Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 331 dni temu Posty: 248 Skąd: krakow
Profil: Imię: Paulina
Wzrost: 170
Włosy: brazowe
Stan: mam mezusia
Wysłany: 2007-08-29, 15:42
nam sie zdarza od czasu do czasu jak jestesmy napaleni na maksa a to jak do siebie mowimy zalezy od nastroju w jakim jestesmy... raz jest dosc lagodnie a czasem very hot
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 354 dni temu Posty: 5536 Skąd: Leeds
Profil: Imię: Monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: Paweł
Wysłany: 2007-08-29, 15:51
Ja raczej nie szepcze nic, ale ogolnie wdaje z siebie oglosy mruczenia itp hehe, moj Misiu nie zawsze , bo twierdzi, ze woli sie powstrzymać i sluchac moich
Ja do mojego obecnego sprośnych tekstów raczej nie mówię. Ciekawe jakby zareagowal gdyby uslyszal cos takiego?? Musze sprobowac!
Często natomiast mówię różne podniecające go rzeczy lub komentuje to co on mi robi . On do robi podobnie. No, ale my w ogole jestesmy gaduly wiec naturalne jest ze w takich sytuacjach tez do siebie mowimy.
My najczęściej to sprośne teksty sobie piszemy w smsach, albo jak jestem we Wrocku i wtedy na gg Takie żeby podgrzać atmosferkę Zaś w trakcie miłosnych aktów to raczej pomrukiwania i jęki
A no i jeszcze sprośne teksty czasami takie ostrzejsze to słyszę przy fellatio, ale to tylko jak jest taki szczególny do tego nastrój
Informacje: Dołączyła 336 dni temu Posty: 2999 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-08-30, 22:55
Madzia81 napisał/a:
w łóżku raczej pomrukiwania, nic do siebie nie mówimy, za to po gadamy czasem jak najęci
Hehe, mnie to zawsze chce się śmiać, jak najpierw gadamy, gadamy, gadamy, potem jest namiętny seks, a po wracamy do rozmowy, jakby w zasadzie nic się nie wydarzyło
A mój kochany dziś stwierdził, że przecież ja często jakieś sprośne rzeczy mu szepczę... może ja to jakoś nieświadomie, czy coś
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 350 dni temu Posty: 186
Profil: Imię: Marta
Wzrost: 170 cm
Włosy: czarne
Wysłany: 2007-08-31, 12:27
sprośne słówka-owszem, ale bez przeginania i raczej w formie "uwodzenia"
podczas głównej akcji też nam sie zdzarza, zwłaszcza z mojej strony bo ja wogóle jestem w łóżku głośna
_________________ NIE CZUĆ NIC ZNACZYŁOBY WOGÓLE NIE ISTNIEĆ...
Informacje: Wiek: 18 Dołączyła 334 dni temu Posty: 387 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Wzrost: Stanowczo za mało ;)
Włosy: brąz
Stan: panna.. jeszcze ;)
Wysłany: 2007-08-31, 12:32
No no ) Jesli o mnie chodzi to hm.. zdarzaja sie takowe ale nie w trakcje aktu Raczej przed w formie ( jak juz kolezanka nadmienila ) uwodzenia no i w smsach czasem
_________________
Myśleli, że jak będe mała to będzie mniejszy problem
Ja raczej nie szepcze nic, ale ogolnie wdaje z siebie oglosy mruczenia itp hehe, moj Misiu nie zawsze , bo twierdzi, ze woli sie powstrzymać i sluchac moich
skas to znam :):)
_________________ "To prawdziwa ulga mieć kogoś, przed kim można otowrzyć własne serce, kogo możesz uczynić współuczestnikiem swoich intymności,komu możesz powierzyć swoje tajemnice."
Informacje: Wiek: 22 Dołączyła 342 dni temu Posty: 318 Skąd: Łódz
Profil: Imię: Emilia
Wzrost: 175
Włosy: brunetka
Stan: panna
Wysłany: 2007-08-31, 13:02
najbardziej lubie jak nie ma mnie w domu i dostaję takiego "pikantnego" smsa, wtedy jak najszybciej chcę wrócić do domu na małe bo taka chętka mi wtedy przychodzi. po takim smsku wyobrażnia zaczyna mi działać.
Nas tak najczęściej nachodzi ochota na sprośne smsy albo rozmowy jak jestem we Wrocławiu... I to dopiero jest katorga... Oboje się rozpalimy, wyobrazimy nie wiadomo co i .... trzeba czekać kilka dni na to aż się spotkamy i obietnice wprowadzimy w czyn
Uwielbiam takie słówka. Jednak mój, od niedawna, Ukochany jeszcze ani razu nie szeptał mi sprośnych rzeczy do uszka. Mam nadzieję, że to tylko kwestia czasu, bo ja już się rozkręcam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum