Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.


2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Sierpniowe pogaduszki


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
39 odpowiedzi w tym temacie

#21 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1351 postów

Napisano 19 sierpień 2017 - 19:11

Hej!!

 

Dzisiaj byłam w pracy do 15:00. Po pracy ogarnęłam podłogi, pranie, zmywarkę ;)

Zrobiłam kilogram ogórków na małosolne ;)

 

We wrześniu siódma rocznica ślubu i planujemy jechać do Białki Tatrzańskiej ;)


nixqp2.png


#22 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3419 postów

Napisano 21 sierpień 2017 - 10:25

Hej hej!
U nas dzisiaj brzydko. Humor też mam nie najlepszy, bo mamy trochę kłopotów, o których nie chcę pisać w sieci. Ale na pewno sobie poradzimy. Tylko trzeba spiąć tyłki :-/
Trochę mi nastrój poprawił kurier, bo przyniósł strój dla Młodej na roczek i jestem zadowolona! Podoba mi się :-)

siódma rocznica ślubu

Gratulacje!

Zrobiłam kilogram ogórków na małosolne

Małosolne już nam się w tym roku znudziły. Na zimę zrobiłam tylko kiszone, bo innych i tak nigdy nie jemy i dzięki Bogu w tym roku koniec z robieniem ogórków ;-D

Załączone miniatury

  • 20863428_1397408743688379_4274393394509907546_o.jpg

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gif


#23 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7049 postów

Napisano 21 sierpień 2017 - 10:47

@Aspirynkaaa przepiękny strój! mimo, że za różem nie przepadam ;)

 

czyżby szczęście z ciąży wróciło? kolejny wygrany konkurs <lol>

 

U mnie ciągle to samo, ale jest fajnie! Zmykam z Młodym na spacer :)


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#24 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2312 postów

Napisano 21 sierpień 2017 - 13:31

@Aspirynkaaa, ale uroczy stroj. Skad taki zamowilas?

@elizabeth, jaki konkurs tym razem? :)

My nad morzem od piatku.
Dzis burzowo i deszczowo, wiec wylegujemy sie w pokoju.
Ale sie przejasnia to moze pozniej na jakiś spacer pojdziemy. :)

Zaraz koniec sierpnia.
Od wrzesnia zaczynam pracę w innym przedszkolu - juz się trochę stresuje jak to bedzie :)

I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#25 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3419 postów

Napisano 21 sierpień 2017 - 14:20

czyżby szczęście z ciąży wróciło? kolejny wygrany konkurs

Może musisz biec do apteki po teścik? :-P
Swoją drogą to ja w końcu kupiłam i muszę zrobić, bo Młodsza nie będzie miała pamiątki :-)

mimo, że za różem nie przepadam

Wiem, wiem, ale to jest bardzo ładny róż. Taki pomiędzy bordo a biskupim. Na zdjęciu tego nie widać :-D
@palomka napiszę Ci w prywatnej wiadomości, bo tu chyba nie można :-)
A nad morzem jest fajnie nawet jak pada! :-)

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gif


#26 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5084 postów

Napisano 21 sierpień 2017 - 15:40

@Aspirynkaaa a ja lubię róż więc napiszę tylko, że piękny strój! Cudna korona :) tiulowe kiecki są mega!

Buuuu
Właśnie zaczęło padać. Dobrze, że zdążyliśmy przed ulewą wrócić.
Później pojedziemy na kawkę urodzinową.
Wczoraj wybraliśmy się na dożynki.
Ostatnie takie tanie, bo później się zaczną dmuchane zamki, kulki, balony i wata cukrowa hehehe :):):)


Miłego!
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#27 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7049 postów

Napisano 22 sierpień 2017 - 16:22


Może musisz biec do apteki po teścik? :-P

nie :P zresztą przy kp jeszcze nie mam okresu, więc szanse małe ;) ale zabezpieczamy się! plan był na jedynaka :)


@elizabeth, jaki konkurs tym razem? :-)

firmy, która produkuje chusty, ale nie iem co wygrałam, bo to niespodzianka <lol> no to czekam jak głupia na kuriera <lol>


Od wrzesnia zaczynam pracę w innym przedszkolu

czemu w nowym?

@Aspirynkaaa wogóle to przy kp szybko Ci się udało zajść w ciążę!

 

Bry, bry :)

Ptyś na macie chwilowo spokojniutki, to mamusia laptopa odpaliła a tatuś fifę <lol>

Z nowości, to we wrześniu idę z koleżanką na spotkanie z Hafiją , już sie jaramy - najbardziej tym, że udało nam się dostać, bo miejsc mało i rozeszły się w 5 minut.

Moj synuś rośnie jak na drożdżach. Ważony nie był już miesiąc, ale zmienił rozmiar ubranek i pampersów, czyli jest co nosić ;)

To tyle ;)


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#28 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3419 postów

Napisano 22 sierpień 2017 - 17:23


wogóle to przy kp szybko Ci się udało zajść w ciążę!

Gdybyśmy się od początku nie zabezpieczali to moglibyśmy mieć dzieci rok po roku  :shock: To dopiero musiałabym się wszystkim tłumaczyć "czemu tak szybko, to trochę nieodpowiedzialne" :shock:  :lol:

@Majorka^^ dziękuję, już się nie mogę doczekać tego roczku  :-)

 

Ja dzisiaj zrobiłam przemeblowanie w sypialni. Trochę chyba przegięłam, bo brzuch się spina teraz. Ale za to w końcu mam tak jak chciałam od dawna <ookk>


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gif


#29 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5627 postów

Napisano 23 sierpień 2017 - 15:27

Cześć dziewczyny,

Wchodzę na forum znów po jakimś czasie a tu miła niespodzianka. 8 lat na forum! masakra jak ten czas leci ile się w tym czasie pozmieniało i u mnie i u Was. Szkoda, że wielu forumek nie ma już z nami, ale za to jest wiele innych. Widzę, że aktywnie piszecie. To ja w wielkim skrócie:

Wakacje za znajomymi nad morzem. Urlop+ciąża+dziecko to nie wróży wypoczynku, wróciłam umęczona jak nigdy.

Antek wrócił do przedszkola z czego i on i mama cieszą się niezmiernie.

Został mi 3 miesiące, czas intensywnie zacząć się przygotowywać na przyjście maluszka.

 

Pozdrawiam


201401111762.png

qio5t5b.png

 

 


#30 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6062 postów

Napisano 25 sierpień 2017 - 08:31

a tak z ciekawości - jaka była reakcja rodziny, znajomych na wieść o drugiej ciąży ?  :-)
To dopiero musiałabym się wszystkim tłumaczyć "czemu tak szybko, to trochę nieodpowiedzialne"

 

 

kurcze, wyrodne matki, cieszą, że ich pociechy w przedszkolu zamiast z mamusią w domku od rana do wieczora  :-P
Antek wrócił do przedszkola z czego i on i mama cieszą się niezmiernie

 

Hejka  :-P

 

Młody w przedszkolu, a Młoda śpi po spacerku. 

Później jedzenie, zabawa, spanie, jedzenie i spacer do przedszkola. 

Mąż ma jutro urodziny, a ja jeszcze bez prezentu, a co więcej bez okruszka pomysłu na ten prezent  <bezradny>    I czuję, że dzisiaj niczego sensownego nie wymyślę. 

Młoda "dorasta", bo od kilku dni jak nie widzi mnie w pobliżu, to zaczyna płakać i marudzić  :lol:  

Od poniedziałku wzięłam się za siebie w końcu i codziennie się fitnessuję i nie zamierzam przestać  :-D 

I tak to nic ciekawego - lecą dni bardzo szybko.

 

Pozdrawiam <buzki>



#31 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5627 postów

Napisano 25 sierpień 2017 - 10:27

Od dziś dokładnie 3 miesiące do porodu. Mimo, że to dla mnie nie pierwszyzna, zaczynam lekko panikować. Temat ciąży zdominował nasz dom, choć staram się też poświęcić uwagę starszakowi.

 

@madzik :-) Zaraz tam wyrodne, jak dziecko szczęśliwe tam jest to co poradzę ;)

Mój mąż miał urodziny w ubiegłym tygodniu, zdecydowaliśmy, że sam sobie coś do garażu co chce i wszyscy będą zadowoleni :)


201401111762.png

qio5t5b.png

 

 


#32 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7049 postów

Napisano 25 sierpień 2017 - 12:48

Bry ;)

Maluch śpi, Mężuś niedługo wraca z pracy :) siedzę z kawusią nad mgr :) potem zjemy obiad i Mąż zabiera Malucha na spacer a ja wracam do mgr :) pewnie jakąś godzinkę wyszarpię :P a wieczorem idziemy na grilla, ciekawe co na to Maluch <lol> czy grzecznie pośpi w gondoli czy będzie wolał patrzeć.


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#33 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6062 postów

Napisano 25 sierpień 2017 - 13:09


Zaraz tam wyrodne, jak dziecko szczęśliwe tam jest to co poradzę

wiem, to był "żarcik"  :-)  mój tez zadowolony  :-) 

 


zdecydowaliśmy, że sam sobie coś do garażu co chce i wszyscy będą zadowoleni

ja pytałam męża kilkanaście razy co by chciał, a on na to, że nic  :roll:  no to dostanie te "nic" bo pomysłu nadal nie mam  :-P 

 

Kruszynka ma zdecydowanie dzień na "nie"  :roll:  Zbieram ją chyba zaraz na spacer i po drodze wstąpimy do przedszkola. Krasnal znowu będzie niezadowolony, że tak wcześnie przyszłam  :-P   Wieczorem jedziemy chyba do teściów, bo szwagierka już ostatni tydzień w PL i zobaczymy sie dopiero za rok. Tak więc, weekend na wyjeździe się szykuje.



#34 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5457 postów

Napisano 25 sierpień 2017 - 14:17


a wieczorem idziemy na grilla, ciekawe co na to Maluch

Przypominam, zapraszam na 19  :-)  Sama jestem ciekawa jak zachowa się dzidziuś w towarzystwie tylu nowych osób !

 

Dzisiaj byłam ostatni dzień w tym tygodniu na praktykach, na szczęście byłam krótko a  miałam parę rzeczy do zrobienia w domu  ;-) a od przyszłego tygodnia zmieniam klinikę, bo na tej co teraz jestem to w sumie nie da się robić nic ciekawego  <bezradny>

 

No i organizujemy dzisiaj z K grilla, głównie dla znajomych. Wakacje się kończą, pogoda niedługo będzie gorsza, więc trzeba to wykorzystać. Wpada też @elizabeth z mężem i maluszkiem, coś czuję, że Mały może być atrakcją wieczoru  :mrgreen:  :mrgreen:

K niestety musiał zostać dłużej w pracy, akurat dzisiaj, kiedy mamy jeszcze dużo rzeczy do załatwienia    :roll:

Mamy już 15, ja jestem nadal w proszku a jeszcze muszę odebrać z peronu znajomych, którzy wpadną na grilla pociągiem  ;-)


Keep calm and become a doctor <serducho> 


#35 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3419 postów

Napisano 25 sierpień 2017 - 14:39


3 miesiące

Wow! Jak urodzisz to ja pewnie zacznę się spinać  :lol:

 

@Madzik:) :-) haha, no właściwie to.. chyba konsternacja to najodpowiedniejsze słowo  :-P Moja mama takim naprawdę bardzo zmartwionym głosem coś w stylu "ale jak ty sobie poradzisz? Młoda nie śpi prawie wcale, a jak drugie będzie takie samo??" , mój brat który ma córkę 2 miesiące młodszą od mojej "o chol..Jezu..umarłbym chyba! no ale gratuluję..fajnie fajnie"  :lol:  teściowa "szybko wam poszło" i od tamtej pory ani słowa więcej o ciąży, a biorąc pod uwagę że kilka razy się widziałyśmy, to wypadałoby chociaż zapytać jak się czuję  <bezradny>

Widać po oczach, że każdy jest ciekawy czy wpadliśmy. Odważniejsi normalnie o to pytają  :-D  :-P  Wy nie wiecie, ale my w rodzinie jesteśmy postrzegani jak dwójka nudziarzy, którzy wszystko mają zaplanowane, rozpisane. Tabelki i wykresy w excelu, które robi mój mąż przed podjęciem każdej ważnej decyzji, są już legendą i zostają obśmiane na każdej rodzinnej imprezie. I się ludziom coś nie zgadza, bo z jednej strony ciężko uwierzyć, że ktoś chciał drugie dziecko po tak krótkim czasie, a z drugiej strony chyba im wpadka do nas nie pasuje. Ogólnie śmiesznie jest  :shock:

 

 

 


Młoda "dorasta", bo od kilku dni jak nie widzi mnie w pobliżu, to zaczyna płakać i marudzić 

Moja chodzi za mną nawet do toalety. Od wczoraj urywa kawałek papieru toaletowego i jak siedzę na kibelku to mi podaje  :shock:  :lol:

To jest dorastanie? <umieraam>

 

Muszę trochę pogrzebać w dokumentach dzisiaj. Budowa nam się daje we znaki. 

Miłego popołudnia!


Użytkownik Aspirynkaaa edytował ten post 25 sierpień 2017 - 14:39

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gif


#36 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5627 postów

Napisano 29 sierpień 2017 - 11:42

Dzieńdoberek,

Dzień zaczęłam od sesji mama i córka. Uwielbiam i ostatnio coraz częściej robię zdjęcia, chyba to będzie to czym zajmę się po porodzie. Dzięki temu wpada też czasem jakiś grosz. Popołudniu biorę Juniora na animacje nad jeziorem. Trzeba wykorzystać ostatnie dni pogody. A przy okazji spotkam się z innymi mamami.

 

@elizabeth @inqaa jak się udał grill?

 

@Aspirynkaaa ja tam jestem zdania, że nic komu do tego, czy wpadka czy nie, wypadałoby się o ciąży wypowiadać w pozytywnym tonie. Jak słyszę "jak sobie poradzicie"... to mam ochotę zapytać, 'a co, chcesz pomóc'? Każdy najmądrzejszy, a przecież to nie oni będą w nocy wstawać.

Szkoda, że teściowa takie ma podejście, ale nie ma się co przejmować. 

Ja czasem po cichu zazdroszczę koleżankom, które mają babcie co odbierają z przedszkola i zabierają na noc, ale pogodziłam się z tym, że u nas tak nie ma i już.


201401111762.png

qio5t5b.png

 

 


#37 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5457 postów

Napisano 29 sierpień 2017 - 20:45


@elizabeth @inqaa jak się udał grill?

W moim odczuciu- bardzo dobrze  ;-) Fajnie, że udało mi się w jednym miejscu zebrać większość znajomych, choć szkoda, że nie wszystkich ! Ale i tak fajnie, bo coraz częściej nie mamy okazji się wszyscy spotkać, pogadać bo a to praca a to studia lub coś jeszcze innego  ;-) Synek eli zachwycił wszystkich. Każdy,wraz ze mną, nie mógł się nadziwić jak takie małe dziecko może być takie spokojne. On tylko leżał i rozglądał się na boki. Mama K zachwycona maluszkiem. Tylko niech teraz nie liczy, że my się weźmiemy z K do roboty  :lol:  :lol: Choć pewnie by się ucieszyła  :mrgreen:

 

Na praktykach w końcu ciekawie. Jestem teraz na dziecięcej i ciężko jest z dziećmi współpracować, szczególnie jak nie chcą otworzyć buzi i koniec  <bezradny> Ale coś się dzieje ! I te kilka godzin mija dość szybko i przyjemnie  ;-) 

Jutro jadę z autem do mechanika, mam nadzieję, że powie mi co się dzieje z moim autem bo szału dostanę !


Keep calm and become a doctor <serducho> 


#38 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5627 postów

Napisano 31 sierpień 2017 - 11:26

Witam,

Mam dziś strasznego lenia. I totalny brak mocy. Mąż też. Mimo, że oboje mamy co robić, zalegamy na kanapie od rana. Z jednej strony fajnie, ale z drugiej to oznacza, że potem będzie pracował do późna :( Planów na weekend brak, nie wiem jak się będę czuła więc wolę się nie nastawiać.

 

@inqaa no dzieci u dentysty to ciężki temat. Mój na pierwszej wizycie otworzył co prawda buzię, ale już prysnąć powietrzem sobie nie pozwolił.


201401111762.png

qio5t5b.png

 

 


#39 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7049 postów

Napisano 31 sierpień 2017 - 19:27

Aaaa, sprzedałam moją pierwszą chustę... płakać mi się chce, nie wiedziałam, że tak to przeżyję.

 

Zaraz film z mężem obejrzymy, maluch śpi ;) a mnie coś łapie, bo głowa i kości bolą i katar :(

No i Cytryna chora, ale nawet pisać mi się nie chce o tym, bo sie rozkleję

 

Grill super, tylko mimo póżnej pory powrotu synuś wstał i tak o 5 :P


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#40 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4631 postów

Napisano 31 sierpień 2017 - 20:07


No i Cytryna chora, ale nawet pisać mi się nie chce o tym, bo sie rozkleję

Współczuję :(  <pocieszacz>


Fajnie, że udało mi się w jednym miejscu zebrać większość znajomych, choć szkoda, że nie wszystkich ! Ale i tak fajnie, bo coraz częściej nie mamy okazji się wszyscy spotkać, pogadać bo a to praca a to studia lub coś jeszcze innego 
Własnie moich znajomych ciężko dorwać. Ostatnio ogłosiliśmy piwo na rynku to przyszły 3 osoby licząc razem ze mną. Ale za to jakie  8-)


Widać po oczach, że każdy jest ciekawy czy wpadliśmy. Odważniejsi normalnie o to pytają 
Ja bym się wkurzyła. Pewnie sama bym o tym normalnie gadała, ale co innego jak ktoś pyta  :-/

 

Jutro robię przegląd szafy, kupiłam dziś kilka kosmetyków spontanicznie :) ogólnie super tylko muszę zacząć kuć na wrześniową poprawkę.  :lol:


„Kto chciał mieć bajkę własną - wie, że ognie jednak łatwo gasną,

A potem zostaje zostaje żar, którego dogasić często nie ma jak…”





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych