takie genialne urozmaicenie, ale sama bys sie nie zdecydowala... ja tez nie. Dla mnie to nienormalne. I sorry, ale nie zmienie zdania. To wyzwolenie seksualne to jakas paranoja.
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 176 dni temu Posty: 1009 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Imię: Ania
Włosy: mow mi ruda
Wysłany: 2008-06-07, 12:13
Mirabelka__22 napisał/a:
skinnybitch, czyli to niby takie nie grozne dla zwiazku...takie genialne urozmaicenie, ale sama bys sie nie zdecydowala... ja tez nie. Dla mnie to nienormalne. I sorry, ale nie zmienie zdania. To wyzwolenie seksualne to jakas paranoja.
Po pierwsze nie mowie ze nie grozne dla zwiazku ani ze genialne i nie kaze ci zmieniac zdania tylko mowie ze milosc dwojga ludzi wcale nie wyklucza trojkacika tak jak ty twierdzisz....
To może ja też dorzucę swoje trzy grosze..... Nie wyobrażam sobie trzeciej osoby u siebie w związku...w łóżku....i wiem, że dla mojego Maćka takie coś również nie mogłoby istnieć....za bardzo się kochamy, żeby się ktoś między nas mieszał....I tak na siebie działamy, że ktoś obcy jest nam po prostu zbędny, a wręcz mógłby przeszkadzać... a tak poza tym uważam, że jeśli ludzie w związku tworzą trójkąciki, czworokąciki i inne kombinacje to znaczy, że czegoś im u siebie brakuje....może się zaczynają ze sobą nudzić....albo nie podniecają się sobą tak jak na początku.... Nie potępiam ludzi, którzy to robią. W końcu każdy ma wolną wolę.... Ale dla mnie to na kilometr pachnie niewiernością
_________________ Czymże jest dla naszego serca świat bez miłości? Latarnią czarnoksięską bez światła......
Dzięki Mirabelka Przeraża mnie trochę to co się dzieje.... Bo masa ludzi gubi się w tej pogoni za nowymi podnietami, szaleństwem, atrakcjami.... A mnie np. wystarcza czasami że się przytulę do mojego Miśka i już jest fajnie.... Tak sobie ostatnio rozmawialiśmy z Maćkiem, że my jesteśmy chyba szalenie staroświeccy w swoim związku.... I takiej naszej wierności...
_________________ Czymże jest dla naszego serca świat bez miłości? Latarnią czarnoksięską bez światła......
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 171 dni temu Posty: 2100 Skąd: sprzed kompka:)
Profil: Stan: panna
Partner: P.
Wysłany: 2008-06-09, 09:45
My tez. Nie wyobrazam sobie trzeciej osoby miedzy nami. Choc inni uwazaja ze to nawet pozyteczne dla zwiazku. Bzdura. Po to wybierasz sobie kogos zeby z nim byc. A jesli chcesz byc z innym to zmien faceta. A pozniej zwiazki sie rozpadaja i nikt ie wie dlaczego. Mysle ze czasami taki seks moze spowodowac strate zaufania. Czlowiek nie musi szukac niewiadomo czego zwby czuc satysfakcje...
Otóż to.... Co z tego, że przez chwilę może być przyjemnie z kimś dodatkowym(podobno może, tak twierdzą niektórzy ) jak później pozostaje taka niepewność, czy aby na pewno ta ukochana osoba tak bardzo nas kocha i szanuje.....
_________________ Czymże jest dla naszego serca świat bez miłości? Latarnią czarnoksięską bez światła......
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 176 dni temu Posty: 1009 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Imię: Ania
Włosy: mow mi ruda
Wysłany: 2008-06-09, 12:06
Śmieszka napisał/a:
Otóż to.... Co z tego, że przez chwilę może być przyjemnie z kimś dodatkowym(podobno może, tak twierdzą niektórzy ) jak później pozostaje taka niepewność, czy aby na pewno ta ukochana osoba tak bardzo nas kocha i szanuje.....
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 176 dni temu Posty: 1009 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Imię: Ania
Włosy: mow mi ruda
Wysłany: 2008-06-09, 14:23
Moim zdaniem skoro wyraza sie takie opinie trzeba cos o tym wiedziec...a skoro nie bylo sie w takiej sytuacji to skad mozna wiedziec co sie wtedy czuje??
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum