Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 451 dni temu Posty: 3314 Skąd: Łódź
Profil: Imię: Ania
Wzrost: 168
Wysłany: 2007-08-06, 20:32
ja tez bym nie chciala aby w moim lozku znalazla sie "ta trzecia badz trzeci"
takie chwile namietnosci chcialabym sama przezywac z moim skarbem
_________________ Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić..
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 597 dni temu Posty: 2323 Skąd: wałbrzych
Profil: Imię: monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Partner: Michał :*
Wysłany: 2007-08-09, 18:12
moge sie przekomarzac z miskiem na temat trojkata, ale w praktyce nie pozwoliłabym zadnej obcej babie dotykac jego ciała, nie wyobrazam sobie, ze mialby sie z kims innym calować na moich oczach i zeby mialo mi sie to jeszcze podobac. Trojkątom mowie zdecydowane NIE
_________________ Kobieta chce być kochana bez powodu, bez dlaczego, dobrych manier, wdzięku, inteligencji, ale dlatego, że ona jest.
Informacje: Wiek: 18 Dołączyła 397 dni temu Posty: 396 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Wzrost: Stanowczo za mało ;)
Włosy: brąz
Stan: panna.. jeszcze ;)
Wysłany: 2007-08-10, 13:46
Mnie moj Miś tez wspomina czasem jakby to fajno bylo w takim trojkąciku. Pofantazjowac mozna - owszem ale w praktyce tego nie widze. Zazdrosc wziela by gore tak mysle.. Nie zniosłabym widoku innej dziewczyny miziającej sie z moim ukochanym
_________________
Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 413 dni temu Posty: 186
Profil: Imię: Marta
Wzrost: 170 cm
Włosy: czarne
Wysłany: 2007-08-10, 13:54
podejrzewam, że wiekszość facetów zgodziłoby się na trójkącik, pod warunkiem, że tym trzecim ogniwem byłaby kobieta... gdyby chodziło o innego kolesia pewnie sami wyparowaliby z zazdrości
_________________ NIE CZUĆ NIC ZNACZYŁOBY WOGÓLE NIE ISTNIEĆ...
Informacje: Wiek: 18 Dołączyła 397 dni temu Posty: 396 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Wzrost: Stanowczo za mało ;)
Włosy: brąz
Stan: panna.. jeszcze ;)
Wysłany: 2007-08-10, 14:00
A wiesz NIuniu ze probowałam go podejsc od tej strony i zapytałam czy zamiast kobitki moglby byc facet - jako ten trzeci. I wiesz co usłyszałam ? " A to bez roznicy " No co za.. No ale moze tylko tak mowi.. Ciekawe jakby sie zachowal gdyby faktycznie doszlo do czegos takiego
_________________
Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum