Rejestracja Zaloguj  
 

RSS Uzaleznione Rangi Mapa                       Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 



Poprzedni temat :: Następny temat
Tęsknota
Autor Wiadomość
Kociak 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 590 dni temu
Posty: 2958
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Ostrzeżeń: [4]
Wysłany: 2006-12-14, 22:20   Tęsknota

Często tesknicie za swoim facetem? czy czesto zdarza sie Wam taka sytuacja,ze musicie tesknic, bo ON jest daleko ? Jak sobie z tym radzicie?
Dla mnie, mozna powiedziec, to chleb powszedni, bo na codzien jestem we wroclawiu, a moj facet nie... takze widzimy sie w weekendy i jakies dluzsze przerwy <placze> są momenty kiedy czas mi tu leci i nie mysle tak o tym, ale jak juz pomysle.... ehhh...strasznie tesknie,powiem wrecz, ze wydaje mi sie,ze znosze to coraz gorzej <olaboga> i nie moge sie doczekac, kiedy bedziemy juz mieszkac razem i nie bede musiala tak tesknic...
 
 
REKLAMA







Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 583 dni temu
Posty: 3670
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2006-12-21, 21:19   

Kociak napisał/a:
Często tesknicie za swoim facetem? czy czesto zdarza sie Wam taka sytuacja,ze musicie tesknic, bo ON jest daleko ? Jak sobie z tym radzicie?

no na szczęście etap tęsknoty mamy już za sobą. odległość Anglia Polska dała nam popalić, do tego ograniczony kontakt telefoniczny i internetowy, i umierałam z tęsknoty. zawalałam się pracą, bo jak pracowałam, to tyle nie myślałam i wtedy było mi łatwiej.

teraz mam nadzieję nie czekają nas już żadne dłuższe rozstania, a takie jedno czy dwudniowe są nawet przyjemne, bo potęgują miłość, tak delikatnie jest fajnie zatęsknić i potem radość z bycia razem jest o wiele większa :-)
_________________
 
 
 
Kociak 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 590 dni temu
Posty: 2958
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Ostrzeżeń: [4]
Wysłany: 2007-03-22, 22:03   

A ja wlasnie idealnie wpisuje sie znowu w ten temat.. Po dwoch tygodniach przebywania we Wrocku przyjezdzam do domciu i co? Okazuje sie, ze moj wyjezdza jutro na jakies skzolenie do aktowic do poniedzialku :/ wiec kolejny tydzien niewidzenia sie... A tak juz sie cieszylam na weekend i chwile odpoczynku ... ehhh, powiem Wam, ze coraz ciezej sobie z tym radze z ta odlegloscia... a tymbardziej jak mam taki ciezki okres, kiedy nauka mi sie zwala na łeb i mam takie chwile kiedy po prostu chce sie przytulic i odpoczac i nie myslec o nauce ..a tu dupa , grrrrr <zly>
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 583 dni temu
Posty: 3670
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-04-05, 10:40   

a ja w ostatnim czasie, to tęsknię za moim jak dłużej nie przychodzi z pracy, albo jak pójdzie po południu robić coś do auta i go długo nie ma...siedzę i wypatruję go w oknie....wiem, że to się nie równa z taką tęksknotą nie widzenia się z partnerem tydzień czy dwa...no ale tak mam ;-)
_________________
 
 
 
Kociak 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 590 dni temu
Posty: 2958
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Ostrzeżeń: [4]
Wysłany: 2007-04-05, 22:28   

Madzia81 napisał/a:
wiem, że to się nie równa z taką tęksknotą nie widzenia się z partnerem tydzień czy dwa...no ale tak mam
mi się wydaje, że to kwestia przyzwyczajenia do pewnych sytuacji... Jak ja jestem długo w domu (np w wakacje) to też wtedy jeden dzień nie widzenia się a ja już tęsknie i już bym chciała się zobaczyć z moim :) a pewnie jak zamieszkamy ze sobą to się okaże, że potrafię też tęsknić po kilku godzinach. Na razie jednak jest jak jest i muszę sobie radzić z tymi tygodniowymi rozstaniami. Pocieszam się faktem, że teraz może być już tylko lepiej :D
 
 
p@ulinka 




Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 459 dni temu
Posty: 4
Skąd: poznań

Profil:
Imię: paulina
Wzrost: 158 cm
Włosy: czarny
Stan: narzeczona:)
Wysłany: 2007-04-07, 12:59   

kiedys moj Misiu mieszkal bardzo daleko ode mnie-630 km...Bylo ciezko bardzo zadko sie widywalismy.Dobrze wiem co to znaczy tesknic.A teraz juz prawie od roku jestesmy razem.Przeprowadzil sie do mojego miasta i wynajmujemy razem sliczne mieszkanko:) W koncu jestesmy blisko siebie:)
_________________
'Usuń ze swojego słownika słowo problem i zastąp słowem wyzwanie'


Dream it. Plan it. Do it.
 
 
 
Kociak 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 590 dni temu
Posty: 2958
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Ostrzeżeń: [4]
Wysłany: 2007-04-07, 15:15   

p@ulinka napisał/a:
W koncu jestesmy blisko siebie:)
nic tylko pogratulować ;) i pozazdrościć ;P ja to to jeszcze muszę trochę poczekać :evil: no ale to tylko kolejny przykład na to, że warto sie przemęczyć czasami na odległość aby później być razem :D
 
 
madzia 





Informacje:
Wiek: 22
Dołączyła 423 dni temu
Posty: 4272

Profil:
Wysłany: 2007-05-14, 12:00   

Pamietam jak sie poznalismy. Moj Mis juz jezdzil za granice. I po trzech miesiacach od naszej znajomosci zadzwonil do niego kolega, ze musi juz przyjechac do Szwecji...jest praca. Pamietam jak do niego poszlam w ten dzien kiedy wyjezdzal. Chcialo mi sie plakac. Nie wiedzialam jak sobie poradze...Jak wrocilam do domu to wszystko stalo sie takie dziwne...czulam taka pustke :-( Stalam w oknie i patrzylam w niebo...to byl okropny dzien. Wrocil po miesiacu na kilka dni ale pojechal znow...znow to samo :-(
Na szczescie te rozlaki nie trwaly dlugo, ale wiem co to znaczy tesknic za kims...Od tamtej pory stwierdzilismy, ze jesli chcemy byc dalej razem to musimy wyjechac razem. I zabral mnie ze soba :-D Jest super, pomimo roznicy wieku 12 lat :-)
:-)
Teraz to wam powiem, ze czasem az chciala bym odpoczac od niego...ale tak tylko na pare dni ;-)
 
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 583 dni temu
Posty: 3670
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-05-15, 19:56   

madzia napisał/a:
Jest super, pomimo roznicy wieku 12 lat :-)

no no ;) dużo :) i jak się dogadujecie? nie ma konfliktów wynikających z różnicy wieku właśnie?

ale to może w nowym temacie, który zaraz założę :)
_________________
 
 
 
Kociak 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 590 dni temu
Posty: 2958
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Ostrzeżeń: [4]
Wysłany: 2007-05-15, 23:02   

madzia napisał/a:
Teraz to wam powiem, ze czasem az chciala bym odpoczac od niego...
Też tak bym chciała.... Ja chwilowo muszę się przyzwyczaić do dłuższej rozłąki bo nadszedł dla mnie czas zaliczeń, egzaminów itd, więc dłużej będę siedzieć we Wrocku, a co za tym idzie - dłużej nie będę się widziała z ukochanym... Ale może w wakacje, jak się uda, to razem pojedziemy najpierw do pracy,a potem na jakiś wypoczynek :D i tą myślą żyję na razie :)
 
 
rokisss 
rokissssssss...





Informacje:
Wiek: 17
Dołączyła 374 dni temu
Posty: 173
Skąd: stad, stamąd...

Profil:
Imię: Roksana
Wzrost: dosyć wysokaaaa
Włosy: aktualnie czerwona miedź;P
Stan: pannica,ale niesamotna;)
Partner: Matys
Wysłany: 2007-07-15, 23:26   

ja mam tak dziwnie właśnie, bo dopiero jak mój luby wyjechał (dwa dni temu;() to zdałam sobie sprawę z tego, że ja jednak coś do niego mam...a wyjechał na miesiac i chyba umre :-(
_________________
rokiiiiisssss nadchodziiiii/chwilowo w domciu
 
 
 
calineczka 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 375 dni temu
Posty: 4264
Skąd: właśnie stąd :))

Profil:
Imię: Alina
Wzrost: niski
Włosy: blond
Stan: zaręczona :)
Partner: Krzysiek
Wysłany: 2007-07-16, 07:41   

czasami właśnie zdajemy sobie sprawę , że nam na kimś zależy kiedy "tracimy" ukochana osobę z oczu :-/
_________________
 
 
 
Kociak 





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 590 dni temu
Posty: 2958
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Ostrzeżeń: [4]
Wysłany: 2007-07-16, 12:52   

rokisss napisał/a:
wyjechał na miesiac i chyba umre
nie umrzesz, po tygodniu jakos sie przyzwyczaisz ;)
 
 
Madzia81 





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 583 dni temu
Posty: 3670
Skąd: Wałbrzych

Profil:
Imię: Madzia
Wzrost: niski
Włosy: czarna
Stan: szczęśliwa żonka :)
Partner: Marcin
Wysłany: 2007-07-17, 09:39   

rokisss napisał/a:
wyjechał na miesiac i chyba umre

eee tam, tak od razu się nie umiera ;-)
tak jak napisała Ania - po kilku dniach przyzwyczaisz się do tej sytuacji, zajmiesz się swoimi sprawami i ani nie zdążysz się zorientować jak On już będzie spowrotem :)
_________________
 
 
 
cerrata 
keep on rockin'





Informacje:
Wiek: 19
Dołączyła 376 dni temu
Posty: 7350
Skąd: Wrocław

Profil:
Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2007-07-24, 11:30   

oj, ja też strasznie zawsze z nim tęsknię..ostatnio wyjechał na 11 dni.. oj... masakr był, bo tak bardzo go potrzebowałam akurat...
hmm...

A to przyzwyczajenie o którym mówiła Madzia... nie wiem czy to dobra rzecz.. Ja właśnie za każdym razem jak on ma gdzieś wyjechać, staram sięnie przyzwyczajać.. Bo jeszczez a bardzo sie przyzwyczaję, i co?
_________________
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Sex Shop Artykuły erotyczne

Puzzle i gry online

sex shop

Wyposażenie łazienek

Vichy

Wybielanie Zębów

Sex Anonse

kredyt

Buty

Sztuka uwodzenia Kobiet

Kosmetyki do włosów

Wirtualny Seks

sukienki satynowe

usługi informatyczne wdrożeniowe

sprzet komputerowy, najwyzsza jakośc, najlepsza cena

Filmy erotyczne

Obuwie damskie

Forum dla Mamy i Taty

MeskiSwiat.NET - Nagie Kobiety

moda, uroda, zdrowie


Części do samochodów amerykańskich