Wydaje mi się, że jesteś za młoda, żeby tak mówić. Masz jeszcze dużo czasu i szansę na znalezienie prawdziwej miłości. I tego Ci życzę
za młoda.... ehh Kasiu chyba ci się coś pomyliło.. Aneta ma skończone 30 latek
To zabrzmiało tak, jakbyś jednak uważała, że Aneta jest już za stara na szukanie miłości swojego życia. A może wcześniej nie miała na to czasu? A moze rzeczywiście była wybredna i szukała swojego księcia z bajki?
oOmikuniaOo napisał/a:
Kasia ja nie napisałam że jest za stara...!! To odbrze że szuka , kogoś z kim chciałaby spedzić reszte życia, napisałam tylko jaki przedział jest dla mnie ok..
oOmikuniaOo, dobrze, ze napisałaś, ze ten przedział jest dla Ciebie ok. Ty masz dopiero 18 lat i pewnie Ci się wydaje, że kobieta, która ma 32 lata nic już nie powinna od życia wymagać. Gwarantuję Ci, że za 14 lat będziesz myślała inaczej
ehmmm wątpie że moje zdanie się zmieni na ten temat... kobiety szukają swoich mężów w różnym przedziale wiekowym, mój jest akurat taki.. uwierz mi że chciałabym już wyjść za mojego Damianka... ale szkoła , praca, chce jeszcze się usamodzielnić bardziej, byc już w pełni niezależna od rodziców... i dlatego uznaliśmy że poczekamy do tego przedziału, jednak uważam że każda kobieta bez względu na wiek ma szanse na miłość, na małżeństwo, na ułożeniu sobie życia. Przecież ile jest kobiet po 30 które są po rozwodzie albo wdowami i mają znowu kogoś... życie... to jest życie.. dlatego życze ci Anetko jak najlepiej... żebyś trafiła na tego cudownego męża
_________________ Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...
Informacje: Wiek: 26 Dołączyła 443 dni temu Posty: 25 Skąd: Rawa mazowiecka
Profil: Imię: Wiolka
Wzrost: 174
Włosy: ciemny blond
Stan: jeszcze panna
Partner: Karol
Wysłany: 2007-10-11, 17:34
a moim zdaniem każdy sposób jest dobry na znalezienie swojej drugiej połówki...jeśli sie ma dobre intencje oczywiście..też uważam że czasem trzeba pomóc szczęściu a nie tylko siedzieć i czekać...aż miłość sama zapuka do naszych drzwi..chociaż fakt jest taki że najczęściej przychodzi w najmniej spodziewanym momencie..ale szukanie na siłę nie jest dobre..każdy wiek jest dobry na miłość.. a oczywiste jest jest pragniesz stabilizacji..ale myślę że bez miłości trudno jest budować trwały związek...bo na czym on będzie oparty???Powodzenia życzę!
Madziu.. no właśnie.. po co nam slub w tym wieku... po nic, bo nie planujemy wychodzić za siebie w takim młodym wieku... rozmawialiśmy tylko ze sobą o tym, bo bardzo się kochamy i czujemy że tak już zoastnie, ale najpierw chcemy ze soba zamieszkać i sprawdzić czy nam się uda.. nie tak szybko
_________________ Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...
Macie dziewczyny rację! Przebierałam, wybierałam i zostałam sama. Tylko wtedy nie myślałam, że muszę się zadowolić którymś z nich bo już nikogo nie znajdę. Napisałyście też, że w każdym wieku jest szansa na miłość i nic na siłę. Więc jak to jest? Trzeba łapać miłość gdy jest, choć czasami ci z nią źle, czy czekać aż przyjdzie inna?
Informacje: Dołączyła 411 dni temu Posty: 744 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Imię: Marta
Wysłany: 2007-10-15, 09:33
Anetto, nie należy do tego podchodzić w taki sposób, albo być z kimś nawet jak nie jest za fajnie, albo czekać na tego jedynego.
Myślę, że czasami trzeba być z kimś, nawet jak nie jest jak w bajce, by móc zauważyć kiedy przyjdzie ta prawdziwa miłość, ta jedyna.
Anetto, nie należy do tego podchodzić w taki sposób, albo być z kimś nawet jak nie jest za fajnie, albo czekać na tego jedynego.
Myślę, że czasami trzeba być z kimś, nawet jak nie jest jak w bajce, by móc zauważyć kiedy przyjdzie ta prawdziwa miłość, ta jedyna.
No nie wiem. Ja jak byłam w związkach to nie szukała innej miłości. Gdy okazywało się, że związek nie ma przyszłości nasze drogi się rozchodziły i dopiero wtedy myślałam o bycia z kimś innym. Na moje nieszczęście zawsze trafiałam na niewłaściwych facetów. Jeśli jest szansa na to, że kiedykolwiek ta prawdziwa miłość mnie odnajdzie to chyba wolę być wtedy sama. Nie potrafiłabym powiedzieć komuś: żegnaj, znalazłam moją miłość, bo wiem jak to boli. Już kiedyś ktoś tak mi powiedział.
Anetko nigdy w związku nie jest idealnie... są wielkie miłości ale nie jest bejacznie.. są kłotnie, kryzysy, ale własnie miłość to przezwycięży, nie szukaj miłości jak w bajce bo takich nie ma... jeśli poczujesz że to ten... poprostu bądź
_________________ Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...
Profil: Imię: fajna babka
Wzrost: 156
Włosy: brunetka
Stan: jeszcze panna ;)
Partner: Tomasz ;*
Wysłany: 2008-09-03, 08:46
Anulka napisał/a:
Jak znajdziecie jakiś super przepis na znalezienie fajnego męża to ja się pisze.
sposób glowny i podstawy to wychodzenie z domu .... nie siedzieć i płakać w poduszkę że nikt mnie nie chce tylko wychodzić na imperzy do kawiarni a nawet na siłownie tam wszędzie są ludzie których coś łączy i to oni mogą okazać sie cudowni .... szukanie męza przez net to fajne i czasem sie sprawdza ale niestety trzeba zaliczyć dużo razy spotkania z osobami które nam sie nie podabają przy bliższym poznaniu...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum