Wiesz... hm moj facet ma dziwne marzenia statnimi czasy, mowi ze mi tez to przyjdzie z wiekiem, ze zycie jest piekne ze trzeba go uzywac razem...
No i przede wszystkim te pornograficzne strony, filmy! Czuje obrzydzenie do tego typu rzeczy. A moj facet powiedzial mi ze uzaleznil sie od tego ze podnieca go jak patrzy jak ktos sie spuszcza, albo jak uprawiają sex. Hm obiecał ze nie bedzie wiecej ogladał, a jednak znalzalam na jego kompie pozapisywane strony www oraz gazete. Gazete zabrałam, strony pousuwalam. Bo obiecał ze wiecej tego nei bedzie robił.
Stwierdzil ze jest tak znisczony przez pornografie... i chce temu zapobiec.
co robic
No własnie... Hm nie ukrywam ze jestesmy bardzo zwiazani ze soba, jedno dla drugiego jest w stanie poswiecic bardzo duzo, nie wiem czy nie rozstaniemy sie z własnie takowego powodu.. pornografia. a mianowicie, łamania obietnic, brak szczerosci jesli chodzi o te kwestie. co radzicie?
Profil: Imię: fajna babka
Wzrost: 156
Włosy: brunetka
Stan: jeszcze panna ;)
Partner: Tomasz ;*
Wysłany: 2008-10-05, 10:20
ediuna1, proponuje byś z nim pogadała o wizycie u specjalisty .... jeśli tylko cie wkręca że jest tak
ediuna1 napisał/a:
zniszczony przez pornografie.
że ma takie fantazje to szybko zacznie to odkręcać bo będzie sie bał iścia do kogoś gdy mu nic nie dolega ... jeśli zas ma problem i potrzebuje coraz innych silniejszych i bardziej nie do spełnienia zachcianek to uda sie na leczenie - uzależnienie od pornografii to choroba jak np. od alkoholu..... nie możesz zas godzic sie na cos na co nie masz ochoty np. trójkąt bo seks to niego obowiązek w imię miłości ale przyjemność
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 41 dni temu Posty: 3
Profil: Imię: Dorotka
Wzrost: 157
Włosy: brązowe
Stan: związek
Wysłany: 2008-10-09, 13:25
ja od jakiegos czasu mysle o tym, zeby spróbować seksu z kobieta. mysle, ze moglo by byc fajnie, tym bardziej ze moj partner tez ma takie fantazje. boje sie tylko tego, ze to moze zaburzyc intymnisc w naszym zwiazku. moze to tylko chwilowa zachcianka i przejdzie, nie pale sie tez do realizacji tego marzenia
Informacje: Dołączyła 43 dni temu Posty: 77 Skąd: Kraków
Profil: Imię: Anna
Wzrost: 162
Włosy: brązowe
Partner: M
Wysłany: 2008-10-09, 18:05
hmm ja bym chyba się nie odważyła wprowadzić do sypialni innej kobiety...
Sądze,że to co robimy w sypialni jest tylko naszą sprawą, a gdy miałabym patrzeć, że mój mężczyzna tak jakby zdradza mnie na moich oczach ajj chyba nie umiałabym tak...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum