Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Biżuteria Artemiro

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Grudniowe pogaduszki


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
20 odpowiedzi w tym temacie

#1 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5506 postów

Napisano 01 grudzień 2017 - 20:13

Hej hej ! Witam w grudniu. Dopiero co był Sylwester a zaraz koniec roku  :shock:

W listopadzie za bardzo nie miałam czasu, aby się aktywnie udzielać,więc teraz nadrobię  :mrgreen:

 

We wtorek miałam jedno z gorszych zaliczeń w tym semestrze z najcięższego przedmiotu. Byłam tak zestresowana, że musiałam wziąć tabletki, które kiedyś lekarz przepisał mi na okresowe zaburzenia rytmu serca. Po kolokwium przeszło, więc wiem, że to było na pewno dlatego, że tak mocno się stresowałam   :lol:

Coraz bliżej Święta - we wszystkich marketach i centrach handlowych mnóstwo świątecznych ozdób i prezentów. Dziś kupiłam prezent dla taty, jutro zamierzam kupić coś mamie  ;-)

 

Dodatkowo ostatnio byłam bardzo zaangażowana w remont w pokoju K. Nowe meble, nowe tapety, inna farba na suficie, nowe firanki i zasłony. Było sporo roboty, ale efekt jest naprawdę fajny - jutro będziemy wieszać firanki i zasłony, żeby ostatecznie dopiąć remont na ostatni guzik.


Keep calm and become a doctor <serducho> 


#2 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4754 postów

Napisano 03 grudzień 2017 - 16:09

Elo ;)

 

Nie ogarniam życia ostatnio. Już grudzień. U mnie żadnych prezentów, żadnych ceregieli świątecznych nie ma w planach.

No może poza jakimś małym użytecznym giftem do mieszkania. 

 

Kicia rośnie, w dzień śpi w pojemniku na pościel a w nocy szaleje. Minioną noc nie spałam zbyt dobrze, bo szalała i polowała.

 

Do mojej obrony mgr zostało poł roku a ja nadal nie mam tematu, ale już wszystko się klaruje :P

 

Wczoraj zrobiłam sobie dzień lenistwa: 4 thrillery obejrzałam, pojadłam croissantów z kremem orzechowym, gorąca kąpiel z solą lawendową. 

Tak się bawię jak chłopa nie ma  :lol:

 

Ale już wrócił i przywiózł obiad, więc lecę odgrzewać :P


„Kto chciał mieć bajkę własną - wie, że ognie jednak łatwo gasną,

A potem zostaje zostaje żar, którego dogasić często nie ma jak…”


#3 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3525 postów

Napisano 04 grudzień 2017 - 11:01

Nie ogarniam życia ostatnio

Ja chyba też. Niby nie chodzę do pracy, a z niczym się nie wyrabiam.

Wróciliśmy z sesji zdjęciowej. Miała być typowo ciążowa, a wyszła świąteczno-rodzinno-kp z elementami ciążowej:-P jestem ciekawa efektów!

Żyjemy już totalnie na kartonach, więc ciężko ogarnąć rzeczywistość. Ale już niedługo!:-)

Wczoraj zrobiłam sobie dzień lenistwa: 4 thrillery obejrzałam, pojadłam croissantów z kremem orzechowym, gorąca kąpiel z solą lawendową. 
Tak się bawię jak chłopa nie ma

Aleeeeee Ci dobrze! Za kilka lat jak Młode podrosną to też sobie zrobię taki dzień :-D :-D

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#4 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5649 postów

Napisano 04 grudzień 2017 - 13:38

Witam w grudniu,

Jesteśmy już z malutką w domu, urodziła się 26.11. Jestem zakochana po uszy, Antoś też ciągle podchodzi do niej i mówi: już dobrze moja kochana.

Póki co ładnie śpi i pozwala ogarnąć co nieco w domku.

W wolnej chwili wpadnę i opiszę nieco więcej :)


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#5 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7112 postów

Napisano 04 grudzień 2017 - 18:57


Antoś też ciągle podchodzi do niej i mówi: już dobrze moja kochana.

<serduszka>  <serduszka>  <serduszka>

 



Wisienkowa, dnia 03 Gru 2017 - 16:09, napisał:
Wczoraj zrobiłam sobie dzień lenistwa: 4 thrillery obejrzałam, pojadłam croissantów z kremem orzechowym, gorąca kąpiel z solą lawendową. 
Tak się bawię jak chłopa nie ma
Aleeeeee Ci dobrze! Za kilka lat jak Młode podrosną to też sobie zrobię taki dzień

o to to <lol>

 

chłopaki śpią, mnie kolejny dzień boli żołądek, pojęcia nie mam z czego :( 

połowa prezentów kupiona i zapakowana :D kocham święta!

jutro z Młodym idziemy na sale zabaw - on bawić się, ja ploty, w czwartek to samo, tylko w innym miejscu <lol> i tak dzień za dniem :P


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#6 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4754 postów

Napisano 04 grudzień 2017 - 21:28

@elizabeth @Aspirynkaaa szaleję, odpoczywam, póki dzieciów nie mam. No kiedy jak nie teraz się byczyć :P 

 

Dziś mam dzień na NIE  :roll:  Raz, że @, dwa, że uczelnia, 1000 zdjęć do analizy i mierzenia. Nie polecam.  :evil:

 

Tak sobie myślę, że nie będziemy mieć choinki na mieszkaniu bo nie zdążę przywieźć przed Śwętami :(

No cóż :P


„Kto chciał mieć bajkę własną - wie, że ognie jednak łatwo gasną,

A potem zostaje zostaje żar, którego dogasić często nie ma jak…”


#7 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5119 postów

Napisano 05 grudzień 2017 - 00:25

@halynka no witaj podwójna mamuśko :)

Hej babki.
Młody przy cycu. Probuje zasnąć.
Kurcze tak się napalalam na święta w listopadzie, a tu już prawie tydzień grudnia minął, a ja raptem 1 prezent ogarnęłam. No prawie 2 :lol:
Muszę gadżetów więcej wyciągnąć to ruszy z kopyta.

Plany na święta ambitne. Nigdy nic nie upiekłam. Nie mam nawet blachy, ale w tym roku napalilam się na babciny najcudowniejszy sernik z rosą. I zrobię choćby w nocy :lol: będzie sernik i koniec.

Zmykam.
Buziolki
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#8 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3525 postów

Napisano 05 grudzień 2017 - 21:33

Jak tam Dziewczyny? Byłyście grzeczne? Kto się spodziewa Mikołaja? :-)
U nas grzeczne było chyba tylko dziecko :lol:

będzie sernik i koniec.

Powodzenia! Ja ostatnio piekłam sernik dka naszych fachowców i wyszła podeszwa:-/ ale zjedli!

@Wisienkowa to kup sobie na rynku chociaż gałązki i zawieś lampki i już klimat będzie!:-)

jutro z Młodym idziemy na sale zabaw - on bawić się, ja ploty,

U nas chustokawy co tydzień na sali zabaw :-)

Jestem zakochana po uszy

Taka kruszynka, jak tu się nie zakochać? :-)

Załączone miniatury

  • 20171205_205917.jpg

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#9 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5119 postów

Napisano 06 grudzień 2017 - 15:30

@Aspirynkaaa ale uroczo! Milkolaj pewnie chętnie zawitał jak takie niespodzianki na niego czekały :)

Witam.
Chyba każdy był u nas choć trochę grzeczny, bo buty wypełnione. Oczywiście najmniejsze najbardziej :)
Zmykamy niedługo na imieniny do mojego brata. Nie mam dla siebie dziś obiadu to idę się stolować do mamy.

U was też tak pada i wieje?

Jutro robimy sobie małą randeczkę. Mały wypad na kręgle z okazji zbliżającej się rocznicy.

Miłego!

Użytkownik Majorka^^ edytował ten post 06 grudzień 2017 - 15:30

Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#10 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7112 postów

Napisano 06 grudzień 2017 - 16:08


U nas chustokawy co tydzień na sali zabaw

ja co czwartek chodzę z małym na chustokawy do kawiarni rodzinnej a co wtorek do sali zabaw  8-)

 

Dziś ciężki dzień ma Maluch, więc celebruję teraz każdą minutę drzemki i chyba z tej radości zrobię 3 kawę :P


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#11 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3525 postów

Napisano 06 grudzień 2017 - 20:43

! Milkolaj pewnie chętnie zawitał jak takie niespodzianki na niego czekały

Młoda do grzecznych nie należy, to jakoś Mikołaja przekupić musiała. Zanim doszła z tym mlekiem z kuchni do pokoju to 5 razy się napiła i 3 razy rozlała na dywan :lol:

U was też tak pada i wieje?

Tak. Dzisiaj na placu zabaw tak wymarzłam, że pewnie będę miała katar. A Młodej pogoda zupełnie nie przeszkadza, nawet w błocie lepiej się bawi niż w suchym piachu.

Jutro robimy sobie małą randeczkę.

Dobrej zabawy!!

Dziś ciężki dzień ma Maluch

Oby jutro był lepszy :-)

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#12 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4754 postów

Napisano 06 grudzień 2017 - 23:38

Helou Mikołajki :P

 

Dostałam dziś szminkę i talerz świąteczny od Połówka. I zaraz film obejrzymy. Tylko skończy grać  :lol:

Kot siedzi w papierowej torbie z Lidla i nie wychodzi. Wyszła tylko posiedzieć na wannie i potowarzyszyć mi w kąpieli.

Oby do Świąt, bo ostatnio tyle obowiązków. Niby ostatni rok studiowania a najgorzej :P

 

Pozdrawiam :)


 

@Wisienkowa to kup sobie na rynku chociaż gałązki i zawieś lampki i już klimat będzie!

a kupię :D 

„Kto chciał mieć bajkę własną - wie, że ognie jednak łatwo gasną,

A potem zostaje zostaje żar, którego dogasić często nie ma jak…”


#13 Babazwozu

Babazwozu
  • Użytkownik
  • 33 postów

Napisano 07 grudzień 2017 - 10:18

Hej.

Nie zgadniecie co dostałam wczoraj od Mikołaja... wagę. :-/ Cóż przynajmniej mam pewność, że dobrze waży. Ogólnie stwierdziłam, że nie będę czekać na styczeń i realizację noworocznych postanowień. Co prawda, nie chcę się jakoś specjalnie odchudza, ale pomyślałam, że zacznę trochę zdrowiej się odżywiać. <ookk> Odkopałam mój blender bo akurat trafiłam na fajny artykuł o koktajlach a że nie przepadam za jedzeniem gotowanych warzyw, z owocami jest już trochę lepiej, to koktajle wydają się być dla mnie ok. Zwłaszcza, że spróbowałam pierwszego przepisu i nawet mojemu partnerowi posmakował. Postaram się włączyć je na jakiś czas do mojej diety może poczuje się lepiej i za rok Mikołaj przyniesie mi worek słodyczy <umieraam>

#14 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5119 postów

Napisano 09 grudzień 2017 - 00:33

@Babazwozu wagę kupuję kumpeli na urodziny, bo stwierdziła, że musi się kontrolować. Także widzisz, doszukuj się plusów :)

Witam
Normalnie cierpię na bezsenność. Mój synek zaczął chodzić wcześniej spać, to teraz ja nie mogę się przestawić.
Wczoraj goście. Dzisiaj goście. Takie uroki grudnia. Towarzyskie spijanie kawki.
Ale dziś 'synowa' przyjedzie to będzie weselej :)
Kumpela namawia mnie na wypad do Ikei. Tylko czy mój budżet grudniowy to wytrzyma ;)

Jutro wkoncu ubierzemy choinkę:)

Miłego weekendu!
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#15 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5506 postów

Napisano 19 grudzień 2017 - 22:27

Hej dziewczyny i jak przygotowania do Świąt?

Ja jestem z siebie dumna, bo wszystkie prezenty mam już kupione i nie zostawiłam nic na ostatnią chwilę. A musiałam ich kupić chyba z 10  :lol:

 

Na Święta robię jedynie pierogi i ciasto. Nie wiem jak wyjdzie to ciasto, bo nigdy go nie robiłam a przepis znalazłam w internecie. Oby wyszło dobrze, bo chcę zabrać trochę do rodziny K i nie chcę, żeby pomyśleli, że marny ze mnie materiał na żonę  <umieraam>

 

Od tygodnia leczę się na przeziębienie, niestety nic to nie dało i przeziębienie przeszło mi w zapalenie zatok  :roll: Wczoraj już się poddałam i z pokorą poszłam do lekarza. Dostałam antybiotyk i na szczęście już po 3 tabletkach widzę poprawę, więc sumiennie biorę.

 

W czwartek mamy grupową Wigilię ze znajomymi ze studiów, jutro muszę odebrać pierogi które zamówiłam w osiedlowym sklepie, podobno mają pyszne  <ookk>


Keep calm and become a doctor <serducho> 


#16 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3525 postów

Napisano 20 grudzień 2017 - 23:48

Hej :-)
U mnie oprócz pierników to jeszcze przygotowań do świąt nie ma. O! Choinkę kupiliśmy :-D
Na razie tylko ogarniam przestrzeń w nowym domu. Gotować zacznę w piątek. Tak myślę, że jakby się jeszcze udało Młodą w piątek dziadkom podrzucić, to mogłabym się do Ikei wybrać, bo brakuje mi paru rzeczy, żeby się zagospodarowac na nowym..

Ale jest plus, przez te przeprowadzki mam 2 kg na minusie :-) co daje mi 7 kg na plusie, co biorąc pod uwagę dziewiąty miesiąc ciąży jest wynikiem mnie satysfakcjonującym :lol:

Ogólnie wszystko spoko ciążowo, tylko wysiadło mi biodro i plecy odmówiły posłuszeństwa, więc kuleję jak stara babcia i bardzo boli:-( Za dużo noszenia Młodej i przeprowadzkowych gratów..

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#17 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7112 postów

Napisano 21 grudzień 2017 - 20:11


Ale jest plus, przez te przeprowadzki mam 2 kg na minusie co daje mi 7 kg na plusie, co biorąc pod uwagę dziewiąty miesiąc ciąży jest wynikiem mnie satysfakcjonującym

o Pani, brawo! chociaż w drugiej ciąży podobno tyje się mniej :P a już z pewnością mając dynamicznie grzeczną Starszą :P

Ja przytyłam dokładnie 15,5 kg i wygrałam zakład z mężem <lol>

 

Hej :)

Tak bardzo nie mogę się doczekać świąt! Młody akurat wyzdrowiał na szczęście. Będzie dzieciowo, gwarnie, radośnie  :mrgreen:  jakby jeszcze śnieg został, to bajka :) w sobotę rano wyruszamy i tego samego dnia mam zamiar upiec pierniczki, więc będzie pachniało świętami już, mąż ma oglądać z wujkiem mecz, szwagierki mąż z synem idą na Gwiezdne Wojny a my z teściową i szwagierką pewnie będziemy okupować kuchnię gotując i pijąc winko (no ja niestety tylko lampkę nie więcej :P ). 

Ogólnie nasz Maluch to krzykacz i śmieszek i jego kuzynka, która w styczniu kończy 2 latka to też delikatnie mówiąc wulkan energii a pomyślcie, że do tego na święta my bierzemy ze sobą kota a Rafa siostra psa <biglol> będzie zabawa!

Wesołych świąt, bo już chyba nie wpadnę!

 

P.S. Smutno oglądać jak forum umiera :( pewnie wypierają je grupy fejsbukowe :(


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#18 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4754 postów

Napisano 22 grudzień 2017 - 20:57

Hej :)

 

Wczoraj wróciłam do domu rodzinnego na Święta. Tyle ludu w domu jak nigdy: wujek, babcia, mama z facetem, ja z M... I jeszcze kot rozrabiaka :D 

 

M. dziś już pojechał do siebie bo ma załatwienia. Ehh jak ja nie lubię Świąt. Przez cały rok zdążyłam zapomnieć jak upierdliwe jest to jak mama ma pretensje o to, że jej nie pomagam itp. Tymczasem ja gonię jak oparzona po domu i szukam produktów na ciasta itp.  :roll:

 

Marzą mi się Święta we 2 osoby, zrobiłabym jakieś jedzonko wigilijne na szybko i by było git. Na spokojnie. A u mnie w domu nie zaznam spokoju przynajmniej do poniedziałku :P

 

Dawno żadnej książki nie czytałam :( Tak mi tego brak. Całe dnie w laboratorium spędzam, bo od stycznia ruszam z eksperymentem do mgr. 

 

Plany na Święta wyglądają następująco: pierwszy dzień - ja jadę do M. potem w drugi dzień do mnie i potem do siebie jedziemy :D 

 

Mało mieliśmy ostatnio czasu dla siebie :( Zanim rozjechaliśmy się do domów zrobiłam kolację dobrą z rybką, sałatką i winkiem to posiedzieliśmy.  <serduszka>

 

Dziś wpadłam na pomysł co kupić kuzynce na urodziny - zestaw do fondue - co sądzicie?  ;-)


„Kto chciał mieć bajkę własną - wie, że ognie jednak łatwo gasną,

A potem zostaje zostaje żar, którego dogasić często nie ma jak…”


#19 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5119 postów

Napisano 26 grudzień 2017 - 00:18

Jeszcze zdążę życzyć na koniec świąt wesołych Świąt? :)

Witam
Kto ma już dość jedzonka świątecznego?
Do mnie dziś dopiero wpada cała rodzinka.
Dziś byliśmy u znajomych na drineczku.
Babcia wyjechała na Święta za granicę, więc tak wyszlo, że spotykamy się dopiero w 2 dzień świąt.
U nas wczoraj wietrznie bylo i ani grama śniegu.
Poczekamy na styczeń :)

Wigilia minęła bardzo miło. Wieczorkiem pogralismy jeszcze w chińczyka. Mimo zmęczenia nie chciało się odchodzić od stołu. Finalnie kladlam się spać o 2.
Synal stopniowo oswaja się z nowymi zabawkami ;)

Sernik wyszedł smaczny. Jedynie jakoś tak mało rosy :P ale liczy się smak, prawda? :D

Buziaki babeczki!
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#20 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4754 postów

Napisano 27 grudzień 2017 - 17:38

Stuknęło mi 7 lat na forum  :lol: Moja rejestracja była wynikiem corocznej świątecznej nudy. W tym roku nie mogłam jednak na nudę narzekać.

Wigilię spędziłam w domu z mamą, jej facetem i resztą domowników. Zrobiłam sałatkę śledziową, która była jedyną w całości zrobioną przeze mnie potrawą w te Święta. Ale okazała się najlepszą z 3 sałatek. @Majorka^^  Mam dość jedzenia ciast, sałatek i tym podobnych potraw świątecznych.

 

Pierwszy dzień Świąt spędziłam w domu z domownikami, popołudniu przyjechał M. i następnego dnia pojechaliśmy do niego.

Zaliczyliśmy imprezę Świąteczną u znajomych jak co roku. Było z 30 osób i graliśmy wspólnie w grę na skojarzenia :-) Całkiem fajna. 

 

Dziś już dotarłam do domu trochę zmęczona rodziną M. Chyba odwykłam od ich stylu bycia.  :roll: Kot się tak stęsknił za mną, że masakra. Jak tu nie uwielbiać takiej istoty  <serduszka>


„Kto chciał mieć bajkę własną - wie, że ognie jednak łatwo gasną,

A potem zostaje zostaje żar, którego dogasić często nie ma jak…”





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych