Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.


2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Majowe gadanie


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
34 odpowiedzi w tym temacie

#1 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6048 postów

Napisano 02 maj 2017 - 10:56

Rozpędziłyście się babeczki w kwietniu. Już 2 maja  :-)

 

Cześć  :-)

 

Bałam się dzisiejszego dnia i boję się nadal trochę. Po raz pierwszy zostałam sama z dzieciakami, bo tak przez cały miesiąc miałam dziadków. Dajemy radę, już południe, tak więc z górki  :lol:  Teraz obydwoje śpią.

 

Kruszyna rano nie dała się odłożyć, myłam się i ubierałam w krzykach. Przyzwyczaimy się. Ona do odkładania, a ja do krzyków :lol: 

 

Obiad naszykowałam sobie wczoraj, więc teraz luzik. Po południu pójdziemy jeszcze w trójkę na spacer  :-)   Słoneczko świeci, jest nawet fajnie  :-)

 

Miłego dzionka <buzki>

 

 



#2 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5442 postów

Napisano 02 maj 2017 - 15:08

No trochę się laseczki zapędziłyście w kwietniowych pogaduchach :D
U nas majówka intensywnie, rodzinnie. Wczoraj do 2 siedzieliśmy u kuzynki K, chłopaki grali w Fife a my z dziewczynami piłyśmy winko. Dzisiaj powtórka tylko z inną ekipą. Mam nadzieję,że moja wątroba wytrzyma tę majówkę :D A jutro - kino z przyjaciółką. Idziemy w końcu na Piękną i Bestię, bo już dawno chciałam !!
@Majorka^^ nie wiem ile jest za wejściówkę, bo ja teraz wchodziłam na karnecie open, który kupiłam. Z tym, że tu niestety są zapisy, bo jest takie zainteresowanie tymi zajęciami i rzadko kiedy są wolne miejsca :( I myślę nad tym czy by nie kupić sobie karnetu 12 wejść na Fit&Jump za 156 zł, bo multisporta nie uznają, tylko OK system. Ale tu przynajmniej zawsze są miejsca wolne na zajęciach.
@Wisienkowa ojj na trampolinach ciągle się powtarza po instruktorce w rytm muzyki, na początku miałam problem bo nie ogarniałam nazw tych kroków a teraz już mniej więcej czaję o co chodzi ;)

Keep calm and become a doctor <serducho> 


#3 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4576 postów

Napisano 02 maj 2017 - 15:21

@inqaa, to trampoliny nie dla mnie :P 

Aaa i my też do kina ale nie pamiętam tytułu. Jakiś kryminał. I chcemy iść do małego kina, a nie do Cinema City jak zawsze :P

 


No trochę się laseczki zapędziłyście w kwietniowych pogaduchach

Rozpędziłyście się babeczki w kwietniu. Już 2 maja 

Nie ogarnęłam zmiany miesiąca  :lol:

„Kto chciał mieć bajkę własną - wie, że ognie jednak łatwo gasną,

A potem zostaje zostaje żar, którego dogasić często nie ma jak…”


#4 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2300 postów

Napisano 02 maj 2017 - 19:00

Dzień dobry w maju!  :shock:

 

Sobota, niedziela na uczelni... przeżyłam. Wczoraj i dziś w sumie odpoczynek z małą przerwą na wypad do sklepu  :mrgreen:

Jutro już sobie obiecałam, że siadam do mgr... Taaa  :lol:

Wieczorem kino może w końcu, bo wybieramy się już chyba z miesiąc i ciągle coś.  :roll:

 

Dobrze, że do pracy tylko czwartek, piątek i znowu weekend - wolny, więc to jest jakaś fajna wizja :) 


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#5 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3346 postów

Napisano 04 maj 2017 - 12:44

Wiooooosnooooo, gdzie jesteś???

 

Też macie dzisiaj taki kiepski dzień? 

Ratuję się kawą, ale kiepsko pomaga. Spać mi się chce, a mój dzieć nic sobie z tego nie robi  :lol: Jeszcze wieczorem mamy szczepienie, więc noc tez mam pewnie załatwioną.  :->

 

Majówka u nas fajnie. Byliśmy na weselu. Młoda na szczęście miała dobry humor i była towarzyska, więc przechodziła z rąk do rąk, a my mogliśmy potańczyć  :-) Wczoraj odwiedziliśmy papugarnię. Jeśli macie w okolicy to polecam na wypad z dziećmi - nasza była wniebowzięta, gadała do papug aż obcy ludzie się z niej śmiali. 

 

Na obiad gulasz z kaszą i buraczki. 


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gif


#6 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4576 postów

Napisano 05 maj 2017 - 14:59


Wczoraj odwiedziliśmy papugarnię. Jeśli macie w okolicy to polecam na wypad z dziećmi - nasza była wniebowzięta, gadała do papug aż obcy ludzie się z niej śmiali. 
Byłam dziś w zoologicznym z M. to też sobie pogadał z arą, ehh faceci zawsze mają po 5 lat.

 

Byliśmy dziś u fryzjera i buty M. kupić. Ja na razie nic nie potrzebuję, więc byłam do towarzystwa.

Teraz już po obiadku, deserku, pewnie poleżymy i film jakiś zapuścimy a wieczorem będzie aktywność fizyczna.


„Kto chciał mieć bajkę własną - wie, że ognie jednak łatwo gasną,

A potem zostaje zostaje żar, którego dogasić często nie ma jak…”


#7 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10521 postów

Napisano 05 maj 2017 - 19:55

Ałaaaa  <cryyy>

 

Wychodzilam z domu i zawadzilam paznokciem o drzwi... poszedl w polowie. Zeby przynajmniej rowno, to bym zrozumiala, ale jedna czwarta plytki sie zerwala, reszta siedzi na miejscu. Juz czuje jak go przyciac bede musiala  <olaboga>

 

Bry po dlugiej pogaduchowej przerwie :mrgreen:

 

Z pincet razy sie zbieralam, cos tam naskrobalam i kasowalam. Jakos nie moglam sie ogarnac. No, ale jestem. Wymemlana przez robote, ze to z jakas nowa energia wiosenna :mrgreen: Ogarnelam nastepny serial na odmozdzajace wieczory o i tak leniwie zycie plynie. Odliczam czas do sierpnia i urlopu, bo wczesniej ledwo moge wyzebrac jakis pojedynczy dzien. 

 

Calkiem dzieciato sie tu zrobilo <wow>   :-P


*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#8 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 6976 postów

Napisano 07 maj 2017 - 12:44

Witam majowo bez energii :/

 

muszę się chyba kolejną kawą ratować a i to pewnie nie pomoże <kawka1>

całe szczęście, że dzisiejsi goście odwołali wizytę - już wczoraj się męczyłam, mimo że było bardzo fajnie.


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#9 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5629 postów

Napisano 08 maj 2017 - 15:12

Witam :) :) :)
Znów u mnie zastój w Pogaduchach. Czytam w miarę na bieżąco, ale weny, żeby coś skrobnąć już brak :P
Pogoda u mnie chyba taka, jak u większości z was - po jednym, w końcu słonecznym dniu znów szaeo, buro, ponuro i wietrznie. Nie podoba mi się ro w ogole! Przez to i przez ostatni mój 10-dniowy maraton w pracy energii mam minimum i zastanawiam się nad zakupem jakichś witamin czy suplementów, które postawią mnie na nogi.
W weekend zamiast odpoczynku bawiłam się na weselu i jestem w szoku, że na takim zmęczeniu udało mi się dotrwać prawie do końca imprezy :) za to dziś zakwasy mam okrutne :lol: i tak sobie uświadamiam i patrzę i dziwię się, jak strasznie szybko leci czas. Ten rok mija pod znakiem chrzcin i ciąż, teraz ślub brała mija Ada, z którą mieszkałam przez 3 lata studiów, a i u was "dzieciato" i "dorośle". Może do 30. i moja beztroska minie :lol:

#10 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3346 postów

Napisano 08 maj 2017 - 20:59

Może do 30. i moja beztroska minie

Jakieś plany konkretne? :-D

Wychodzilam z domu i zawadzilam paznokciem o drzwi... poszedl w polowie.

Mam ciarki. Brrrr. Ostatnie lato spędziłam bez dwóch dużych paznokci u stóp. Dobrze, że miałam duży brzuch, przynajmniej nie musiałam tego oglądać <lol>

Nudzę się. Sama nie mogę w to uwierzyć, ale jednak. Na film nie mam weny, na książkę też nie. Na męża w sumie też nie :P i tak siedzę i oglądam szafki do łazienki. Oczywiście takiej jak sobie wyobraziłam nigdzie nie ma.. :P
Kolorowych erotycznych!

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gif


#11 MagdaH

MagdaH
  • Użytkownik
  • 37 postów

Napisano 10 maj 2017 - 17:24

Hej dziewczyny

 

Ja wracam do normalności. Mój mąż się rozchorował po Majówce tak mocno, że aż do szpitala trafił. Więc biegałam pomiędzy domem, pracą a szpitalem. Na szczęście już jest ok, więc i czasu mam więcej :) Ale nic się nie wydarzyło poza chorowaniem. Teraz by mi się przydał urlop.

 

Do tego dobija mnie ta pogoda, bym tylko narzekała, jadła i spala, do tego zimno mi cały czas. Muszę się na paznokcie wybrać, bo już brzydko wyglądają, może nowy kolor mi humor poprawi :)



#12 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5629 postów

Napisano 11 maj 2017 - 17:01

@Aspirynkaaa, nie nie, żadnych konkretnych ;-) przynajmniej na razie.

Dzień dobryyyy! :)
Witam się wreszcie w pięknym, słonecznym dniu. Od razu lepiej! :) Zrobiłam sobie krótką przerwę w sprzątaniu, siedzę z kawą na balkonie i czekam na obiad. Bo mycie okien, generalne porządki i gotowanie to za duzo jak na jeden raz :lol:
Czekam, aż Z. wróci z pracy i robimy sobie mały maraton filmowy. Dawno nie spędzaliśmy całego wieczoru leniwie, tylko ze sobą. Zdecydowanie za dużo i mojej i jego pracy było w ostatnim czasie.

#13 Lady Di

Lady Di
  • Użytkownik
  • 1800 postów

Napisano 11 maj 2017 - 17:41

Witam :)

Rany ten maj sie zaczął ostro...jeszcze wczorajsza zima mnie dobiła :roll:

U mnie ogólnie ok :)

Praca, dom, dzieci, mąż :)

Miłego czwartku :)



#14 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2300 postów

Napisano 11 maj 2017 - 18:37

@MagdaH najważniejsze, że już wszystko w porządku :)

@Lady Di no zima w maju to masakra...  :roll:

@Aspirynkaaa a jaką masz wizję na szafkę? :)

 

Dzień dobry w piękny słoneczny dzień... od razu energia jakaś pozytywna  :mrgreen:  :mrgreen:

Siedzę nad prezentacją, mam jeszcze plan się trochę pouczyć. :) I tak leci... sesja na horyzoncie, końcówka studiów trzeba się sprężyć.  :lol:

 

W poniedziałek zamontowali nam w mieszkaniu meble kuchenne i szafę w przedpokoju i już się tak pięknie zrobiło.  <ookk> Ach... 

Przyszły nasze podziękowania dla Rodziców, cudnie wyszły te obrazy. No i już coraz, coraz bliżej.  :shock: 37 dni!  :shock:

 

I tak to się dalej kręci: praca, dom, dom, Połówek, uczelnia i czas ucieka. Lada moment przecież połowa maja!  :shock:  :shock:


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#15 MagdaH

MagdaH
  • Użytkownik
  • 37 postów

Napisano 11 maj 2017 - 19:52

Przyszły nasze podziękowania dla Rodziców, cudnie wyszły te obrazy. No i już coraz, coraz bliżej.  :shock: 37 dni!  :shock:

 

A jakie obrazy?

No i 37 dni to już moment zleci. Mi tak na dwa tygodnie przed to się dni myliły :) W ogóle to bym poszła sobie na wesele i się pobawiła.

 

Zrobiłam paznokcie :) Od razu mi lepiej. No i w weekend nie pracuję to oby jutro się rano podnieść i będzie wolne. Mąż mnie do kina jutro wyciąga, ale on chce na Obcego, a ja tekich filmów nie lubię, no ale czego się nie robi z miłości hahaha



#16 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5442 postów

Napisano 11 maj 2017 - 20:07


Przyszły nasze podziękowania dla Rodziców, cudnie wyszły te obrazy.

Pochwal się na forum lub wyślij na fejsie lub gdziekolwiek ( :lol: ), bo jestem mega ciekawa jak wyszło !  ;-)

 


W ogóle to bym poszła sobie na wesele i się pobawiła.

My idziemy 27 maja na wesele do mojej kuzynki. Wesele na .... ponad 300 osób  :shock:  :shock: Dobrze,że sukienkę mam. Nad fryzjerem się zastanawiam jeszcze... ostatnio nie byłam zbyt zadowolona.

 

Witam !

Oprócz tego, że prawie zaspałam na zajęcia i w dodatku się nie wyspałam, ten dzień był całkiem dobry  ;-)

 

Kupiłam dziś rower - w końcu będę mogła latem wybrać się ze znajomymi na wycieczkę rowerową zamiast siedzieć w gorącym aucie  <ookk>

I dostałam dziś pierwszy prezent od zadowolonej pacjentki ! Bardzo była ucieszona, że z koleżanką wyleczyłyśmy jej sporo zębów a ja dodatkowo tydzień temu przyszłam z dobrej woli, poza zajęciami, żeby specjalnie zrobić jej skaling  ;-) Jest fryzjerką, więc obie z koleżanką dostałyśmy po opakowaniu Rafaello a także voucher do jej salonu fryzjerskiego.

 

Z gorszych rzeczy, które mi się ostatnio przytrafiły - wyjeżdżając z parkingu we wtorek otarłam bokiem auta o słupek, zupełnie go nie widziałam bo był mały i niedostrzegalny wzrokiem  <bezradny> Jutro jadę do lakiernika spytać jak ciężki jest to przypadek i ile ten błąd będzie kosztował mnie pieniędzy  :roll:

 

Wielokrotnie też okazywało się, że forumowe kciuki działają cuda, więc teraz proszę o kciuki ! Do 16 maja. Jeśli się uda to dam znać o co chodziło. A sprawa jest dla mnie bardzo ważna, choć nie dotyczy bezpośrednio mnie. Bardzo proszę !  :-D


Keep calm and become a doctor <serducho> 


#17 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2300 postów

Napisano 11 maj 2017 - 20:09


A jakie obrazy?

Zamówiliśmy obrazy na płótnie z drzewkiem. Drzewko ma listki w kształcie serduszek, a na każdym tym serduszku wypisane jest za co im dziękujemy. :-)

 

 

 


Mąż mnie do kina jutro wyciąga, ale on chce na Obcego, a ja tekich filmów nie lubię, no ale czego się nie robi z miłości hahaha

Ojjj tak, mój Połówek mnie wczoraj wyciągnął na Strażników Galaktyki. Przetrwałam to  :lol: Bo takie filmy nie w moim stylu.  :lol: Ale raz na jakiś czas można. :-P

 

 

 


Zrobiłam paznokcie

Ja w środę idę na nowe już się nie mogę doczekać zmiany.  :mrgreen:  :mrgreen:

 

@inqaa kciuki masz zapewnione. 

Obrazy pokażę w weekend. Muszę zrobić zdjęcie, ale to jak Rodzice gdzieś wybędą... :)

Wow, konkretne to wesele... U nas z 80 może ostatecznie będzie. :D 

Też po przeprowadzce będę się musiała za rowerem rozejrzeć. ;)

Co do auta... może nie wyjść aż tak źle. Mi się znak drogowy przewrócił na samochód i otarł go trochę, dostałam odszkodowanie, a mechanik mi to spolerował i zapłaciłam 50 zł.... Także może u Ciebie też tragedii nie będzie. :D 


Użytkownik palomka edytował ten post 11 maj 2017 - 20:13

I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#18 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5442 postów

Napisano 11 maj 2017 - 20:17

Zamówiliśmy obrazy na płótnie z drzewkiem. Drzewko ma listki w kształcie serduszek, a na każdym tym serduszku wypisane jest za co im dziękujemy.  :-)

 

A, to wiem jakie. Czy to nie te przypadkiem, które reklamowane są na fejsbuku? Ostatnio dość często widzę reklamy firmy, która zajmuje się tymi obrazami. Całkiem fajne  <ookk>

 

 


Mi się znak drogowy przewrócił na samochód i otarł go trochę,

No właśnie, "trochę". U mnie rysy przechodzą przez całe moje drzwi plus zahaczają o drzwi pasażera i jeszcze o próg. Podejrzewam, że tanio nie będzie  :lol:


Keep calm and become a doctor <serducho> 


#19 Lady Di

Lady Di
  • Użytkownik
  • 1800 postów

Napisano 11 maj 2017 - 20:53


sesja na horyzoncie, końcówka studiów trzeba się sprężyć. :lol:

Jak zawsze bedie 5 :D

 


Wesele na .... ponad 300 osób :shock: :shock:

O rany to zanim życzenia złożą po ślubie to z 2 h :mrgreen:

 


Zrobiłam paznokcie :-)

Jakie pochwal sie ;)

 

Ja sie wykąpałam, teraz czekam na film ostatni odcinek serii, a mój D. gra <umieraam>

Dobrze ze jutro piątek i w końcu weekend :-D



#20 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5629 postów

Napisano 12 maj 2017 - 09:01

@palomka, rzeczywiście mało czasu zostało. Minie pewnie tak, że nawet nie zauważysz ;-) wszystko już gotowe, czy przygotowania jeszcze trwają? ;-)
My też wybieramy się na Strażników Galaktyki. Nie byłam do końca przekonania, ale po obejrzeniu pierwszej części wiem, że muszę iść :D

@inqaa, takiego wielkiego wesela nigdy nawet na oczy nie widziałam :lol: na największym na jakim byłam bawiło się około 160-170 osób i już to wyglądało na niezły tłum. Baw się dobrze :) i oby opłaty za auto nie żarły Cię za badzo.

Witam z kawą w kolejny z rzędu sloneczny poranek (chociaż może nie będę zapeszać ;-) ). Z. jeszcze śpi, nie będę go budzić, niech chłop odpocznie po ostatnim maratonie. I dzięki temu w domu cisza, spokój, a ja mam czas tylko dla siebie. Lubię tak :)
Dziś sprzątania ciąg dalszy, na szczęściepracy zostało mi na max godzinkę, ale wczotaj już nawet ręką nie chcialo mi się ruszać :P
Pogoda idealna na bieganie, a ja jak na złość dwie pary butów zostawiłam ostatnio u rodziców i tak teraz myślę, czy czekać na odbiór czy zaopatrzyć się w nowe. Bo aż szkoda marnowac czas :P





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych