Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 338 dni temu Posty: 4443 Skąd: London City ;)
Profil: Imię: Ania
Partner: Lukasz
Wysłany: 2008-06-11, 14:16
nie utknie , nawet gdyby ci sie gdzies sznureczek zapodzial (co sie bardzo rzadko zdarza,aczkolwiek mi sie zdarzylo) to dasz rade sie "go pozbyc" (ze tak to ujme) bez interwencji lekarza czy kogokolwiek innego.Nic ci tam nie utknie ani sie nie zapodzieje nigdzie
_________________
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści......
Informacje: Wiek: 16 Dołączyła 56 dni temu Posty: 1444 Skąd: szczecin
Profil: Imię: Marta
Włosy: Czarne
Stan: zniewolona...
Partner: Danielus:*
Wysłany: 2008-07-15, 23:24
ja caly czas nosze tampony ,nie lubie podpasek bo sa nie wygodne.ostanio mialam nie przyjemne zdarzenie...przez tampony mialam problem z oddawaniem moczu i bolalo mnie strasznie.musialam sie do lekarza udac.
A też się wypowiem... ja używam raczej podpasek... tamponów tylko czasem:) jeśli sytuacja tego wymaga:) i jak już to tylko ob. miałam raz tampaxy (czy jak to się pisze:P) i ufff... ob. rlz:D
Profil: Imię: fajna babka
Wzrost: 156
Włosy: brunetka
Stan: jeszcze panna ;)
Partner: Tomasz ;*
Wysłany: 2008-07-25, 13:15
ja podobnie jak Lolka000 używam raczej podpasek ....czasami tamponów nie wiem ale jakoś nieumie sie przekonać do tamponów gdy go załażę biegam co 5 minut sprawdzać czy mi nie przecieka mimo że mam wkładkę... próbuje się przekonać bo tampony są o wiele wygodniejsze ale stres zostaje ... i zawsze jak mam wybrać tampon lub podpaska wybieram podpaskę
Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 156 dni temu Posty: 4389 Skąd: z malej osadki
Profil: Imię: Ola
Stan: zakochana
Partner: Tomek
Wysłany: 2008-07-25, 19:13
fajna babka, ale jak masz tampon to nawet zapominasz ze masz @
a jak z podpaska chodzisz to sie odkleja i przykleja... no wiesz fuuuj.... no i do tego czujesz jak ci za przeproszeniem leci..... blehhh ja nie moge tego zniesc
_________________ Kobieta kochana zawsze odnosi sukces...
Profil: Imię: fajna babka
Wzrost: 156
Włosy: brunetka
Stan: jeszcze panna ;)
Partner: Tomasz ;*
Wysłany: 2008-07-25, 19:50
Olciiia, niby tak i dla mnie też to jest wygodniejsze pod względem tego że nic mi nie leci .... ale mam jakiegoś schiza na punkcie tego ze mi przecieknie mimo że zmieniam je jak należy a nawet częściej .... może kiedyś sie przyzwyczaję jak będę musieć ....
jak z podpaska chodzisz to sie odkleja i przykleja... no wiesz fuuuj.... no i do tego czujesz jak ci za przeproszeniem leci.....
mi się nic nie odkleja
jak mam podpaskę to czuję się pewniej w sumie... tzn zależy od sytuacji
ale tampon... ught... nie wygodnie mi jakoś, ciągle czuję jakbym kołek w tyłku miała
poza tym właśnie się martwię że mi coś przeleci, jak mam tampon, więc nawet jak go sobie aplikowałam to i tak miałam jeszcze podpaskę
poza tym... boli jak "napęcznieje", że tak powiem..........
cerrata, w środku Cię boli jak masz? jak "napęcznieje"?
Może nie masz dość dobrze wsadzony
dobrze włożony nie boli, a jak napęcznieje to trzeba zmienić na nowy to się czuje..
no nie wiem mnie nigdy nie bolało...
_________________ Ci, których kochamy - nie umierają. Bo miłość to nieśmiertelność... Serce ma tylko ten, kto go ma dla innych
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum