Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.


2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Majowe gadanie


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
34 odpowiedzi w tym temacie

#21 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2311 postów

Napisano 12 maj 2017 - 10:05

@karatetyka generalnie to juz takie drobne sprawy. Wszystko co wazne juz mamy. Potwierdzone. Poustalane dokladne godziny. Musimy jeszcze tylko wina jakies kupic i chyba tyle ;)

Mi w ogole te dni leca jak szalone. Przeciez jak zaczynalismy planowac itp to bylo 800 dni na liczniku a teraz 36... :o Ja zareczyny pamietam jakby byly max pol roku temu a to juz w lipcu trzy lata!

Dzis juz pogoda mniej optymistyczna. Pada. Pochmurno... Byle dotrwac do 18-tej.
U nas przez weekend w miescie Inwazja Foodtruck'ow moze uda mi sie dzis wyrwac przed kursem tanca na owoce e czekoladzie :P

I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#22 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5629 postów

Napisano 12 maj 2017 - 10:14

@palomka, czyli zostaje już tylko (w miarę) w spokoju czekać na "ten dzień" ;-) dobrze mieć taki zapas i uniknąć zalatwiania wszystkiego w nerwach na ostatnią chwilę ;-)
ja byłam w szoku, kiedy moja dobra koleżanka zareczając się pod koniec września, a wesele planując od końca października juz w grudniu miała buty, sukienkę, salę i milion innych rzeczy :P nigdy w życiu chyba bym się tak nie ogarnęła! Tym bardziej, że sama kieckę na jej ślub kupiłam dopiero dzień wcześniej :lol:

#23 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2311 postów

Napisano 12 maj 2017 - 10:25

@karatetyka ja chodząc na wesela jako gość też zawsze jakoś wszystko zostawiałam na ostatnią chwilę. U siebie planując jakoś tak - chciało się mieć wszystko szybciej, żeby chyba ten dzień przyśpieszyć... teraz bym chciała żeby czas mimo wszystko troszkę zwolnił.  :mrgreen:  :mrgreen:

 

Moja praca mgr stoi w miejscu, a miałam takie wielkie plany żeby przed weselem całość zakończyć i zaraz po ślubie się bronić. Chyba tylko na tych planach się skończy.  :roll: Wena mi się ulotniła. Jak mam pisać to mam zaraz w głowie tysiąc innych rzeczy do ogarnięcia.  :roll:  :evil:


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#24 Lady Di

Lady Di
  • Użytkownik
  • 1800 postów

Napisano 12 maj 2017 - 17:48

Witam wieczorkiem :)

U mnie dziś ciepło było i oby już tak zostało :)

Na weekend planów brak :)

Ogarnęłam chałupę aby jutro miec spokój :)

Miłego wieczorku :)



#25 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3405 postów

Napisano 13 maj 2017 - 07:46

Wakacujemy się u dziadków ;-) Młoda, żeby nie tracić cennego czasu, wstała o 4.30. Tym sposobem jesteśmy już po śniadaniu, spacerze do lasu, drugim śniadaniu, wygłupach z psem i obijamy się na tarasie. Ja się obijam, dzieć opanował huśtawkę i się chichra :-)
Zaraz pewnie ruszymy na kolejny spacer. Chcę wykorzystać pogodę i czyste powietrze.
Na dzisiaj oprócz grilla i lenienia się na powietrzu innych planów brak. I bardzo mi to pasuje ;-)

Użytkownik Aspirynkaaa edytował ten post 13 maj 2017 - 07:47

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gif


#26 Lady Di

Lady Di
  • Użytkownik
  • 1800 postów

Napisano 13 maj 2017 - 19:51

Witam wieczorkiem ;)

U mnie dzis intensywny dzień od rana, pogoda cudna była, więc poprałam i posprzątałam na podwórzu...

Teraz ogladam Eurovisie i odpoczywam.

Miłego wieczorku :)



#27 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2311 postów

Napisano 14 maj 2017 - 07:31

@Aspirynkaaa ooo super, nie ma to jak czasu u dziadków. Młoda wstaje wcześniej i korzysta z tego czasu  :mrgreen:

@Lady Di jak jest ładna pogoda to od razu jest energia do działania.  ;-)

 

Ja dziś na uczelnię dopiero na 18-tą skoczę z prezentacją. Do tego czasu mam plan trochę podziałać do mgr, albo coś do pracy na nastepny tydzień porobić już, żeby w tygodniu mieć lżej. Bo mam trochę do ogarnięcia innych spraw jeszcze w terenie ;)

 

Dziś ładne słonko, błękitne niebo.... Rodzice wybyli na cały dzień, potem Połówek wpadnie bo musi mi coś na laptopie porobić.  :mrgreen: I przeleci.

Lada moment połowa maja.  :roll:


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#28 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9394 postów

Napisano 14 maj 2017 - 12:11

Dzień dobry!

 

Ja próbuje ogarnąć co dzisiaj robić i na ostatnim miejscu jest nauka  :-P pogoda całkiem niezła to może powinnam wybrać się na miasto i ogarnąć zaległe prezenty urodzinowe, ale mi się nie chce  :lol: 

Ostatnie dwa tygodnie byliśmy na urlopie i naładowałam baterie słońcem. Od razu człowiekowi się wstaje inaczej i humor też lepszy :)

 

A tak poza tym to u mnie po staremu. Tylko te dni lecą jak szalone  <bezradny>


"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#29 Lady Di

Lady Di
  • Użytkownik
  • 1800 postów

Napisano 14 maj 2017 - 15:50

Tilia No zazdroszczę urlopu
Ja dziś skoczyłam nad morze aby się przejść trochę, ludzi co nie miara
Teraz już w domku i ogarniam trochę
Palomka a ty do szkoły się nie szykujesz ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

#30 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3405 postów

Napisano 22 maj 2017 - 15:54

Jakie pustki  :shock:

My ostatnio cały czas na powietrzu, ale dzisiaj mam zdecydowany kryzys i totalne niechciejstwo mnie opanowało. 

Kuchnia niedługo zarośnie mi brudem. W sumie łazienka podobnie. W małym pokoju też wiele nie brakuje  :-/  Może jak Brzydki wróci z pracy to coś zrobię, nie lubię takiego bałaganu. Męczy podwójnie. Gdzie te czasy, w których łazienkę szorowałam codziennie? A fugi raz w miesiącu? 

Zaczęliśmy bardzo powoli rozglądać się na nowym autem. Zupełnie jest nam to nie na rękę, bo plan był taki, że urządzamy się na spokojnie w domu i wtedy zmieniamy. Marzył nam się SUVik ;-P Ale pojawił się Tadzio i nas olśniło, że więcej miejsca w bagażniku jest potrzebne szybciej. A kasę ładujemy w dom. Więc pewnie zamienimy kombiaka na vana, a na spełnienie marzeń będzie trzeba dłużej poczekać. Właściwie to się cieszę, że nie jestem facetem w naszym związku i że to nie ja będę miała decydujący głos :lol:

 


potem Połówek wpadnie bo musi mi coś na laptopie porobić.  I przeleci.

<umieraam>  :lol:  :lol: przepraszam musiałam  :lol: 


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gif


#31 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23911 postów

Napisano 23 maj 2017 - 13:14

@karatetyka fajnie ze pojawiasz się na forum , bo przerwy jakies długie robisz. może nie tam jak @nie(d)oceniona  ale jednak wagarujesz :P


u mnie nic nowego  to i oczym tu pisac. troche mi sie przytyło i jak kupowałam sukienke na slub brata to ze łzami w oczach :roll: ale jakos sie udalo , dobrze ze nie mam z tej imprezy fot bo nie chciałabym ich ogladac.

teraz na silownie od 2 tyg chodze, ograniczyłam tez jedzonko. mam juz kilogram mniej . wiekszosc kobiet sie cieszy jak im w cycki idzie , ja naleze do tych , które nie ciesza sie.niby nie mam dużego przyrostu bo z 70b przeszłam na 75 B , ale koszule w większości nie zapinają się , albo się rozchodzą. letnie bluzeczki , tez często nie przechodzą przez ten newralgiczny moment.  

poza tym zrezygnował z pracy w żabie . nie mam dużych potrzeb finansowych z pracy 2 -3 razy w tygodniu wystarczy mi.


@Aspirynkaaa strasznie , ale to strasznie się ciesze , ze zdecydowaliście się na drugie maleństwo , myślał ze pierwsza ciaza cie zniechęci ale jak milo ze nie. ile ta wasza księżniczka już ma ??? jak tam ida prace  w domku ???


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#32 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3405 postów

Napisano 23 maj 2017 - 13:34

myślał ze pierwsza ciaza cie zniechęci ale jak milo ze nie


Bałam się jak cholera, ale wiedziałam że strach nie może determinować mojego życia. Nadal się boję :-) ale ta ciąża jest inna, z Młodą na tym etapie miałam najsilniejsze krwawienia, ten Okruszek mi tego oszczędził (odpukać), mdłości, wymioty i senność są do przeżycia :-D
A Młoda ma 8 mcy.

jak tam ida prace  w domku

Z przebojami, ale do przodu. Tynki dosychają, potem gładź i malowanie. I podłogi. Schody zamówione. Teraz rozglądam się za zabudową do kuchni :)

wiekszosc kobiet sie cieszy jak im w cycki idzie , ja naleze do tych , które nie ciesza sie.

Ja też się nie cieszę..
Od razu się grubiej wygląda:-/

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gif


#33 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 25 maj 2017 - 12:17

Hej

 

Znowu miałam przerwę ale przy dzieciakach ciężko cokolwiek ogarnąć, tym bardziej 2 fora <umieraam> Choć wstyd się przyznać ale tamto drugie, na którym jestem dłużej, jakoś łatwiej mi się ogarnia <bezradny> Pewnie z przyzwyczajenia. Wybaczcie :mrgreen:

 

Tak to czas u mnie leci. Spędzam czas z dzieciakami, które od stycznia czesto mi chorują, a Starszak odkąd do przedszkola chodzi :-/ Nawet w kwietniu przed samymi Świętami w piątek trafiliśmy z Młodym do szpitala z zapaleniem płuc :-/ A zaplanowane były jego chrzciny na niedzielę <bezradny> Ale życie, zdrowie dziecka ważniejsze. Teraz planujemy w lipcu połączyć 3 imprezy- chrzest Młodego, jego roczek i 4 latka Starszaka :-> Oby tym razem wypaliło bo przecież teraz znowu dzieciaki chore <cryyy>

No my z Mężem też za zdrowi nie jesteśmy niestety :-/

 

No to chyba tyle u mnie. Wpadłam, a tu nowe odznaczenie i przypomniało mi się, że to już 6 lat tutaj. Tylko, że pierwszy rok był dla mnie owocny na tym forum, kolejne juz średnio :-P

 

Pozdrawiam :)



#34 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5077 postów

Napisano 30 maj 2017 - 06:27

Buuu majowo:)
Koniec miesiąca a ja dopiero się witam ;)
Początek maja był kiepski pogodowo, za to teraz jak się wyjdzie na spacer to ciężko jest wrócić do domu.
W niedziele świętowaliśmy 1 rocznicę ślubu! Kiedy zleciał ten rok?!
Dziś w planach mamy wyjście na szczepienie. I szybki obiad.
Młode ziemniaczki rządzą:lol:

Ale najpierw śniadanie. Tylko jak wstać jak syn zasnął na moim brzuchu ;)

Miłego dnia babeczki!

@magdaaaaa pewnie, trzeba mieć coś z życia, a nie tylko praca i praca. Chociaż jak sie ma kasę dodatkową to i na przyjemności jest więcej. Jakieś plany wyjazdowe masz? ;)
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#35 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10524 postów

Napisano 30 maj 2017 - 21:02

@Aspirynkaaa trzymam kciuki zeby do konca bez niedogodnosci ciazowych pozostalo :-)

 

@magdaaaaa jakie wagarowanie? nie ma! trzeba brasc sie w garsc :-P

 

Ostatnie kilka dni bylo masakryczne... Czy ja ostaatnio wspominalam, ze nienawidze upalow?  <hot2> dzisiaj w koncu bylo czym oddychac, ale przyplacilam to okrtynym bolem glowy :-/ ... 

 

Licze dni i minuty do sierpnia i do kawalka wolnego znowu... zwlaszcza ze ostatnie 3 miesiace w robocie daly mi niezle popalic. I nie zanosi sie na poprawienie sytuacji poki co. A tymczasem borem lasem... Sierpien w Polszy i to calkiem wystrzalowy :-P

 

p.s. 5 sezon house of cards wyszedl <huraaaaa> a juz myslalm, ze trzeba bedzie szukac czegos nowego do odmozdzania :-P


*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych