Rejestracja Zaloguj  
 

RSS Uzaleznione Rangi Mapa                       Kontakt SzukajAlbum Regulamin Reklama na forum

 




Poprzedni temat :: Następny temat
Tęsknota
Autor Wiadomość
Agula 




Informacje:
Wiek: 31
Dołączyła 271 dni temu
Posty: 1471
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-01-26, 16:02   

Alex1511 napisał/a:
My jakos nie umiemy sie dluzej do siebie nie odzywac- zaraz ktores leci do drugiego ;)

No to widać, że się bardzo kochacie naprawdę! ;-)

[ Dodano: 2008-01-26, 16:04 ]
impresja napisał/a:
A z tęsknoty to chyba bym umarła wtedy :roll:

Nie umarłabyś, nie wierzę w to, twarda jesteś dziewczyna, więc.. ;-) ;* ja wierzę, że dałabyś sobie radę... ;-)
 
 
REKLAMA







Shamatu 




Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 302 dni temu
Posty: 705

Profil:
Wysłany: 2008-01-26, 16:09   

Umieram z tęsknoty..nie widzimy się już 3 tydzień..kiedy się skończy ta kurwa sesja!! <zleee> :cry:
 
 
katti 
iskierka......





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 296 dni temu
Posty: 2137

Profil:
Imię: K.
Wzrost: średni
Włosy: brunetka
Stan: hmm... zawieszony....
Wysłany: 2008-01-26, 16:27   

Ja uwazam ze tesknota jest potrzebna w zwiazku........ wiele daje do zrozumienia.
Gdy przez 3 mies. bylam za granica, wytesknilam sie strasznie za moim Misiem :-/ Ale rozlaka i tesknota wiele daja......

Teraz nie widze go od wczoraj i juz tesknie bardzo :-| Nasczescie w poniedzialek juz Go zobacze <loove>
 
 
Roszpunka 




Informacje:
Dołączyła 275 dni temu
Posty: 2154

Profil:
Wysłany: 2008-01-26, 17:06   

katti napisał/a:
Teraz nie widze go od wczoraj i juz tesknie bardzo

Mój D. do pracy idzie to ja już za nim tęsknię-a tylko ok. 10 godz. go nie widze. <bezradny>
<serducho>
 
 
anusek 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 288 dni temu
Posty: 3588
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-01-27, 12:38   

a ja tęsknie za spokojem w naszym związku...za miśkiem też,czasami nawet już 2 godziny po tym jak sie widzieliśmy.może to dlatego że nie mamy czasu żeby sie tak do syta sobą nacieszyc :-/
_________________
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!
 
 
Alex1511 
Sweet love:*





Informacje:
Wiek: 17
Dołączyła 254 dni temu
Posty: 593
Skąd: Zawiercie

Profil:
Imię: Paulina
Wzrost: 165 cm
Włosy: szatynowy
Partner: Igor
Wysłany: 2008-01-27, 18:31   

anusek, to sprobuj cos zmienic w swoim zwiazku :) Jak jestescie razem to zajmujcie sie soba, mocie co chcecie robic i w ogole ;)
_________________
Łapie chwile ulotne jak ulotka...

 
 
impresja 
CukiereczeQ





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 337 dni temu
Posty: 546
Skąd: ...

Profil:
Imię: Pajunia
Wzrost: 178 cm (duuuża urosłam :P)
Włosy: Różnie, choć z przewagą czarnych:P
Stan: Zaręczona:)
Partner: Rafcio :*
Wysłany: 2008-01-28, 15:24   

agula no może faktycznie bym nie umarła hehe :-P ale łatwo by mi nie było, bo twarda to jestem tylko wtedy jak On jest obok :roll: ale dziękuję za wiarę we mnie :mrgreen:
_________________

 
 
 
brooke 





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 249 dni temu
Posty: 72
Skąd: Warszawa

Profil:
Wzrost: 172
Włosy: brunetka
Stan: wolna jak nigdy ;)
Wysłany: 2008-01-29, 08:39   Co robicie kiedy tęsknota was zżera ??

Dziewczyny mam taki problem. Moj chlopak ma taka pracę, że w zasadzie caly miesiac ma wolny i dopiero pod koniec miesiaca musi sie zajac praca, sa to 3-4 dni... Ale przez to ze reszte dni w miesiacu ma wolne to widzimy sie praktycznie codziennie. Jestem tak bardzo przyzwyczajona do tego ze on zawsze JEST, ze kiedy zaczynaja sie te dni jego pracy i wiem ze przez cale 4 dni wogole sie nie zobaczymy to zaczynam wariowac... wiem ze te kilka dni to bardzo malo ale dla mnie to jest po prostu cala wiecznosc, juz w poniedzialek obudzilam sie w fatalnym nastroju myslac o tym jaki okropny tydzien mnie czeka. Mam teraz sesje, wiec przez kolejne dwa dni musze sie uczyc, ale ja wogole nie moge sie skupic na nauce... ciagle mysle co on teraz robi, czy teskni.... jak nie dzwoni przez 4h to juz wariuje i wmawiam sobie ze napewno sie cieszy ze sie nie widzimy bo pewnie chce sobie ode mnie odpoczac... czywiscie on dzwoni, mowi mi co wlasnie robi itd... Ale zawsze kiedy zaczyna te prace to ma zly nastroj i to sie tez odbija na mnie bo wogole nie jest czuly, nawet jak dzwoni to to sa takie bardziej suche rozmowy... a ja umieram sama w mieszkaniu zastanawiajac sie czemu nie zadzwonil, albo wymyslajac kolejne zajecie zeby tylko mi jak najszybciej te dni minely... Doszlo nawet do tego ze wlaczam sobie stoper i patrze jak sekundy uciekaja bo wtedy wydaje mi sie ze ten czas szybciej leci... Dziewczyny, strasznie sie mecze, a musze wytrzymac do piatku... Co wy robicie kiedy tesknicie za swoimi facetami??
 
 
calineczka 





Informacje:
Wiek: 25
Dołączyła 435 dni temu
Posty: 5003
Skąd: właśnie stąd :))

Profil:
Imię: Alina
Wzrost: niski
Włosy: blond
Stan: zaręczona :)
Partner: Krzysiek

Wysłany: 2008-01-29, 09:05   

Po pierwsze przeniosłam Twój temat w miejsce gdzie rozmawiamy o tęsknocie.

Po drugie kobieto uspokój sie bo takim mysleniem szybko wykończysz siebie i jego też .
Nakręcasz sie niepotrzebnie ...masz studia sesję skup sie na tym... zyj tez troszke swoim zyciem a nie tylko Wy i WY ......Wyglada mi to troche na bardzo silne( oprócz miłości) przyzwyczajenie kiedy widzicie sie codziennie ..i wierz mi nie jest to dobre bo podobnie miałam jak byłam w Twoim wieku .....zycie od spotkania do spotkania ...Poczytaj troche ten temat zauwazysz jak dziewczyny radza sobie z tęsknotą ...życzej przyjemnej lektury i mądrych wniosków. ;-)
_________________
 
 
 
impresja 
CukiereczeQ





Informacje:
Wiek: 23
Dołączyła 337 dni temu
Posty: 546
Skąd: ...

Profil:
Imię: Pajunia
Wzrost: 178 cm (duuuża urosłam :P)
Włosy: Różnie, choć z przewagą czarnych:P
Stan: Zaręczona:)
Partner: Rafcio :*
Wysłany: 2008-01-29, 13:16   

Oj też kiedyś miałam podobnie... i w sumie nie wiem czy sie z tego "wyleczyłam", bo teraz mieszkamy razem... hmmm. Chyba po prostu trzeba sie przełamac w sobie i zająć sie własnymi sprawami, a w końcu może nabierzesz dystansu... To też zależy chyba od tego ile czasu jest sie w związku, bo na początku jak zauroczenie jest jeszcze takie silne, to ciężej wytrzymać bez drugiej osoby. Później to się chyba trochę normuje... Tak mi się wydaje (tym bardziej, że normalnie widzicie się praktycznie codziennie)
_________________

 
 
 
Zielonooka 
Lady in red





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 295 dni temu
Posty: 1497

Profil:
Włosy: brązowe
Wysłany: 2008-01-29, 13:24   

kurcze dziewczyno, wiele by dało, żeby widzieć swojego faceta codziennie:) Naprawdę sama sobie stwarzasz problem.
 
 
Alex1511 
Sweet love:*





Informacje:
Wiek: 17
Dołączyła 254 dni temu
Posty: 593
Skąd: Zawiercie

Profil:
Imię: Paulina
Wzrost: 165 cm
Włosy: szatynowy
Partner: Igor
Wysłany: 2008-01-29, 14:32   

brooke, to naprawde nie jest taka straszna sytuacja jak ty myslisz- pomysl o parach ktore widza sie 1 raz na miesiac bo mieszkaja w innych miastach albo musi jedno z nich za granica pracowac.
Poswiec ten czas sobie- idz do fryzjera, kosmetyczki, na zakupy po to, ze kiedy twoj chlopak wroci byl pod wrazeniem Ciebie i nigdy nie chcial wyjezdzac, jezeli to nie bedzie konieczne :)
_________________
Łapie chwile ulotne jak ulotka...

 
 
anusek 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 288 dni temu
Posty: 3588
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-01-29, 15:42   

:shock: ale to jest kilka dni :!: :!: :!: bez przesady.każdy normalny człowiek ma swoje zajęcia.masakra jakaś,może to sie już powinno leczyc <bezradny> ja mojego widze jakieś 3-4 razy w tygodniu,a jak wyjeżdża na 4 dni i dzwoni RAZ DZIENNIE ALBO WCALE to fakt tęsknie ale no be przesady :-/
_________________
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!
 
 
brooke 





Informacje:
Wiek: 20
Dołączyła 249 dni temu
Posty: 72
Skąd: Warszawa

Profil:
Wzrost: 172
Włosy: brunetka
Stan: wolna jak nigdy ;)
Wysłany: 2008-01-29, 16:04   

Moze i przesadzam ale nie uwazam ze powinnam sie leczyc, to ze tesknie za moim ukochanym to nie choroba... to po prostu wielkie uczucie, ktore nie pozwala mi myslec o niczym innym... Jestem z nim dopiero 5 miesiecy i po prostu nie moge sie nim nacieszyc, chyba troche za ostro mnie oceniasz....
 
 
anusek 





Informacje:
Wiek: 21
Dołączyła 288 dni temu
Posty: 3588
Skąd: Pokaż na mapie

Profil:
Wysłany: 2008-01-29, 16:04   

ale liczenie sekund zakrawa o obsesje <bezradny>
_________________
wiesz kto-tego czego szukasz ja już tu nie napisze,nie marnuj czasu!!!!!!!!!!!!!
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime | 'babskiswiat' template created by joli for babskiswiat.net

REKLAMA

Kup link reklamowy!

Ranking-Hits


POLECAMY:


Sex Shop Artykuły erotyczne

Wybielanie Zębów

sukienki

Vichy

salon kosmetyczny gdańsk

Fryzury

Bielizna damska i męska

Fryzjer

Końcówki kolekcji światowych marek

kostiumy na plażę i na basen

Informacje o Tybecie
HOTELE Warszawa

Duma i uprzedzenie Jane Austen

Sexshop:środki dla pań na mocne libido i super orgazm

Części do samochodów amerykańskich