podejrzewam, że wiekszość facetów zgodziłoby się na trójkącik, pod warunkiem, że tym trzecim ogniwem byłaby kobieta... gdyby chodziło o innego kolesia pewnie sami wyparowaliby z zazdrości
ja kiedys przeczytalam fajny tekst w jakies ksiazce, jesli wasz facet kiedykolwiek zaproponuje wam trojkata polecam odpowiedziec "swietny pomysl kochanie, to ktorego z twoich kolegow zaprosimy?"
a jesli chodzi o moje podejscie do trojkata -
Ja nie wyobrazam sobie ze atakuje mnie dwoch samcow na raz a juz napewno nie chcialabym aby moj Misio dotykal innej kobitki na moich oczach (ani poza nimi )
zartowalismy o tym i odpowiedzialam mu tak jak bylo w tej ksiazce - teraz juz nawet nie chce o tym zartowac
Informacje: Wiek: 34 Dołączyła 219 dni temu Posty: 1510 Skąd: Śląsk
Profil: Imię: Dorota
Wzrost: średni
Włosy: blond
Stan: panna
Wysłany: 2008-03-11, 08:44
angik1683 napisał/a:
"swietny pomysl kochanie, to ktorego z twoich kolegow zaprosimy?"
że też nie przyszedł mi taki tekst do głowy.
Mój były mi to kiedyś zaproponował.
Przyznał się, że ma stałą kochankę i nie umie z żadnej z nas zrezygnować bo się uzupełniamy i że chciałaby abyśmy z nim obie były w łóżku.
Byłam w takim szoku, że słowa nie mogłam wykrztusić.
Człowiek chce dać komuś rodzinę, dzieci, gotuje, sprząta a tu.................taki prymityw i wtedy oczy się otwierają.
Uważam ,że jeśli komuś odpowiada trójkąt w łóżku to jest to ich indywidualna sprawa.
Ja sobie tego nie wyobrażam.
To się dla mnie kłóci z pojęciem miłości, wierności i ogólnie idei tworzenia czegoś we dwoje
_________________ Przyjacielem jest ten, kto wie o Tobie wszystko i nie przestaje Cię kochać
Informacje: Dołączyła 350 dni temu Posty: 6473 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-03-11, 17:10
takie zabawy sa dobre jak sie jest jeszcze młodym i chce wszystkiego spróbowac wtedy wiadomo ze po obecnym chłopaku bedziemy miały jeszcze ze 4 zanim znajdziemy ta prawdziwa miłosc i jak nam juz obecny nie odpowiada to mozna spróbowac a potem go rzucic zeby nie miec powodu do pozniejszego zamartwiania czy on mnie zdradza
ja chciałabym spr z 2 facetami....ale sie pewnie nigdy nie odwaze a na bank nie z obecnym partnerem, bo on mi w zupełnosci wystarcza
ja chciałabym spr z 2 facetami....ale sie pewnie nigdy nie odwaze a na bank nie z obecnym partnerem, bo on mi w zupełnosci wystarcza
ja też nie wyobrażam sobie w stałym związku wprowadzania takich rewolucji jak trójkąty. ale gdybym była sama napewno nie pogardziłabym taką propozycją, rzecz jasna ja+2 panów
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 183 dni temu Posty: 799
Profil: Imię: K.
Wzrost: 164
Włosy: brunetka
Stan: w wyniku ostatnich zdarzen niestety samotna
Wysłany: 2008-03-14, 20:22
Gdybym byla sama .........to moze bym sprobowala raz sie zyje. Przy obecnym moim mezczyznie nie wyobrazam sobie takiej sytuacji.Za powazny mam zwiazek aby cos takiego niszczyc z powodu ciekawosci.
Czasami S. mi to proponuje. Kiedyś nawet myślałam żeby to dla niego zrobić, ale nie wiem jak bym zareagowała później. Co by się z nami stało i czy zazdrość by mnie nie zjadła.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum