Informacje: Wiek: 21 Dołączyła 95 dni temu Posty: 375 Skąd: Polska
Profil: Imię: Ania
Wzrost: 174 cm
Włosy: Czarne
Stan: Panna
Partner: Krzysiu
Wysłany: 2008-08-20, 14:49
fajna babka, No on może się wkurzać , ale ja jestem twarda. Swoją droga mój znak zodiaku to Baran. Więc jestem uparta. A zawyczaj działa tekst:
To Kochanie po wyłacie biorę pieniążki i idę na zakupy.:)
Informacje: Dołączyła 116 dni temu Posty: 2180 Skąd: Gostyń
Profil: Imię: Klaudia
Stan: panna
Wysłany: 2008-08-21, 09:20
malutka-iwona, skąd ja to znam Muszę przyznać, że mój facet jest cierpliwy, zdenerwuję go naprawdę poważnymi zarzutami, ale najlepiej działa cisza Wtedy się przymila, pyta co się stało. Zależy też czy się pokłóciliśmy, czy mam taki kaprys Przeważnie działa to w drugim przypadku.
_________________
Amor vincit omnie - miłość wszystko zwycięża.
Profil: Imię: fajna babka
Wzrost: 156
Włosy: brunetka
Stan: jeszcze panna ;)
Partner: Tomasz ;*
Wysłany: 2008-08-21, 13:55
madzia napisał/a:
ja ostatnio staram sie niczym go nie wkurzac
ja tez tak zakładam za każdym razem jak widzę że przegięłam że będę bardziej uważać by mu nie truć i co nie da się nie będę każdego słowa warzyć czy mogę mu powiedzieć czy sie nie wkurzy .... czasem tylko sie powstrzymuje gdy widzę ze ma straszny dzień to nie reaguje na pewne jego zaczepki od czego zaczynają sie moje komentarze i jego wkurzenie
A mojego Misia denerwuje jak np. na spacerze złapię focha i zaczynam milczeć, nie odpowiadam mu na pytania. On wtedy ciągle pyta o co chodzi, co się stało, a ja nie odpowiadam To chyba najbardziej go wkurza
I jeszcze jak opowiadam o jakiś kolegach, prowokując do zazdrości
I gdy mi smutno, a ja nie chcę mu powiedzieć, co się stało.
Informacje: Wiek: 20 Dołączyła 99 dni temu Posty: 183 Skąd: ???
Profil: Imię: Basia
Wzrost: 160
Włosy: blond
Partner: M.
Wysłany: 2008-08-29, 19:58
Hej a mój Misio az piany dostaje jak sama wszystko robie i nawet go o pomoc nie poprosze np. jak sama cos naprawiam. Potrafi byc o to przez cały dzień nadęty jak purchawka. i pyta cie potem po co ja go mam? HEH
hehe no nie mój Facet jest wtedy ze mnie dumny i zadowolony hehe ale złości go kiedy on coś robi a ja go pouczam Mamy tez BMW ale niestety mielismy wypadek i samochod nie jest juz taki idealny no i czasami cosik się w ni zepsuje. Wtedy mojego Faceta wkurzają moje domysły co to może być. A że mam 2 starszych braci, którzy zawsze majstrowali przy autach a ja z nimi to czasami zdarzyło mi się powiedzieć co to może się psuć. Hehe to złości mojego Miśka
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum