Ja stosowałam raz pękła nam gumka ale czułam się po nich dobrze i w ciąże też nie zaszłam ale czy dzięki tabletce czy losowi to juz nigdy się nie dowiem
Postinor działa następująco:
opóźniania proces owulacji (jeśli jeszcze do niego nie doszło)
zagęszcza śluz w szyjce macicy, co utrudnia dostęp plemnikom.
utrudniani zagnieżdżenie zapłodnionej komórce jajowej (jeśli do zapłodnienia doszło) - działanie poronne.
Choć uważa się, że Postinor Duo podany w czasie do 72 godzin po stosunku może mieć działanie wczesnoporonne to jednak zastosowany we wczesnej ciąży (w późnej tym bardziej) nie jest lekiem poronnym. Zawarty w nim levonorgestrel należy bowiem do grupy tzw. progestagenów (od greckiego gestos - ciąża) czyli hormonów wspierających ciążę.
Informacje: Wiek: 25 Dołączyła 172 dni temu Posty: 37
Profil:
Wysłany: 2008-02-15, 22:13
Magdaru napisał/a:
utrudnia zagnieżdżenie zapłodnionej komórce jajowej (jeśli do zapłodnienia doszło) - działanie poronne.
Czyli szybka aborcja... A właściwie to nie będzie wiadomo, czy po zażyciu tej tabletki zabija się zarodek czy też nie... Ja nie ryzykowałabym. A dla Was (niektórych) to nie ma znaczenia, że możecie zabić swoje dzieciątko?
Informacje: Dołączyła 350 dni temu Posty: 6473 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-16, 15:59
dzieciątko przeciez to tylko komórka... zlepek kilku błonek i płynu... nie czuje, nie widzi, nie je ..... dla mnie tabletka po nie jest niczym złym ... o ile nie zazywa sie jej w 12 tygodniu ciązy np...
Informacje: Wiek: 19 Dołączyła 323 dni temu Posty: 5504 Skąd: Wrocław
Profil: Imię: Weronika
Wzrost: 165
Stan: jeszcze panna :)
Partner: Radzio
Wysłany: 2008-02-16, 16:08
Madae napisał/a:
przeciez to tylko komórka... zlepek kilku błonek i płynu
jak ty teraz ale w większej ilości...
ja w sumie nie wiem czy być za takimi tabletkami czy nie...
W sumie to nie wiem czy w 72 godziny uformuje się w ogóle cokolwiek...
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 537 dni temu Posty: 2842 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2008-02-16, 23:04
vlad napisał/a:
A dla Was (niektórych) to nie ma znaczenia, że możecie zabić swoje dzieciątko?
to już jest też indywidualna sprawa. Niektórzy taki zarodek uważają już za dziecko, inni tylko za zarodek - ja uważam, że w przeciągu 72h nie można jeszcze mówić o dziecku - w związku z tym, nie uważam że tabletka PO jest ewentualnym zabiciem dziecka, a co za tym idzie - jestem ZA.
Informacje: Dołączyła 285 dni temu Posty: 2999 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2008-02-16, 23:08
Kociak napisał/a:
to już jest też indywidualna sprawa
Dokładnie. Ja bym chyba nie użyła tabletki, ale dlatego, że bylibyśmy w stanie zaopiekować się dzieckiem, wychować je i na pewno dać mu miłość, nawet gdyby to było teraz. Jeśli ktoś dzieci mieć na razie nie chce, a przytrafi się "wpadka" - to już tylko jego sprawa, jeśli sam uważa to za słuszne, to nie widzę przeszkód. A poza tym:
Cytat:
W sumie to nie wiem czy w 72 godziny uformuje się w ogóle cokolwiek...
Też brałam raz, kiedy pękła nam gumka, ale nie Postinor tylko Escapelle. Ta tabletka nie powoduje usunięcia jajeczka jeśli doszło już do zapłodnienia. W moim przypadku na szczęcie jeszcze nie doszło
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum