Ja też cusik nie jestem za solarką... Byłam kilka razy, ale wtedy kiedy juz naprawdę musiałam (przed studniówką )
Heh pamietam jak jednego dnia niemiłosiernie spaliłam sobie buzię. A to dlatego, że weszłam z twarzą jeszcze mokrą od tego toniku do demakijażu bo mi się strasznie śpieszyło.
Także dziewczyny - czekać aż wam wyschnie buźka bo potem może być naprawdę kiepsko.
Chodziłam czerwona jak burak przez ładnych kilka dni. Jaaaki wstyd
Naturalne słoneczko jest najlepsze tylko niestety w te wakacje nie było go za wiele :(:(
_________________ "To prawdziwa ulga mieć kogoś, przed kim można otowrzyć własne serce, kogo możesz uczynić współuczestnikiem swoich intymności,komu możesz powierzyć swoje tajemnice."
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 355 dni temu Posty: 18
Profil: Imię: Kasia
Wzrost: 178
Włosy: Brązowy
Wysłany: 2007-09-27, 19:32
Rzadko chodzę bo mam złe skojarzenia od kąd obejrzałam "Oszukać przeznaczenie 2" gdzie właśnie na solarium spalily się dwie dziewczyny w wyniku awari i pecha.
Informacje: Wiek: 24 Dołączyła 342 dni temu Posty: 99 Skąd: Opolskie
Profil: Imię: Sandra
Wzrost: 170
Włosy: kasztanowe
Stan: zajęta lecz nie mężatka(naszczęście);-)
Partner: Marcin (skarbuś :-))
Wysłany: 2007-10-03, 10:06
ja korzystam z solarium od 4lat...przez pierwsze dwa lata chodzilam raz w tyg na 10min...potem juz chodzilam raz na 2 tyg...a od pol roku jak mieszkam ze swoim skarbem (ktory jest strasznym przeciwnikiem solarium) chodze raz na miesiac...po to,zeby sie wygrzac, bo niestety mam reomatyzm i wygrzewanie sie w solarium mi pomaga.
nigdy jednak nie robilam sie na wegielek...bo nie podoba mi sie jak widze na ulicy te panny, ktore tak sie spalily na solarce...od razu postarza to o 10lat!! lubie normalna opalenizne,wysmuklajaca,ze tak powiem...;-)
Informacje: Dołączyła 343 dni temu Posty: 179 Skąd: Radom
Profil: Wzrost: 170 cm
Stan: panna
Wysłany: 2007-10-03, 14:14
ja na razie chodze co drugi dzien , potem jak juz bede bardzo brazowa to zmniejsze do 3 razy a potem dla podtrzymania tylko 2 razy w tyg!! uzywam kosmetykow do opalania wiec nie martwie sie swoja skora , raz w miesiacu robie peeling , nakladam na noc olejek a rano smaruje tlustym balsamem zeby opalenizna sie dluzej trzymala. A poza tym pije codziennie szklanke soku marchewkowego i biore w okresie intensywnego opalania beta karoten.
_________________ I TAK SIE NIE ZMIENIE BĘDĘ SOBĄ NA ZŁOŚĆ TOBIE !!
Informacje: Dołączyła 343 dni temu Posty: 179 Skąd: Radom
Profil: Wzrost: 170 cm
Stan: panna
Wysłany: 2007-10-03, 14:24
tak wiem ,ale ja podchodze do zycia zupelnie inaczej ,wiele przeszlam i przechodze wiec mam inne spojrzenie na swiat , dbam o siebie i nie przejmuje sie tym bo np jedzenie z puszek tez jest rakotworcze , chipsy tez sa rakotworcze oraz smazenie na tluszczu i wiele wiele innych rzeczy!
_________________ I TAK SIE NIE ZMIENIE BĘDĘ SOBĄ NA ZŁOŚĆ TOBIE !!
Informacje: Wiek: 23 Dołączyła 651 dni temu Posty: 2961 Skąd: Wałbrzych
Profil: Imię: Ania
Włosy: blondi :P
Wysłany: 2007-10-03, 17:33
JOVITA napisał/a:
jak juz bede bardzo brazowa
a mi się nie podoba właśnie, jak widzę zimą takie dziewczyny spalone solarium... zresztą jak widzę takich facetów to też mi się nie podoba to wygląda tak strasznie nienaturalnie latem, jak opalenizna pochodzi od słoneczka to fajnie, ale zimą... no po prostu nie podoba mi się
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum