Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 417 dni temu Posty: 5527 Skąd: Leeds
Profil: Imię: Monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: Paweł
Wysłany: 2007-10-07, 13:32
Madzia81 napisał/a:
ale to jest łatwo powiedzieć, trudniej zrobić...jak poznać tych ludzi, kiedy człowiek ma stałą pracę, to samo miejsce zamieszkania, starych przyjaciół...to nie tak hop siup i już mam nowe koleżanki, one mają kolegów, koledzy kolegów itd....
anetta...wiem ze teraz coraz wiecej organizuje sie tzw imprez z tancami dla singlów:) Mozesz przeciez poszukac czegos takiego w necie i wybrac sie do jakiegos wiekszego miasta blizej Twojego miejsca zamieszkania:) Słyszałam ze atmosfera jest naprawde świetna i ludzie naprawde się w sobie zakochują czego Ci zycze ! :)Głowka do góry
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 644 dni temu Posty: 1503 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Marzena
Wzrost: 155 cm.
Włosy: Brunetka
Stan: Na smyczy :)
Wysłany: 2007-10-07, 21:01
Madzia81 napisał/a:
był czas, że dłuuuuugo byłam sama. było mi źle, no i bardzo szukałam. w każdym koledze dopatrywałam się potencjalnego przyszłego faceta
skąd ja to znam
Madzia81 napisał/a:
i spróbowałam na sympatii
też mam tam konto , bardzo fajnych ludzi mozna poznać
Ja założylam profil na o2 i tam poznałam waśnie tośka w sumie z nami jest dziwna sytuacja bo się wcześniej znaliśmy tylko nie potrafiliśmy się dogadac a tach to troche poklikaliśmy przez gg ,potem randka i tak jesteśmy ze soba do dzisiaj.
Anetta załóż sobie profile w internetowych portalach randkowych,napewno kogoś poznasz jest tam masa facetów w twoim wieku
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 417 dni temu Posty: 5527 Skąd: Leeds
Profil: Imię: Monika
Wzrost: 170
Włosy: blond
Stan: panna
Partner: Paweł
Wysłany: 2007-10-08, 12:06
sylfiaaa napisał/a:
anetta...wiem ze teraz coraz wiecej organizuje sie tzw imprez z tancami dla singlów:) Mozesz przeciez poszukac czegos takiego w necie i wybrac sie do jakiegos wiekszego miasta blizej Twojego miejsca zamieszkania:) Słyszałam ze atmosfera jest naprawde świetna i ludzie naprawde się w sobie zakochują czego Ci zycze ! :)Głowka do góry
ooo to świetny pomysł, tam gdzie studiowałam były takie imprezki
Aneta moim zdaniem troszke źle na to patrzysz... SZUKAM SOBIE MĘŻA... to nawet tak dziwnie brzmi, myśle tak jak dziewczyny... miłość jeśli będzie miała to przyjdzie do ciebie.. przecież mąż to nie pierwszy lepszy poznany facet... wychodź z domu, chodź na imprezy na miasto i napewno kogoś wyczaisz... przecież nie możesz siedzieć i czekac aż odezwie się ktoś z internetu... powodzenia
_________________ Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...
W wieku 18 lat szuka się miłości i księcia z bajki. W wieku 32 lat szuka sie stabilizacji i męża. Nie potrzebuję wielkiej miłości. Pragnę tylko stabilizacji i bycia z kimś kto będzie mnie wspierał, szanował. Chcę spędzić resztę życia w towarzystwie. Kiedy miałam 18-25 lat to nie myślałam o tym w ten sposób. Umawiałam się na randki, miałam dłuższe związki ale przebierałam, wybierałam i tak zostałam sama. Nie wstydzę się tego, że biuro matrymonialne to moja szansa na znalezienie właściwej osoby.
Informacje: Dołączyła 370 dni temu Posty: 2923 Skąd: Pokaż na mapie
Profil:
Wysłany: 2007-10-08, 19:33
Moim zdaniem nie ma czegoś takiego jak sposób na znalezienie męża. To samo przychodzi . Nie siedź w domu, pokazuj sie wychodz na imprezy, spacery itd. I myśle ze bez specjalnego "szukania" znajdziesz sobie drugą połówkę. A jak to będzie TEN to na pewno będziesz to czuła
Powodzonka!!
no to mnie pierwszy post zadziwił..
troszkę przedmiotowo do sprawy podchodzisz... ?
dziewuszki już chyba ci mądrze powiedziały
ale kto wie? może w biurze matrymonialnym znajdziesz tą swoją połówkę, albo chociaż stabilizację , której tak potrzebujesz
Ja trzymam kciuki, moja droga
W wieku 18 lat szuka się miłości i księcia z bajki. W wieku 32 lat szuka sie stabilizacji i męża. Nie potrzebuję wielkiej miłości. Pragnę tylko stabilizacji i bycia z kimś kto będzie mnie wspierał, szanował. Chcę spędzić resztę życia w towarzystwie.
Wydaje mi się, że jesteś za młoda, żeby tak mówić. Masz jeszcze dużo czasu i szansę na znalezienie prawdziwej miłości. I tego Ci życzę
Wydaje mi się, że jesteś za młoda, żeby tak mówić. Masz jeszcze dużo czasu i szansę na znalezienie prawdziwej miłości. I tego Ci życzę
za młoda.... ehh Kasiu chyba ci się coś pomyliło.. Aneta ma skończone 30 latek, chyba dobrze wyczytałam.... to tez nie jest "stary wiek" , nie jest zapóźno na małżeństwo, ale mi się wydaje że najlpeszy wiek to między 23 a 27 rokiem życia.... chyba byłąs zbyt wybredna co do znalezienia swojego "księcia z bajki" ...
_________________ Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...
oOmikuniaOo, Aneta ma 32 lata. I oczywiście, że jest za młoda, żeby mówić, że teraz to już tylko szuka towarzysza życia, że nie liczy na znalezienie wielkiej miłości. Bez przesady! To, że jest po trzydziestce, to znaczy, że życie się dla niej skończyło?
Informacje: Dołączyła 336 dni temu Posty: 744 Skąd: Pokaż na mapie
Profil: Imię: Marta
Wysłany: 2007-10-11, 08:27
Nic na siłę! Choć jestem młodsza od Ciebie, kiedyś także chciałam na siłę znaleźć miłość swojego życia. I w każdym facecie jaki się koło mnie kręcił upatrywałam przyszłego super faceta. I za każdym razem, okazywało się, że to nie to. Ale gdy dużo rozmawiałam bez żadnych podtekstów z moim kolegą(z którym teraz jestem) nagle doszliśmy do wniosku, że nie możemy bez siebie żyć i poprostu zakochaliśmy się w sobie. I to było jak grom z jasnego nieba. Nie liczyłam, że mam szanse na bycie z nim, chociaż o tym po cichu marzyłam.
Piszesz, że szukasz stabilizacji. Być może biura matrymonialne pomogą Ci znaleźć osobę, która także szuka stabilizacji i spokoju. Bo tam chyba wpisuje się czego się oczekuje itp. prawda?
I proszę skończyć z tym myśleniem, ze skoro skończyłam 30 lat, to już nic Ci nie wolno-mam na myśli miłość. Trzyma kciuki,a le nie za przyszłego, przymusowego męża, tylko za to abyś spotkała super faceta.
Kasia ja nie napisałam że jest za stara...!! To odbrze że szuka , kogoś z kim chciałaby spedzić reszte życia, napisałam tylko jaki przedział jest dla mnie ok..
_________________ Mówią że jeśli rodzi się człowiek, - z Nieba spada dusza. Rozpada się na dwie części, Jedna trafia do kobiety, druga do mężczyzny... Natomiast całe życie polega na odnalezieniu tej drugiej połowy, połowy swej duszy.... połowy samego siebie...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum