Rejestracja Zaloguj  
 

RSS Uzaleznione Rangi Mapa                       Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 



Poprzedni temat :: Następny temat
Tęsknota
Autor Wiadomość
Zielonooka 





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 230 dni temu
Posty: 1067

Profil:
Wzrost: 170
Włosy: brązowe
Stan: przyszła żona
Partner: S.
Wysłany: 2008-02-03, 20:06   

Że już nie chce rozumieć, woli się zamknąć w swoim świecie. Oddaliliśmy się jakoś ostatnio, przeżywam bardzo ciężki okres w życiu, gdzie zdarzyło mi się dużo niepowodzeń, od tych z nim się to zaczęło. A on zamiast być i walczyć ze mną, woli uciec. Przykre, ale ja nie zmusze nikogo.
_________________
 
 
REKLAMA







brooke 





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 184 dni temu
Posty: 70
Skąd: Warszawa

Profil:
Wzrost: 172
Włosy: brunetka
Stan: wolna jak nigdy ;)
Wysłany: 2008-02-03, 20:17   

Nie wiem jakie masz problemy, ale ja przyznam ze tez czasem mam wrazenie jakbysmy juz nie byli tak blisko jak na poczatku... ciezko go czasem zrozumiec, ale tlumacze sobie ze kazda jego komorka zostala stworzona zupelnie inaczej niz moja, kazda mysl odbiega od mojej, i nigdy nie bedzie tak zebysmy sie dogadali w stu procentach bo to po prostu facet... caly czas mysle sobie ze jeszcze moze sie cos zmieni, moze po prostu musimy sie dotrzec.
 
 
basienka 





Informacje:
Wiek: 17
Dołączyła 159 dni temu
Posty: 9

Profil:
Imię: Barbara
Wzrost: 157
Włosy: blondynka
Wysłany: 2008-02-03, 20:32   

Myśle ze kazda kobieta teskni za swoim facetem jelsi go nie ma przy niej :)
5y17vd4_203[1].jpg
Plik ściągnięto 197 raz(y) 10,91 KB

_________________
(...) miłość po prostu jest. Bez definicji. Kochaj i nie żądaj zbyt wiele. Po prostu kochaj.
 
 
 
Zielonooka 





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 230 dni temu
Posty: 1067

Profil:
Wzrost: 170
Włosy: brązowe
Stan: przyszła żona
Partner: S.
Wysłany: 2008-02-03, 20:35   

Fajnie. Tylko ile to może trwać. Te problemy dotyczą moich studiów i ogólnej przyszłości. To nie chodzi nawet o zrozumienie. Tylko o trwanie mimo wszystko. A nie zamykanie się. Tęsknię za moim Sebastianem.
_________________
 
 
katti 
na krawędzi...





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 231 dni temu
Posty: 1338

Profil:
Imię: K.
Wzrost: 164
Włosy: brunetka
Stan: hmm... zawieszony....
Wysłany: 2008-02-03, 21:06   

anusek napisał/a:
ja tęsknie za miśkiem,albo raczej za tym jaki był kiedyś :-(


Ja za swoim tez.....moim Misiem z poczatku chodzenia....... :-| nie narzekam jak jest teraz, ale codziennosc i problemy potrafia wszystko zatrzec.
 
 
anusek 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 223 dni temu
Posty: 3538
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-02-03, 23:59   

Zielonooka napisał/a:
Że już nie chce rozumieć, woli się zamknąć w swoim świecie. Oddaliliśmy się jakoś ostatnio, przeżywam bardzo ciężki okres w życiu, gdzie zdarzyło mi się dużo niepowodzeń, od tych z nim się to zaczęło. A on zamiast być i walczyć ze mną, woli uciec. Przykre, ale ja nie zmusze nikogo.
mój też blisko a zarazem ak daleko.powiedziałam mu kiedyś że on już dawno wyrzucił mnie ze swojego świata...nie ma mowy żebym mogła na niego liczyc,wręcz przeciwnie czasami potrafi mnie dobic.ale gdzieś tam w serduchu mam mojego miśka z czasów kiedy jeszcze był ze mną i duszą i ciałem...i to nie pozwala mi odejśc.najbardziej to tęsknie za taką świadomością że mnie kocha,że myśi o mnie,martwi sie,czeka...to było niesamowite uczucie,teraz zastąpił je strach :-(
_________________
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!
 
 
Zielonooka 





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 230 dni temu
Posty: 1067

Profil:
Wzrost: 170
Włosy: brązowe
Stan: przyszła żona
Partner: S.
Wysłany: 2008-02-04, 02:05   

Ja mojemu powiedziałam i mówię o tym, nie wyrzucam, chce by sobie uświadomił. Ale może to działą, bo dziś przyszedł do mnie zmartwiony i przytulił mnie i pyta czy między nami wszystko dobrze. Zapytałam czy nie czuje. A on odp, że czuje i widzi. Tęsknię za facetem, którym kiedyś był, ale to chyba normalne.
_________________
 
 
impresja 
CukiereczeQ





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 272 dni temu
Posty: 546
Skąd: ...

Profil:
Imię: Pajunia
Wzrost: 178 cm (duuuża urosłam :P)
Włosy: Różnie, choć z przewagą czarnych:P
Stan: Zaręczona:)
Partner: Rafcio :*
Wysłany: 2008-02-04, 15:50   

Dziewczynki- może to przejściowe. My też z R mieliśmy okres, że wydawało mi się, że sie od siebie oddalamy, ale jakoś to przetrwaliśmy i teraz jest wspaniale. Chociaż może już nie tak jak na początku (nie ma juz zauroczenia, pozostała miłość- tak ja to widzę) ale to nie oznacza, że jest gorzej.
_________________

 
 
 
SpryCiulaaa 
Rakieta :D





Informacje:
Wiek: 18
Dołączyła 331 dni temu
Posty: 387
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wzrost: Stanowczo za mało ;)
Włosy: brąz
Stan: panna.. jeszcze ;)
Wysłany: 2008-02-04, 22:05   

Pewnie, ze gorzej nie jest.. Wasz zwiazek wszedl w nowy etap :D Takie jest moje zdanie. Juz nie czujemy tego zauroczenia jakie bylo na poczatku ale to nie oznacza, ze milosci nie ma. Teraz uczycie budowac sie uczucie wzajemnego bezpieczenstwa, wsparcia itp. :)
_________________


Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem :)
 
 
Zielonooka 





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 230 dni temu
Posty: 1067

Profil:
Wzrost: 170
Włosy: brązowe
Stan: przyszła żona
Partner: S.
Wysłany: 2008-02-04, 22:53   

Taki etap już był, ze związek wszedł na nowy etap, teraz to sami popsuliśmy:) I własciwie mało chodzi o to, że się zmienił. Tylko co robi generalnie.
_________________
 
 
lalacruz 
szczęśliwa mama





Informacje:
Wiek: 26
Dołączyła 153 dni temu
Posty: 10
Skąd: LUBUSKIE

Profil:
Imię: Anna
Wzrost: 171
Włosy: jasny brąz
Stan: panna
Partner: Maciej
Wysłany: 2008-02-04, 23:07   

A ja tęsknię za spokojnym życiem bez dużych zmartwień i za stuprocentowym zdrowiem........ <bezradny>
Za dniami, kiedy mówiliśmy sobie, że bardzo się kochamy............
_________________
PODARUJ ŻYCIE ANI
 
 
Niunia 





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 347 dni temu
Posty: 186

Profil:
Imię: Marta
Wzrost: 170 cm
Włosy: czarne
Wysłany: 2008-02-05, 12:57   

Cytat:
Pewnie, ze gorzej nie jest.. Wasz zwiazek wszedl w nowy etap

zgadzam sie!

Kiedy Kotek pierwszy raz wyjechał w delegacje(a to było ponad pól roku temu) to strasznie to przeżywałam, płakałam, rwałam włosy z głowy... a teraz po tym czasie, kiedy nadal wyjeżdża i wraca na weekendy raz na dwa tygodnie to naprawdę potrafię sie cieszyć tym czasem spędzonym razem ;-) nadal za nim teskinie kiedy wyjeżdża, nawet bardziej niż na początku ale teraz już wiem- zrozumiałam, ze jemu jest jeszcze ciężej: zdala ode mnie, rodziny, znajomych, w obcym domu i nie na swoim łóżku...teraz chce i jestem dla niego oparciem a nie dodatkowym zmartwieniem na głowie!!!
_________________
NIE CZUĆ NIC ZNACZYŁOBY WOGÓLE NIE ISTNIEĆ...
 
 
Madae 




Informacje:
Dołączyła 398 dni temu
Posty: 6472
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-02-05, 20:45   

brooke napisał/a:
No ja musze przyznac ze moj tez sie troszke zmienil od momentu kiedy sie poznalismy..
moze czuje przesyt tej "bliskosci" i Twojej tęsknoty...
brooke napisał/a:
ja przyznam ze tez czasem mam wrazenie jakbysmy juz nie byli tak blisko jak na poczatku...

tak jest zawsze gdy 1 zauroczenie zaczyna mijac
 
 
Mirabelka__22 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 71 dni temu
Posty: 217
Skąd: Olsztyn

Profil:
Włosy: obecnie czarne:)
Stan: panna
Wysłany: 2008-05-10, 12:59   

Chyba nie jestem osamotniona w tych trudnosciach w zwiazku i oddaleniem... Oddalamy sie caly czas, choc ja tak tesknie. Nie wiem czy to ma jeszcze jakis sens :-(

[ Dodano: 2008-05-10, 13:01 ]
brooke napisał/a:
Po prostu moj facet poswieca i kazda wolna minute swojego zycia i kiedy znika na 4 dni to jest mi cholernie zle... moze mam obsesje... wiem ze to nie do konca normalne, wiem ze kazdy powinien zyc wlasnym zyciem ale od 5 miesiecy moje zycie to ja i on... przeszlam naprawde wiele rozsterek zwiazanych z NIM, rzucilam zagraniczne studia zeby byc z NIM i kiedy go nie ma to brakuje mi powietrza...


Jej, jak ja to doskonale znam:(
_________________
 
 
malenka 
elegancko!!





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 127 dni temu
Posty: 297
Skąd: Kraków

Profil:
Wysłany: 2008-05-13, 13:56   

Ja z moim facetm staramy sie przynajmniej raz w tygnodiu widzieć, ale kiedy jest ta chwila kiedy musimy się pożegnac zawsze mam łzy w oczach i ponoc wyglądam jak zbity pies.... strasznie tęsknie i kiedy jesteśmy razem staram sie wykorzystac każdą sekundę, żeby potem nie żałować, przez nastepny tydzień... ech...
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Puzzle i gry online

sex shop

Vichy

Wybielanie Zębów

Sex Anonse

kredyt

Buty

Sztuka uwodzenia Kobiet

Gotowe projekty domów

Kosmetyki do włosów

Wirtualny Seks

sukienki satynowe

usługi informatyczne wdrożeniowe

sprzet komputerowy, najwyzsza jakośc, najlepsza cena

Filmy erotyczne

Obuwie damskie

Forum dla Mamy i Taty

MeskiSwiat.NET - Nagie Kobiety

moda, uroda, zdrowie


Części do samochodów amerykańskich