Oj mojego też kilka rzeczy denerwuje.. ale głownie to tak słodko z uśmieszkiem..
np. kiedy wcinam się przed lusterko kiedy on się przegląda
kiedy kilka razy jeszcze przed wyjściem przyglądam się w lusterku..
kiedy mówie do niego Damian albo łosiek..
kiedy komentuje jak gra w gre...
najbardziej kiedy idziemy razem ulicą i któryś koleś na mnie spojrzy.. co prawda ma racje bo to bezczelne jak się koleś patrzy perfidnie na laske która idzie ze swoim facetem.!
no i bardzo go wkurza kiedy mówie że spotkałam się ze swoim eks..(bardzo się nie lubią)
kiedy dostaje smsy i króciaki od kolegów..
no i kiedy zakładam bluzeczke z dekoldem albo mini i ide sama z kumpelkami na miasto..
no i kiedy zdarza sie ze nie odbiore od niego telefonu bo nie słysze, wtedy pyta co robiłam...
_________________ Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 526 dni temu Posty: 3312 Skąd: Łódź
Profil: Imię: Ania
Wzrost: 168
Wysłany: 2007-09-04, 12:53
moze nie lubi swojego imienia
_________________ Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić..
hehe nie nie o to chodzi że nie lubi swojego imienia poprostu od kiedy jesteśmy razem nie mówimy do siebie po imieniu .. zdarzy się to kiedy się na siebie pogniewamy no i kiedy powiem do niego Damian... hehe wkurza się...
_________________ Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...
cerrata napisałam o tym w temacie "jak mówicie do swoich mężów"...
_________________ Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...
cerrata owszem zdarza nam sie powiedzieć do siebie po imieniu np przy rodzicach, ale na codzień mówimy do siebie pieszczotliwie.. przyzwyczajenie... i tak jak napisała Madzia nie lubimy zbytnio do siebie mówić po imieniu... wolimy kotek, kochanie itp..
_________________ Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum